Podczas jubileuszowego streamu, twórcy rozszerzenia Wiedźmin 3: Krew i Wino opowiedzieli o pracy nad bajkowym Toussaint. Zdradzili też kilka szczegółów na temat nowego, trzeciego dodatku.
Dzisiaj odbył się jubileuszowy stream z okazji 10–lecia dodatku Krew i Wino do Wiedźmina 3. Podczas niego twórcy spotkali się przy stole, w pokoju inspirowanym wnętrzem domu Geralta w Corvo Bianco z gry. Chociaż przewidywana przez fanów oficjalna zapowiedź trzeciego rozszerzenia ostatecznie ukazała się wczoraj, to dostaliśmy też kilka nowych informacji na jego temat.
W czasie transmisji, artysta środowiska Kacper Niepokólczycki i scenarzystka Magdalena Zych podzielili się swoimi doświadczeniami z pracy nad Krwią i Winem. Pierwszym elementem, który miał pojawić się w dodatku, były wampiry. Następnie zdecydowali się umieścić całość w Toussaint, które miało być żywsze i bardziej kolorowe od ponurego Velen czy Skellige. Jego mapę zaprojektowano tak, by wyglądała malowniczo – w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Podczas produkcji doszło też do kilku kompromisów między scenarzystami a resztą zespołu deweloperskiego. Pierwotnie zamiast zadania z baśniowymi postaciami, pisarze prosili o to, by w grze znalazł się las druidów. Jednak jeszcze gorszy los mógł spotkać wampira Regisa, który miał się w rozszerzeniu wcale nie pojawić. Jego obecność wywalczyła scenarzystka Ola Motyka, która bardzo długo nie chciała ustąpić. Dzięki niej otrzymaliśmy także Dettlaffa, również dopisanego do całej narracji.
Twórcy od początku transmisji na oficjalnym kanale YouTube zarzekali się, że nie powiedzą zbyt dużo na temat nowego dodatku. Niemniej dowiedzieliśmy się, że trzecie rozszerzenie pojawi się w przyszłym roku na PC oraz na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Fabuła będzie się rozgrywać w czasie Belleteyn, czyli tzw. święta Rozkwitu. Kluczową rolę odegra także trzeci miecz Geralta, widoczny na grafice promocyjnej.

