Nowy poziom trudności w Elden Ring?

gracz Let Me Solo Her Elden Ring

Częstotliwość umierania w kolejnych odsłonach serii Souls była jej znakiem rozpoznawczym. Niewykluczone jednak, że poziom trudności w Elden Ring ulegnie zmianie.

Poziom trudności w Dark Souls był jednym z najczęstszych tematów do dyskusji wśród fanów dzieł Miyazakiego. Stosunkowo wysoki próg wejścia i konieczność obrania specyficznej strategii sprawiały, że wielu graczy porzucało produkcje przed ich skończeniem. Wszystko wskazuje jednak na to, że poziom trudności w Elden Ring ma być bardziej przystępny dla nowicjuszy. Co to oznacza w praktyce? 

(Na wypadek, gdybyście spędzili ostatnie tygodnie pod kamieniem – zobaczcie trailer!)

 

W rozmowie z Famitsu, Hidetaka Miyazaki oświadczył, że ma nadzieję, iż najnowsza produkcja studia FromSoftware będzie bardziej przystępna dla nowych osób. Podkreślił przy tym, że nie chodzi o wprowadzenie możliwości zmiany poziomu trudności, ten bowiem – standardowo – ma stanowić jeden ze znaków rozpoznawczych marki. Twórca wyraził jednak nadzieję, że nowy system wybaczy graczom więcej potknięć, niż ten zaimplementowany w Bloodborne czy Sekiro: Shadows Die Twice. Najadekwatniejszym porównaniem miało tu okazać się Dark Souls III. Jednakże, otwartość świata, wszechstronność mechanik, a także opisywana już przez nas możliwość udoskonalania ekwipunku towarzyszy ma uczynić rozgrywkę mniej przytłaczającą. 

 

Czy taka zmiana jest potrzebna?

Z jednej strony wydaje się to być kolejnym elementem wychodzenia z serią Souls do szerszego grona odbiorców. Na podobny ruch zdecydowało się samo Sony, które ma mieć w planach wypuszczenie filmu na bazie Demon’s Souls. Nie ulega wątpliwości, że japoński gigant próbuje przekonać do tytułu nie tylko starych weteranów, ale też odbiorców, którzy mogli wystraszyć się opinii graczy, lub też mieć własne, negatywne doświadczenia.

Pewne wątpliwości może jednak rodzić fakt, czy takie rozwiązanie jest w istocie potrzebne. Podobne rozważania przeprowadzono już zresztą podczas recenzowania Sekiro: Shadows Die Twice. Mechanika gier serii Souls jest jednym z jej najbardziej charakterystycznych elementów. Co więcej, wydaje się, że już we wcześniejszych odsłonach produkcje FromSoftware oferowały szereg ułatwień. Możliwość korzystania z szeregu bugów, mankamentów AI czy przywoływania innych graczy potrafiła nam oszczędzić znacznej ilości wysiłku. Nie można stracić też z pola widzenia rozwiązań zaimplementowanych przez samych twórców gry. Magia w Demon’s Souls, halabarda czarnego rycerza z Dark Souls Remastered czy petardy w ekwipiunku Sekiro to tylko najbardziej charakterystyczne przykłady.

A jaka jest Wasza opinia? Czy Elden Ring powinno być bardziej przystępne, niż poprzednie produkcje FromSoftware? 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights