Po wielkim sukcesie The Binding of Isaac popularność gry Mewgenics nie jest niespodzianką. Graczki i gracze zagrywają się intensywnie od ponad tygodnia.
Jeżeli śledzicie największe nowinki ze świata gier niezależnych, to ten tytuł jest Wam znany. Rok temu same wspominałyśmy o nim w jednym z zestawień. Popularność Mewgenics jest bardzo duża, a gra „przebiła” już nawet zeszłoroczny hit – grę Hades 2. To oficjalnie najpopularniejszy roguelite w historii, który bije rekordy Steama. Liczby mówią same za siebie – w przeciągu zaledwie tygodnia ponad 115 tysięcy osób zagrywało się jednocześnie w tę produkcję. Nic dziwnego, bowiem graczki i gracze czekali 14 lat na jej debiut. Edmund McMillen i Tyler Glaiel stworzyli coś, na co warto było tyle poczekać. Mimo wszystko to, co zadziwia, to tak duże zainteresowanie tytułem, który nie miał praktycznie żadnego marketingu. W Hadesa 2, który miał o wiele większy rozgłos grało jednocześnie 112 947 osób.

Mewgenics to gra dla fanek i fanów taktycznych roguelite’ów oraz… kotów. Produkcja polega na rozmnażaniu kotów, które po modyfikacjach genetycznych trafiają na pole bitwy. W trakcie swoich przygód koty muszą zdobywać przedmioty (takie jak monety, czy jedzenie). To, co zaskakuje, to długość głównej kampanii – twórcy obiecują 200 godzin zabawy podczas której każda rozgrywka będzie inna od poprzednich. Mamy do wyboru ponad 10 klas postaci i 200 bossów, więc brzmi to wiarygodnie.
Czternaście lat pracy nie poszło na marne – deweloperzy poinformowali, że w 36 godzin od premiery sprzedali pół miliona kopii. W pierwsze 6 godzin graczki i gracze zakupili 152 tysiące egzemplarzy. To niesamowite wyniki jak na niezależną produkcję bez dużej inwestycji w promocję. Dodatkowo gra dostępna jest tylko na PC. Port konsolowy powstanie w przyszłości, ale na to musimy jeszcze poczekać.

