Podczas konferencji iicon powróciło pytanie, czy GTA 6 będzie miało reklamy w grze. Prezes Take–Two zapewnił, że decyzja była przemyślana.
Prezes Take–Two, Strauss Zelnick, ponownie zabrał głos w odpowiedzi na to, czy w GTA 6 zobaczymy reklamy w grze. We wcześniejszych wywiadach wyraźnie zaznaczył już, że taki pomysł byłby absurdalny. Podczas konferencji iicon podtrzymał on swoje zdanie tłumacząc, że ta decyzja ma również znaczenie w kontekście spójności świata przedstawionego w tytule.
Marki znajdujące się w grach z serii Grand Theft Auto możemy interpretować jako formę satyry na amerykańską kulturę konsumpcjonizmu. Przykładowo w sklepach zamiast Sprite’a znajdziemy napoje Sprunk lub w funkcji Twittera postacie przeglądają Bleetera. Dzięki temu Rockstar może robić z nimi rzeczy, które prawdopodobnie nie spodobałyby się właścicielom ich odpowiedników w prawdziwym świecie.
W kwestii GTA jako własności [intelektualnej], jak wiecie, jest to fikcyjny świat i wszystko w nim jest fikcyjne. […] nawet nie ryzykujemy współpracą z markami, bo wszystkie nasze marki są zmyślone. Myślę, że dzięki temu pozostajemy szczerzy.
– czytamy w wywiadzie ze Straussem Zelnickiem dla portalu IGN.
Decyzja z pewnością wyróżnia się na tle branży. Możemy wymienić wiele przypadków, kiedy firmy posunęły się za daleko z lokowaniem produktu w grze. Szczególnie dotyczy to nachalnej reklamy, jak miało to miejsce w Call of Duty: Modern Warfare. Natomiast wolne od takich praktyk Grand Theft Auto 6 ukaże się 19 listopada 2026 na konsolach PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S.

