Ahoj korsarze współczesnych mórz! Do Battlefield 6 wracają bitwy morskie

Kadr z perspektywy pierwszej osoby z gry Battlefield, ukazujący widok przez okrągły, czarny celownik snajperski lub optyczny. Centralnym punktem są czarne linie siatki celowniczej (krzyż), wycelowane w płynącą po wzburzonej wodzie motorową łódź hybrydową (ponton RIB). Na pokładzie łodzi znajduje się kilku uzbrojonych żołnierzy w pełnym rynsztunku bojowym, a z boku burty widać uchwycony, przelatujący pocisk w kolorze czerwonym. W tle, na drugim brzegu, widoczne jest nadmorskie miasteczko z palmami oraz parterowy budynek, za którym unoszą się potężne, pomarańczowe płomienie i gęsty dym z ogromnego pożaru.

Najnowsza strzelanka wojenna Elektroników jest na fali, a od przyszłego sezonu dostanie więcej wiatru w żagle. Do Battlefield 6 powracają bitwy morskie, w tym jedna na legendarnej mapie.

Trudno powiedzieć, czy najnowszy BF jest mocny własną siłą, czy też słabością ostatnich gier z serii CoD. Co prawda namieszać może Call of Duty: Modern Warfare 4 (którego zwiastun niedawno trafił do sieci), ale twórcy produkcji EA nie zasypiają gruszek w popiele. W odpowiedzi na głosy ze strony społeczności zapowiedzieli, że w Battlefield 6 znów zobaczymy bitwy morskie. To jednak nie koniec nowości.

Najnowszy dziennik deweloperski i podsumowanie sesji Q&A zdradziły, że w nadchodzącym sezonie otrzymamy dwie nowe (w tym jedną „starą”) mapy. Pierwsza to Tsuru Reef. Według zapowiedzi ma być jedną z największych lokacji w grze, wprowadzającą właśnie starcia na morzu. Druga natomiast to sprawdzona już Wake Island. Odświeżona, ale z oryginalnym charakterem, zaoferuje nam ponownie miks walk morskich z intensywnymi potyczkami na lądzie. Poza tym niebawem do rozgrywki trafi wyczekiwane Cairo Bazaar, czyli wariant dobrze znanego z trójki Wielkiego Bazaru.

Udostępnione informacje rzuciły też światło na najbliższe plany deweloperów. Z końcem sezonu 4. podobno pojawi się czat zbliżeniowy. Wraz z 5. sezonem zaś wejdzie wyszukiwarka serwerów. W końcu mamy dostać także system plutonów i rozgrywkę rankingową (ta ostatnia – w bliżej nieokreślonej przyszłości). Co więcej – mapy z 5. sezonu podobno zaoferują dużo większe możliwości w zakresie destrukcji otoczenia. Rozważane jest również przywrócenie mechaniki odrzucania granatów.

Fani Battlefielda w najbliższym czasie mogą więc spodziewać się kilku wartych uwagi nowości i wielkich powrotów. Wydaje się, że Electronic Arts, przynajmniej w tym przypadku, faktycznie próbuje rozwijać grę w kierunku, którego ci oczekują gracze.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights