Steam Next Fest to już nie tylko festiwal darmowych wersji demonstracyjnych gier, ale też plaga AI. Napływ tytułów stworzonych przy jego użyciu jest zatrważający. Czy można z tym walczyć?
Festiwale na platformie Steam to świetna okazja do poznania nowych produkcji. Choć cykliczny Steam Next Fest ma promować kreatywność, to w tym roku wyjątkowo zauważalnie straszy ilością AI. To gry przygotowane na szybko, które nie reprezentują sobą wysokiej jakości. Graczki i gracze się sprzeciwiają i próbują z tym walczyć.
Użytkownicy zagranicznego forum ResetEra dokładnie przeanalizowali bibliotekę udostępnionych wersji demonstracyjnych. Odkryli, że spośród niemal dziewięciu tysięcy (8682) propozycji aż 1694 gry posiadają oficjalną adnotację o wykorzystaniu algorytmów AI podczas produkcji. Część deweloperów publikuje projekty o absurdalnie długich tytułach, które przypominają internetowy spam, a ich okładki od razu zdradzają obecność sztucznej inteligencji. Tego typu niskiej jakości zawartość jest określana mianem „AI slop”.
Graczki i gracze nie zamierzają tego tolerować i znaleźli skuteczne rozwiązanie. Wtyczka do przeglądarek o nazwie AI Warning for Steam automatycznie przeczesuje opisy gier i wyłapuje te, które zawierają treści AI. Po jej zainstalowaniu tego typu produkcje wyświetlają na karcie gry wyraźne ostrzeżenie. Dzięki temu użytkownicy mogą szybko odsiać wartościowe, ludzkie projekty od generowanych masowo zapychaczy.
Sam Steam Next Fest potrwa do 22 czerwca, a w ramach niego możecie zobaczyć mnóstwo wartościowych tytułów. Przykładem jest demo Leafy Corner – przytulnego symulatora prowadzenia sklepu z roślinami.

