Ile wyniesie czas gry w Elden Ring? To tylko jedno z pytań, które padło podczas tegorocznego Taipei Game Show.
Od premiery Elden Ring dzieli nas równo miesiąc, a gra cieszy się coraz większym zainteresowaniem graczy. Biorąc pod uwagę emocje związane z tytułem, nie mogło go zabraknąć podczas tegorocznego Taipei Game Show. Fani mogli nie tylko zobaczyć fragmenty nadchodzącej produkcji, ale też posłuchać wywiadu z Yasuhiro Kitao. Szef marketingu FromSoftware potwierdził między innymi, ile wyniesie czas gry w Elden Ring.
Deweloper zapewnił, że studio nie przewiduje już żadnych opóźnień. Gra jest już w złocie, co oznacza, że rozpoczęto produkcję fizycznych egzemplarzy. Informacja ta ma istotne znaczenie z perspektywy doniesień o niebezpiecznym eksploicie, który miał wpływ na serwery Dark Souls. Zapewniono, że produkcja otrzyma premierową aktualizację, nie zdradzono jednak żadnych dodatkowych szczegółów. Można jednak spokojnie przyjąć, że jej celem będzie także ograniczenie pola manewru potencjalnym hakerom.
Co ciekawe, Kitao potwierdził również, że główny wątek Elden Ring powinien wystarczyć na około 30 godzin rozgrywki. Biorąc pod uwagę złożoność nowego uniwersum, jest to stosunkowo niewiele. Zestawiając to ze statystykami dostępnymi w Sieci, przejście Sekiro: Shadows Die Twice miało zająć około 29 godzin. Z kolei przejście każdej części trylogii Dark Souls miało zająć odpowiednio 42,5 godziny (29 w wersji Remastered), 32 godziny (36 godzin w wersji Scholar of the First Sin) i 44 godziny. Przejście Bloodborne miało zająć graczom około 34 godzin.
Podczas Taipei Game Show zaprezentowano również fragmenty Elden Ring. Niestety, tylko w wersji japońskiej, co nie zmienia tego, że jest na co patrzeć!

