Tego chyba nikt się nie spodziewał. Fani potterowskiego uniwersum dopatrzyli się w zapowiedzi Hogwarts Legacy… antysemityzmu.
W niedawno opublikowanym fragmencie gameplayu Hogwarts Legacy pojawiło się wiele ciekawych scen i wątków. Od uczestnictwa w lekcjach eliksirów czy zielarstwa, przez zwiedzanie błoni i terenów wokół Szkoły Magii i Czarodziejstwa, po aspekty społeczo-polityczne. W tych ostatnich niektórzy fani dopatrzyli się oznak antysemityzmu. Oskarżenia te związane są z powstaniem goblinów, które bohater gry będzie musiał zwalczyć, by powstrzymać powstanie.
Jeśli zastanawiacie się, co gobliny i Żydzi mają ze sobą wspólnego, to już wyjaśniamy. Otóż okazuje się, że w przeszłości porównywano obie grupy porównywano, nieraz na podstawie szkodliwych stereotypów. Sam wizerunek goblinów w sadze o Harrym Potterze zdaje się być pełeń skoajrzeń: istoty bowiem charakteryzują się szpiczastym nosem i obsesją na punkcie złota. Są także prześladowane i dyskryminowane przez ludzi, co doprowadza od czasu do czasu do różnych zrywów. Warto tutaj zaznaczyć, że w grze będziemy musieli zmierzyć się także z powstaniem goblinów. Jednakże z dotyczas dostępnych informacji wynika, że twórcy z góry określą, po której stronie gracz ma stanąć. To nie spodobało się wielu graczom. Oskażyli twórców o to, że stworzyli prawicowe narzędzie propagandowe i próbują zmusić gracza do opowiedzenia się po złej stronie.
Przypominamy, że to nie pierwsza taka kontrowersja wokół uniwersum Harry’ego Pottera. Autorka serii, J.K. Rowling, swoimi komentarzami odnośnie transpłciowości zraziła do siebie już wielu fanów. Czy za wspomniane oskarżenia o antysemityzm seria dużo straci? Być może przekonamy się jeszcze w 2022 roku, kiedy to Hogwarts Legacy ma mieć premierę.

