Wsiądź na konia z przyjaciółmi i… wplącz się w magiczne intrygi? Star Stable Online – recenzja gry

Trzy konie o różnych umaszczeniach stoją obok siebie na tle jesiennych drzew o pomarańczowych liściach. Zwierzęta mają realistyczny, lekko stylizowany wygląd i patrzą w stronę obserwatora, prezentując różnorodne kolory sierści i grzyw.

Czy każda gra o koniach musi być cukierkowym światem dla najmłodszych? Nic bardziej mylnego! Jak się okazuje, Star Stable Online sprawia frajdę każdej grupie wiekowej! Dlaczego tak jest i czego można się spodziewać w tym świecie? 

Jaka może być pierwsza myśl po zobaczeniu reklamy o grze MMORPG o koniach? „To gra dla małych dziewczynek”, „Na pewno to cukierkowe przemierzanie świata na czterokopytnych stworzeniach” – nic bardziej mylnego! Przed Tobą przedsmak tego, co oferuje ogromny świat gry Star Stable Online i jej społeczność.

MMORPG dla każdej grupy wiekowej – czy to może się udać?

Star Stable Online otworzyło swój pierwszy serwer pod koniec 2011 roku, zatem podbija świat gier o koniach już od ponad 13 lat. Z roku na rok miłośników Star Stable jest coraz więcej, ponieważ gra jest idealna dla każdego. Najmłodsi będą czerpać frajdę z przemierzania ogromnych terenów na grzbiecie ukochanego wierzchowca (a do wyboru jest ich naprawdę wiele!). Natomiast starsi gracze będą mogli wczuć się w intrygi i zadania fabularne, próbując rozwikłać wiele zagadek… Przez ciągły rozwój można grać w Star Stable latami i nigdy się nie znudzić!

Cztery konie o różnych umaszczeniach stoją obok siebie na tle jesiennych drzew o pomarańczowych liściach. Zwierzęta mają realistyczny, lekko stylizowany wygląd i patrzą w stronę obserwatora, prezentując różnorodne kolory sierści i grzyw.

Od surowych kantów do bajkowego świata, czyli jak Star Stable przeszło metamorfozę

Najstarsi gracze pamiętają czasy bardzo starej grafiki – kanciastych koni, tekstur 2D wgranych w trójwymiarowy świat. Są to jednak dawne dzieje, które w znacznej większości odeszły już w zapomnienie, a tereny doczekały się niesamowitej renowacji. Zresztą nie tylko tereny – konie, sprzęt oraz postaci gracza również. Aktualnie, w 2025 roku, gra jest nie do poznania w stosunku do swoich pierwotnych wersji, ale w końcu minęło tyle lat, więc zmiany są akurat zdecydowanie na plus. Chociaż błędów, niestety, nie brakuje.

Równowaga między zawartością a fabułą – czy Star Stable ją zachowało?

Zdecydowanie tak! W fabułę Star Stable każdy może się wciągnąć, niezależnie od wieku. Najmłodsi mogą przeżyć radosne przygody. Starsi gracze mogą poświęcić wiele godzin na rozwiązanie łamigłówek i pobocznych zadań, eksplorując całe lore gry. Gra cały czas się rozwija poprzez dodawanie nowych misji i lokalizacji, co wymaga poświęcenia czasu. Jednakże zachowuje przy tym poziom dobrej zabawy i frajdy z przemierzania terenów na końskim grzbiecie.

Nasza postać rozpoczyna przygodę od wycieczki wakacyjnej, aby potem zostać w nowym miejscu na długie lata. Gracza czekają przygody z druidami, magią i różnymi przeciwnościami losu. W to wszystko wplątane jest kilkoro antagonistów, którzy starają się skutecznie utrudnić ratowanie Jorviku, głównej wyspy, na której dzieją się wszystkie wydarzenia. Więcej nie będę zdradzać – te przygody trzeba przeżyć samodzielnie!

Postać w stroju jeździeckim i czarnym kapeluszu jedzie na jasnobrązowym koniu przez teren przypominający ranczo lub stadninę. W tle znajdują się drewniane budynki, drzewa ozdobione lampkami oraz elementy dekoracyjne w stylu westernowym.

Star Stable Online: błędy w grze – czy to za duża cena za przygodę?

Błędy to nieodłączna część powstawania każdej gry, tylko… w SSO etap powstawania przeminął już dawno, a błędy dalej są. I to nowe, co tydzień, razem z nową zawartością pojawiającą się w grze. Wśród graczy istnieje nawet powiedzonko, że aktualizacja bez błędów to święto, które odbywa się niesamowicie rzadko.

Twórcy starają się cały czas walczyć z błędami, niestety wychodzi im to wyjątkowo nieudolnie. Część błędów potrafi być z graczami nawet po pół roku, często działając na ich niekorzyść. Ba! Te, które działają na korzyść graczy, zawsze są usuwane błyskawicznie – to całkiem ciekawe zjawisko i działanie ze strony deweloperów gry.

