Zwolnienia w Xboxie w 2026 są już oficjalnie potwierdzone. Nowa dyrektor generalna Asha Sharma ujawniła bolesną prawdę o finansach.
Asha Sharma (dyrektor generalna od lutego 2026 roku), wraz z szefem działu treści Mattem Bootym wysłała do pracowników wewnętrzne memorandum. W piśmie wprost przyznała, że obecny model działania działu Xboxa jest nie do utrzymania. Dokument, opublikowany jednocześnie na blogu Xbox Wire, jest jednym z najbardziej szczerych komunikatów kryzysowych, jakie duża firma gamingowa wydała od lat.
Liczby mówią same za siebie
W ciągu ostatnich pięciu lat (nie licząc przejęcia Activision Blizzard King za 68,7 miliarda dolarów) Xbox wydał ponad 20 miliardów dolarów na treści, platformę i dopłaty do sprzętu. Mimo to roczne przychody spadły o niemal pół miliarda dolarów. Wewnętrzna miara rentowności Microsoftu, tzw. accountability margin, spadła w przypadku Xboxa do zaledwie 3%. Oznacza to, że z każdych stu dolarów, które zarabiają w firmie, zostają raptem trzy.
Jakby tego było mało, do kryzysu finansowego dochodzi też problem sprzętowy. Koszty komponentów pamięci i przechowywania danych gwałtownie rosną. Od momentu objęcia stanowiska przez Sharmę w lutym koszty te się podwoiły. Natomiast do sezonu świątecznego 2027 mają osiągnąć pięciokrotność poziomu z 2024 roku.
Bloomberg i The Verge donoszą, że znaczące zwolnienia w Xboxie zaplanowane są na lipiec 2026 roku. Czyli tuż po zamknięciu roku fiskalnego Microsoftu, 30 czerwca. Dokładna liczba zwalnianych pracowników nie została podana, choć w branżowych doniesieniach pojawia się nieoficjalna liczba około tysiąca stanowisk. Nie wyklucza się też zamknięcia któregoś ze studiów deweloperskich. Cięcia obejmą też budżety marketingowe i inne obszary operacyjne działu.
Warto zaznaczyć, że to nie pierwsza fala redukcji w Xboxie. W czerwcu 2025 roku Microsoft zwolnił 650 pracowników platformy, a łączna liczba zwolnień w całej branży technologicznej przekroczyła w 2026 roku 117 tysięcy osób.
Plan na 100 dni: reset od podstaw
Memorandum nosi wymowny tytuł „Next 100 Days: Xbox Reset“. Sharma zapowiedziała przegląd portfolio studiów, modernizację infrastruktury technologicznej i powrót do strategii gier ekskluzywnych. Jej pierwszym krokiem było obniżenie cen Xbox Game Pass w kwietniu 2026 roku i rezygnacja z udostępniania przyszłych odsłon Call of Duty w dniu premiery na platformie abonamentowej. Oznacza to odejście od kursu wytyczonego przez poprzednie kierownictwo.
Na Xbox Games Showcase padły kolejne ważne ogłoszenia. Sharma potwierdziła, że Gears of War: E-Day oraz Clockwork Revolution będą ekskluzywnymi tytułami na ich konsolę. Bloomberg donosi, że wersja Gears of War: E-Day na PlayStation 5 była już w produkcji i została anulowana. Stało się tak dlatego, że Sharma zdecydowała się odwrócić kurs w kwestii gier multiplatformowych.
Co to oznacza dla graczy?
Sharma podkreśliła, że Xbox pozostaje jedną z największych marek gamingowych na świecie, a konsola nadal ma być w centrum strategii firmy. Celem reorganizacji jest umocnienie pozycji lidera wśród firm zajmujących się grami i rozrywką. Szefowa firmy bada również możliwość wprowadzenia tańszej wersji konsoli. To jasny sygnał, że firma szuka sposobu na obniżenie bariery wejścia dla graczy w obliczu rosnących kosztów sprzętu.
Dla graczy oznacza to nowe ekskluzywne tytuły i potencjalnie tańszy sprzęt. Dla pracowników Xboxa – widmo utraty pracy. Z całą pewnością najbliższe tygodnie będą dla nich wyjątkowo niepewne.

