Wystarczył jeden zwiastun i krótki urywek gameplayu, by ponad milion graczy dodało Metro 2039 do listy życzeń. Entuzjazm społeczności przerósł oczekiwania samych twórców.
Fani serii Metro od dłuższego czasu wyczuwali, że coś jest na rzeczy. Kolejne przecieki i nieoficjalne doniesienia tylko podsycały spekulacje, a społeczność z niecierpliwością czekała na oficjalny ruch ze strony 4A Games. Ten nastąpił 16 kwietnia podczas wydarzenia Xbox First Look, gdzie oficjalnie zaprezentowano czwartą główną odsłonę postapokaliptycznej serii. Reakcja była natychmiastowa – Metro 2039 w zaledwie dwa tygodnie od zapowiedzi trafiło na listę życzeń ponad miliona osób.
Tym wspaniałym osiągnięciem deweloperzy podzielili się na oficjalnym profilu gry, dziękując za tak duże zainteresowanie. Pokazuje to wyraźnie, że gracze ufają wizji twórców, a seria Metro nadal cieszy się renomą i wciąż potrafi wzbudzać duże emocje.
#METRO2039 has reached 1 million wishlists
— METRO 2039 (@MetroVideoGame) May 1, 2026
We are blown away to reach this milestone so quickly after the reveal. Thank you for your incredible support, we cannot wait to invite you into the Metro this winter.https://t.co/45svZ7MfD4 pic.twitter.com/2jg5EOLKvf
Produkcja ponownie przeniesie nas do podziemnych tuneli Moskwy, gdzie po nuklearnej katastrofie ludzie zbudowali nowe, surowe społeczności. W tych realiach życie toczy się według twardych zasad, a napięcia między grupami stale narastają. Tym razem przejmiemy kontrolę nad Obcym, bohaterem dręczonym przeszłością, który zostaje zmuszony do powrotu do metra. Na miejscu okazuje się jednak, że podziemia zmieniły się nie do poznania. Władzę przejął Hunter, którego reżim Novoreich utrzymuje mieszkańców w ryzach propagandą i strachem. Wszystko wskazuje więc na to, że spróbujemy obalić jego rządy. Warto przypomnieć, że seria Metro bazuje na bestsellerowej trylogii Dmitrija Głuchowskiego.
Metro 2039 ma zadebiutować tej zimy, choć dokładnej daty premiery jeszcze nie znamy. Tytuł trafi na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series.

