Choć jest to produkcja lubiana przez wiele osób, to tym razem nie można mówić o sukcesie. Premiera GeoGuessr na Steam to wielka porażka.
Jakiś czas temu pisaliśmy o nadchodzącym porcie tej popularnej gry geograficznej. Trudno było przewidzieć aż tak fatalny start tego znanego i lubianego tytułu. Premiera GeoGuessr na Steam nie tylko okazała się porażką, ale i zbliżyła się do ustanowienia nowego rekordu. Niestety, deweloperzy nie mają powodów do radości, ponieważ gra zajmuje drugie miejsce na liście najgorzej ocenianych produkcji na platformie. Pierwsze miejsce należy do War of the Three Kingdoms. Już pięć dni po debiucie gra ma zaledwie 17% pozytywnych recenzji przy 3200 opiniach. Co spowodowało, że jest tak źle?
Z tego co możemy wyczytać z opinii i komentarzy, wersja na Steam jest o wiele uboższa od przeglądarkowego oryginału. Nie można już grać w pojedynkę i trzeba zawsze z kimś rywalizować, co nie spodobało się wszystkim. W lobby znajduje się mnóstwo botów i trudno jest trafić na realnego przeciwnika. Dodatkowo, jeśli chcemy grać bezpłatnie, to za każdym razem trafimy do najniższej rangi.
Produkcja jest darmowa, ale po zainstalowaniu okazuje się, że do dalszej zabawy i korzystania z pełni funkcjonalności wymagany jest zakup abonamentu. Jeśli ktoś go wykupił na wersji przeglądarkowej, to benefity nie przenoszą się do wersji na Steam, no, chyba że zdecydujemy się na roczną subskrypcję Ultimate/Elite. Jeśli chcemy grać bezpłatnie, to musimy się nastawić na niesamowicie utrudnione i okrojone wrażenia. Dodatkowo, jeśli zalogujemy się na swoje konto, a później zechcemy przelogować się na inne, to nie będzie to możliwe.
GeoGuessr jest aktualnie we wczesnym dostępie i pozostanie tam przez 6 miesięcy. Być może przez ten czas deweloperzy dostosują się do oczekiwań graczy i odbudują zaufanie. Na ten moment przyszłość produkcji jest niepewna, a nawet najwięksi fani rezygnują z zabawy.

