Wczoraj uruchomiono nowy tryb w sieciówce Fortnite – Impostors, który łudząco przypomina popularne od jakiegoś czasu Among Us.
Deweloperzy z Innersloth, studia, które odpowiada za Among Us, trochę żałują, że tryb Impostors w Fortnite uruchomiono bez ich udziału. Jest on bardzo podobny do ich gry. Dziesięciu graczy zbiera się na obiekcie zwanym Most. Próbują wykonać określone zadania, jednocześnie sabotując działania pozostałych członków drużyny i zabijając się nawzajem. Dwóch z nich to oczywiście tytułowi sabotażyści. Sus, jak powiedzieliby fani Among Us.
Komentarze ze strony Innersloth
Wprawdzie mechanika nowego trybu nie jest niczym nowym, bo oryginalna koncepcja liczy sobie kilkadziesiąt lat. W końcu kto nie grał za dzieciaka w Mafię! Jednak wersja w Fortnite mocno nawiązuje właśnie do Among Us. Szczególnie widać to po nazwie trybu. Zauważyła to dyrektorka społeczności Among Us, Victoria Tran i skomentowała na Twitterze.
Napisała żartobliwie, że byłoby naprawdę fajnie współpracować. Dodała, że z drugiej strony to dość trudne, ponieważ czuje taką bezsilność jak przy różnych sytuacjach wynikających z tego, że jest kobietą w branży. Zapytuje, jaki jest sens tworzenia swoich historii i treści?
Według portalu PC Gamer Victoria Tran potwierdziła w prywatnej wiadomości, że nikt z Innersloth nie współpracował przy tworzeniu nowego trybu w Fortnite. Z chęcią podjęliby się takiej współpracy, jednak o nowości dowiedzieli się wtedy, kiedy wszyscy inni.
Drugi komentarz należy do deweloperki z Innersloth. Nie wymieniła ona Fortnite, ale jej komentarz nie pozostawił wątpliwości. Napisała, że czuje się przygnębiona. Wprawdzie zdaje sobie sprawę, że wszystko już zostało wymyślone, ale ta sytuacja przypomniała jej, jak mało znaczy jako człowiek, jaka malutka się czuje. Całość podsumowała żartobliwym komiksem, który również przytaczamy.

Cała sytuacja nie uderza mocno w Among Us, które nadal jest niezwykle popularną grą. Innersloth ma swoją roadmapę, wedle której działa. W czerwcu pojawiła się nowa mapa. Jednak trudno się oprzeć wrażeniu, że gdyby Epic zaprosił deweloperki z Among Us do współpracy, byłoby to o wiele lepiej widziane przez społeczność. Obie gry mogłyby tylko na tym zyskać. A co Wy sądzicie o zaistniałej sytuacji?

