Claude Guillemot nie żyje. Współzałożyciel Ubisoftu zginął w katastrofie lotniczej.
Branża gier wideo straciła jedną ze swoich ważnych postaci. Claude Guillemot nie żyje. Współzałożyciel Ubisoftu zginął 19 czerwca w katastrofie lotniczej we Francji. Miał 69 lat. Informację jako pierwsze podały francuskie media. Według dostępnych doniesień dwusilnikowy samolot śmigłowy, na którego pokładzie znajdowały się dwie osoby, rozbił się podczas próby lądowania w pobliżu miejscowości La Baule. Obie osoby znajdujące się na pokładzie poniosły śmierć.
Śmierć Claude’a Guillemota została następnie potwierdzona przez Ubisoft w oświadczeniu przekazanym mediom. Firma wyraziła smutek z powodu odejścia jednego ze swoich założycieli i przekazała wyrazy współczucia rodzinie oraz bliskim zmarłego.
Claude Guillemot był jednym z pięciu braci, którzy w marcu 1986 roku założyli Ubisoft. Wspólnie z Christianem, Gérardem, Michelem i Yves’em Guillemotem stworzył firmę, która z czasem stała się jednym z największych wydawców gier na świecie. Choć przez lata największą rozpoznawalność zdobył Yves Guillemot, pełniący do dziś funkcję prezesa i dyrektora generalnego Ubisoftu, Claude pozostawał ważną częścią rodzinnego biznesu.
Od momentu założenia Ubisoft odpowiadał za rozwój wielu znanych marek, które na stałe wpisały się w historię gier wideo. W portfolio firmy znajdują się między innymi Assassin’s Creed (z nadchodzącym Assassin’s Creed Black Flag Resynced), Far Cry, Rayman, Tom Clancy’s Rainbow Six czy The Division. W ostatnich latach przedsiębiorstwo przechodziło jednak trudny okres. Nałożyły się na niego restrukturyzacja działalności, zwolnienia pracowników oraz zamykanie części studiów deweloperskich. Mimo tych wyzwań rodzina Guillemotów nadal pozostaje głównym właścicielem firmy i odgrywa kluczową rolę w jej funkcjonowaniu. Śmierć Claude’a Guillemota oznacza odejście jednej z osób, które współtworzyły fundamenty Ubisoftu.

