Premiera Escape from Duckov okazała się sukcesem. Parodia znanego tytułu zaskakuje w wielu aspektach

Na obrazku widzimy grupę małych, antropomorficznych postaci w stylu maskotek, które przypominają kurczaczki, ale mają cylindryczny kształt ciała. Postacie są ubrane w ekwipunek wojskowy lub taktyczny. Na pierwszym planie, po prawej stronie, znajduje się żółte pisklę z pomarańczowym dziobem i czerwonymi nóżkami, trzymające czarny pistolet. Ma na głowie czarny hełm z goglami i jest ubrane w czarną kamizelkę taktyczną. W tle widoczne są inne, białe, cylindryczne postacie, również w sprzęcie wojskowym: Po lewej, z żółto-czarnym hełmem i jasną kamizelką. Pośrodku, w zielonym hełmie i ciemnej kamizelce. Z tyłu, po prawej, dwie słabiej widoczne postacie w ciemnym sprzęcie. Wszystkie postaci mają proste, czarne oczy (kropki). Scena rozgrywa się w słabo oświetlonym, prawdopodobnie betonowym pomieszczeniu z kafelkową podłogą, co nadaje jej mroczny, industrialny charakter. Oświetlenie jest dramatyczne, rzucając cienie i podkreślając postacie.

Jeśli czekacie na Escape from Tarkov, który zadebiutuje już za miesiąc, to musicie koniecznie sprawdzić ten tytuł. Premiera Escape from Duckov to zdecydowany sukces. Twórcy podzielili się ilością sprzedanych kopii.

Premiera Escape from Duckov była wyczekiwana od dawna, ale sukces zaskoczył nawet samych deweloperów. Gra sprzedała się w liczbie 300 000 kopii w ciągu pierwszych 48 godzin od debiutu. Na platformie Steam w najlepszym momencie bawiło się ponad 100 000 graczek i graczy, a tytuł utrzymuje się na szczycie listy sprzedaży. Przy tym wszystkim ocena produkcji jest w 94% pozytywna. To niekwestionowany sukces studia Team Soda. A o czym w ogóle jest wspomniany hit?

Escape from Duckov to parodia gry Escape from Tarkov, ale z humorystycznym, ptasim twistem. To izometryczny, wypełniony akcją, tak zwany extraction shooter. Gra oferuje zabawę w trybie dla jednego gracza, ale już pojawiają się komentarze z prośbami o dodanie trybu wieloosobowego. To, co przyciąga graczki i graczy to urocza grafika, humor i dopracowana zawartość. Niektórzy podkreślają także, że aktualnie nie ma w niej oszustów, co sprawia, że zabawa jest o wiele przyjemniejsza. Mimo swojej żartobliwości tytuł posiada możliwość progresji, rozbudowy bazy i inne dość skomplikowane systemy.

Dziś twórcy podzielili się kolejną dobrą wiadomością – za granie można zdobywać karty na Steam. Dodatkowo fanki i fani elementów kosmetycznych mogą już nabyć ramki i tła w sklepie punktów. 

Za wspomnianą produkcję trzeba zapłacić 57,09 zł w promocji (do 30 października). Cena regularna wynosi 64,88 zł. A jeśli poszukujecie innych gier akcji, to koniecznie sprawdźcie naszą topkę na rok 2025.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights