Ostra krytyka spotyka Diablo Immortal po tym, jak okazało się, ile kasy trzeba na nią przeznaczyć

Diablo Immortal krytyka postać serafin miecz tłum

Krytyka Diablo Immortal dotyka wciąż nowych kwestii. Gra, która miała naprawdę mocny start, spotyka się z niespotykaną ilością negatywnych opinii.

Z pewnością każdy gracz przynajmniej słyszał o serii Diablo. Większość pewnie też miała okazję wypróbować swoich sił w walce z Panem Grozy. Każda kolejna produkcja spod tego szyldu wzbudzała emocje. Jednak chyba żaden z wcześniejszych tytułów tego RPG nie wzbudził aż takich uczuć. Głównie niestety negatywnych. Krytyka Diablo Immortal sięgnęła zenitu w momencie, gdy na Metacriticu ocena gry przez użytkowników sięgnęła 0,7 (stan an 06.06.2022). Ciężko znaleźć równie zmieszaną z błotem produkcję. Szczególnie że wysoce nieprzychylne opinie nie dotyczą właściwie w ogóle samej rozgrywki.

Dzień po premierze Diablo Immortal mogliśmy zauważyć olbrzymie zainteresowanie tytułem wśród graczy. Produkcja była numerem jeden w 40 kolejnych regionach. Użytkownicy chętnie pobierali to RPG i w związku z tym Blizzard nawet postanowił nagrodzić zestawem zbroi osoby, które w 30 dni od pobrania zakończą samouczek. Wszystko wskazywało na to, że nic nie przeszkodzi deweloperom w odcinaniu kuponów. Szczególnie, że Diablo Immortal nie dość, że jest mobilna, to można w nią również grać na komputerze. Czyli aż dwa źródła potencjalnych fanów. Niestety szybko okazało się, że w tym raju jest wiele węży. 

Krytyka Diablo Immortal zaczęła się od prostej sprawy. Gracze znajdywali wiele błędów, które dość utrudniały cieszenie się z produkcji. Jednak samo to mogłoby jedynie przyprawiać o lekki ból głowy użytkownika. Zresztą, jak to najczęściej bywa, twórcy z pewnością szybko by się zreflektowali i wypuścili odpowiednie aktualizacje. To, co jednak doprowadziło do istnej burzy w komentarzach pod stroną gry w sklepach z aplikacjami mobilnymi czy na Metacriticu, to kompletnie absurdalne mikropłatności. Opinie graczy nie pozostawiają suchej nitki na Blizzardzie. W przeszłości wiele studiu zostało wybaczone, jak choćby zawyżone ceny ich dzieł w stosunku do jakości, ale wygląda na to, że w końcu przelała się czara goryczy. Użytkowcy tytułu stawiają sprawę jasno – nie ma szans na przejście gry bez wydawania grubej kasy. O jakiej kwocie mowa?

Kosmiczne wymagania finansowe mobilnego Diablo

Testy przeprowadzili twórcy kanału Bellural News. Okazało się, że do wymaksowania swojej postaci będziemy musieli wydać niemało, bo około 100 tys. dolarów. Płaci się głównie za ulepszone wyposażenie, klejnoty czy kilka rodzajów przepustek. Co więcej, istnieją w grze również systemy opłat znane do tej pory jedynie z bardziej podrzędnych gier mobilnych, gdzie musimy się codziennie logować, żeby otrzymać nagrodę. W przypadku zaniechania jakiejś wizyty wszystkie korzyści danego dnia przepadną bezpowrotnie. I to mimo tego, że wcześniej za nie zapłaciliśmy. Ceny pakietów przyprawiają o gęsią skórkę, ale najgorsze jest to, że od pewnego poziomu praktycznie nie da się ich uniknąć. Krytyka Diablo Immortal już tylko z tego powodu jest jak najbardziej właściwa.

Szkodliwe uzależniające mechanizmy w grze

Ponadto na stronie Dark Pattern Games znajdziemy również listę pokazującą wszystkie ciemne strony produkcji. Obecnie Diablo Immortal ma zgłoszonych kilkadziesiąt szkodliwych mechanizmów. Możemy tam między innymi znaleźć:

  • Codzienne nagrody – zachęcają do ponownych wizyt każdego dnia i karzą za jego opuszczenie.
  • Grindowanie – konieczność wykonywania powtarzalnych i żmudnych zadań, aby przejść dalej.
  • Waluta premium – kurs wymiany między prawdziwymi pieniędzmi a walutą w grze ukrywa rzeczywistą cenę przedmiotów.
  • pay-to-win – gracz może wydać prawdziwe pieniądze na zakup czegoś, co daje mu przewagę podczas rozgrywki.
  • Opłata cykliczna – zachęca graczy do grania tak często, jak to możliwe, aby odzyskać wartość wydanego pieniądza.
  • Niechęć do marnotrawstwa – Ograniczony ekwipunek zmusza cię do niszczenia przedmiotów lub ulepszania ekwipunku.
  • Sztuczny popyt – oferty ograniczone czasowo z naciskiem na natychmiastowe wykorzystanie.
  • Skrzynki z hazardem / łupami – wydawanie prawdziwych pieniędzy na grę losową o nagrodę.
  • FOMO (Fear of Missing Out)  – Jeśli przestaniesz grać, stracisz coś lub zostaniesz z tyłu i nie będziesz mógł nadrobić zaległości.
  • Zmienne nagrody – Nieprzewidywalne lub losowe nagrody są bardziej uzależniające niż przewidywalny harmonogram.
  • Odznaki / Uznany postęp — niechęć do porzucenia częściowo zrealizowanego celu, nawet wymuszonego na graczu.

Istnieją również opinie, że to celowa taktyka Blizzarda, który podobnymi posunięciami zrobił sobie darmową reklamę. Krytyka Diablo Immortal zrobi niemały szum, a potem studio wyjdzie z nowymi propozycjami. Zapewne, aby udobruchać swoich graczy obniżą ceny, bądź dodadzą więcej zawartości do już istniejących paczek, żeby zrównoważyć wydatki na podnoszenie poziomu.

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights