Problemy Ubisoftu z Far Cry 7. Co wiemy o kolejnej części kultowej serii?

Szczegółowe zbliżenie (portret) na twarz Antóna Castillo, głównego antagonisty z gry Far Cry 6. Mężczyzna ma poważny, zmęczony i surowy wyraz twarzy; jego wzrok jest skierowany nieco w dół i w bok, co nadaje mu melancholijnego, a zarazem groźnego charakteru. Ma krótkie, szpakowate włosy oraz starannie przyciętą brodę i wąsy o wyraźnej, siwej strukturze. Ciepłe, niskie oświetlenie przypominające zachód słońca mocno podkreśla teksturę jego skóry, zmarszczki oraz kontury twarzy, rzucając głębokie cienie. W dolnej części kadru widać kołnierzyk ciemnoczerwonej koszuli, a tło jest miękko rozmyte w odcieniach pomarańczu i beżu.

Od początku roku pojawiają się doniesienia m.in. o fali odejść pracowników z Ubisoftu i rezygnacji wydawcy z kluczowych dla fanów projektów. Ostatnie informacje zaś wskazują, że kolejne problemy dotyczą Far Cry 7.

Rok 2026 nie zaczął się dla Francuzów optymistycznie, co stanowi kontynuację kłopotów Ubisoftu z poprzednich lat. Anulowane projekty (w tym remake Prince of Persia: The Sands of Time). Masowe zwolnienia pracowników. W końcu – ogólny spadek wartości całej korporacji. Obraz przyszłości tego wydawcy zdaje się malować w coraz ciemniejszych barwach. Wystarczy tylko przypomnieć, że w listopadzie 2025 roku przejęciem firmy zainteresowani byli Chińczycy z Tencentu. Teraz dowiedzieliśmy się więcej o problemach związanych m.in. z Far Cry 7.

Pierwsze przecieki dotyczące tego tytułu sięgają roku 2023. Plotki głosiły, że otrzymamy dwie osobne gry, a nie jedną. Pierwsza miałaby skupić się na kampanii fabularnej. Druga – oferować tryb wieloosobowy w formie „strzelanki ewakuacyjnej”. W 2024 roku zaś pojawiły się doniesienia, że w produkcji miałby się pojawić limit czasowy. Potencjalnie więc gracze musieliby ukończyć kampanię w wyznaczonym czasie. W listopadzie 2025 roku wyciekły zrzuty ekranu, prezentujące mapę terytorium zlokalizowanego na Alasce, mającego stać się polem rywalizacji graczy. Fabuła podstawowego modułu natomiast miałaby się rozgrywać w zupełnie innym miejscu (według plotek – w Nowej Anglii). 

Natomiast w tym roku wiarygodny informator, Tom Henderson, odniósł się krótko do problemów z procesem produkcyjnym Far Cry 7 jako „prawdziwego piekła”. Można więc spodziewać się, że dotychczasowe plotki mogą się szybko zdezaktualizować, a (nieogłoszona jeszcze) premiera – przesunąć. Poza tym wiemy niewiele poza jednym. Ubisoft zatrudnił do ekipy Far Cry Paula Rouau na stanowisko producenta gry, co może być dobrym znakiem.

A co z innymi projektami Ubisoftu?

Ciemne chmury wiszą nad remakiem Splinter Cella, którego premierę przesunięto na 2027 rok. Z lepszych wieści dla fanów gier Ubisoftu warto wspomnieć, że niebawem, bo 23 kwietnia o godzinie 18:15, pojawi się oficjalna zapowiedź Assassin’s Creed Black Flag Resynced. Tytuł ma być pełnoprawnym remakiem, stworzonym na najnowszym silniku serii. Co istotne – produkcja ma trafić wyłącznie na obecną generację konsol i PC. Francuzi planują również wydanie remake’u Raymana i nową część z serii Ghost Recon.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights