Twórcy zapowiedzieli nową część gry – Castlevania: Belmont’s Curse. Nowa Castlevania ma być połączeniem klasyki gatunku z nowoczesnym twistem.
Po fantastycznym odbiorze przez graczy Dead Cells oraz DLC – Dead Cells: Return to Castlevania francuskie studio Motion Twin postanowiło zrobić niespodziankę fanom. 12 lutego podczas transmisji State of Play miała miejsce zapowiedź gry z kultowego uniwersum – Castlevania: Belmont’s Curse. Motion Twin potwierdziło, iż do projektu dołączą również Konami i Evil Empire.
Castlevania: Belmont’s Curse jest 26. częścią z serii. Akcja gry ma miejsce w 1499 roku, w pogrążonym w chaosie i atakowanym przez demoniczne stworzenia Paryżu. To 23 lata później po wydarzeniach z innej części gry Castlevania III: Dracula’s Curse. Nasz bohater – Trevor Belmont – otrzymuje list od lokalnego biskupa, w którym ten błaga go o rozprawienie się z potworami. Również zależy mu na uratowaniu mieszkańców Paryża. Trevor stawi czoła nieczystym siłom zła, a w trudnych chwilach ma go wspierać wielopokoleniowy, święty bicz – „Vampire Killer”.
„Vampire Killer” jest kluczowym elementem w rozgrywce. Jest to powielający się schemat ze starszej części gry Super Castlevania IV. Bicz ten pozwoli na swobodne poruszanie się po lokalizacji oraz dynamiczne, efektowne pojedynki.
Castlevania: Belmont’s Curse ma pojawić się na konsolach Xbox X|S, PlayStation 5, Nintendo Switch oraz PC. Niestety, nie jest jeszcze znana dokładna data premiery. Natomiast dostępna jest już opcja dodawania gry do wishlisty na platformie Steam. Poniżej można obejrzeć trailer.