Rozbudowana społeczność MMORPG – siła napędowa czy wyzwanie?

Siłę tej grupy pokazuje między innymi odbyta w 2022 roku akcja Ride With Us!, której celem było przeciwdziałanie hejtowi na szeroko pojętych fanów jeździectwa. Do tej pory gracze o niej pamiętają i często korzystają z przedmiotu w grze, jaki ta akcja przyniosła – bluzy. W Star Stable każdy gracz może mieć taką postać, jaką sobie wymarzy. Ta różnorodność upewnia nas w tym, że wszyscy jesteśmy piękni!

Postać w fioletowej bluzie stoi z rękami na biodrach przy białym drewnianym ogrodzeniu, za którym znajduje się czarny koń w kantarze. W tle widoczne są zielone drzewa, kwiaty oraz zabudowania stadniny w spokojnej, wiejskiej scenerii.

Kolejnym ważnym aspektem społeczności tej gry są kluby i kadry. To takie drużyny, które zbierają grupy graczy o podobnych zainteresowaniach. Największe z nich liczą nawet ponad 100 członków, którzy regularnie razem grają i spędzają czas, nie ograniczając się do granic gry. Istnieją pokaźne grupy i serwery społecznościowe, na których można spotkać tysiące osób zainteresowanych wspólną eksploracją terenów gry.

Przez jakiś czas trwał rozbudowany program ambasadorski, który jeszcze bardziej zatarł granice między deweloperami a graczami, jednak z niewiadomych powodów został jak na razie zakończony. Jak w każdej społeczności, zdarzają się konflikty, jednak śmiało mogę powiedzieć, że gracze są przyjaźni graczom – niezależnie od stażu w grze czy liczby lat na karku.

Cena za ogromną zawartość – czy jest warta zapłacenia?

W SSO można grać za darmo do piątego poziomu, co pozwala nam poznać świat i zobaczyć, o co w nim tak naprawdę chodzi. Daje to też ograniczony dostęp do różnego rodzaju eventów, finalnie budując bardzo dobry obraz tego, ile gracz może odkryć, wykupując pełną wersję.

Gra oferuje nam różnorodne rodzaje abonamentów, a także opcję „zapłać raz”, co moim zdaniem jest najbardziej opłacalne. Wykupienie Star Ridera, czyli opcji premium, nie daje nam niestety dostępu do całej zawartości z marszu. Wciąż trzeba kupować konie, sprzęt czy ciuchy dla postaci za walutę dostępną w grze. W grze rozróżniamy jej dwa rodzaje – Szylingi Jorvik oraz Star Coins. Jak można się domyślić, te drugie są dodatkowo płatne i choć gracze „premium” otrzymują ich nieznaczną ilość co tydzień, kupno najnowszych koni czy ładnego sprzętu zwykle wymaga dodatkowej inwestycji w gwiezdne monety.

Choć stawki za te przyjemności nie należą do najniższych, dalej mieści się to w cenach raczej przystępnych dla większości społeczeństwa, dzięki czemu praktycznie każdy może cieszyć się tym, co Star Stable Online oferuje w swojej pełnej okazałości.

Zbliżenie na koński bok z przypiętą torbą, z której wystają różowe kwiaty, na których siedzi mała pszczoła. W tle widoczne są drzewa o jasnej korze i fragmenty innych koni w stylizowanej, kolorowej scenerii.

Gra na lata vs. kilkumiesięczna zabawa – finalne wrażenia z gry Star Stable Online

Myślę, że nie da się na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. MMORPG jest na tyle specyficznym gatunkiem gry, że nie każdemu będzie odpowiadał. Jednej osobie sprawi ogrom frajdy, a druga będzie się nudzić po 30 minutach rozgrywki. Ja, jako graczka Star Stable, która pamięta czasy powstawania pierwszego polskiego serwera, uważam, że jest to zdecydowanie gra na lata. Szczególnie, jeśli ktoś zacznie się angażować w społeczność, o której wspominałam powyżej. Ponieważ to właśnie ludzie w grach online potrafią przy nich trzymać najdłużej, nawet jeśli zawartość zaczyna nudzić lub nie wystarcza.

Rozstrzygnąć to pytanie musi każdy gracz samodzielnie, jednakże, jeśli ktoś się zastanawia, czy warto zacząć i spróbować – stawiam tutaj 3x TAK. Spróbować nie zaszkodzi, a gwarantuję Wam, że jeśli lubicie konie i gry online, to Star Stable będzie dla Was świetnym połączeniem. Zresztą poczytajcie o niej po prostu więcej na oficjalnej stronie. Jeżeli zaś szukacie innych produkcji z końmi, warto zainteresować się dodatkiem do The Sims 4: Ranczo (recenzja).

Wszystkie ujęcia z gry pokazane wyżej pochodzą z oficjalnej strony gry.

Redaktorka: Anna Pajchrowska

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights