Twórcy The Blood of Dawnwalker ujawnili fragment rozgrywki. Motywem przewodnim wampirze śledztwo

Kadr z gry przedstawia postać męską od pasa w górę, ubraną w ciemny, teksturowany strój z jasną lamówką wokół dekoltu w serek i subtelnym wzorem na rękawach. Ma ciemne włosy sięgające do ramion, zaczesane do tyłu, z kilkoma pasmami opadającymi na boki twarzy, oraz lekki zarost na brodzie i wąsach. Jego surowa twarz jest oświetlona ciepłym, czerwonawym blaskiem, rzucanym przez niewidoczne źródło światła po prawej stronie, co tworzy głębokie cienie po lewej stronie, podkreślając jego rysy i nadając scenie dramatyczny, intymny nastrój. Jego spojrzenie jest skierowane w prawo, poza kadr, z wyrazem skupienia i powagi, co sugeruje, że jest czymś zaabsorbowany lub o czymś myśli. Tło jest ciemne i niewyraźne, z ledwo widocznymi konturami ceglanego muru i jakimiś przedmiotami, co skupia uwagę na postaci. Jakość obrazu jest realistyczna, z widoczną teksturą skóry i materiału ubrania, co czyni go wciągającym fragmentem rozgrywki.

Zachwyty, ale i rozczarowania. Deweloperzy The Blood of Dawnwalker ujawnili 8-minutowy fragment rozgrywki, który pokazuje jedno z zadań.

Studio Rebel Wolves wywołało poruszenie po ujawnieniu nowości powiązanej z ich nadchodzącą produkcją. Na kanale IGN pojawił się ekskluzywny fragment rozgrywki z The Blood of Dawnwalker. Całość wygląda bardzo klimatycznie, ale graczki i gracze zwracają uwagę także na kilka niedociągnięć.

Na opublikowanym gameplayu możemy z bliska przyjrzeć się głównemu bohaterowi, Coenowi – młodemu wampirowi, który łączy w sobie cechy człowieka i nocnego drapieżnika. Bohater prowadzi na nim śledztwo, przeszukując mroczne korytarze i stare krypty. W ten sposób odkrywa sekrety historii wampirów. Całość utrzymana jest w klimacie dark fantasy, a w tle przygrywa nastrojowa muzyka (momentami nieco etniczna). Nie zabrakło także elementów akcji. Pod koniec nagrania widzimy walkę z bossem nazwanym The Forgotten Guardian. Ten nosi tajemniczą maskę zwierzęcia i posiada aż dwa miecze. Na tym kończy się fragment rozgrywki, a samo starcie z przeciwnikiem nie wygląda na zbyt wymagające w obecnym momencie.

A co zawiodło graczki i graczy? Niektórzy narzekają na powolne i mało dynamiczne tempo pokazanego zadania, a także dysproporcję walki do eksploracji. Część osób zwraca uwagę na problemy z lip synciem. Elementem wywołującym kontrowersje jest także płomień pochodni, który sprawia wrażenie płaskiego, dwuwymiarowego elementu. 

The Blood of Dawnwalker zadebiutuje 3 września tego roku na PC, PlayStation 5 oraz Xboksy Series X|S. Partnerem wydawniczym jest Bandai Namco, więc nasi rodacy otrzymali wsparcie giganta. Już teraz możecie nabyć produkcję w przedsprzedaży za 289 zł.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights