Studio Bit Reactor może być nowe, ale jego założyciele pracowali już przy takich seriach, jak XCOM czy Civilization.
XCOM 2 to jedna z najbardziej udanych strategii turowych – potwierdzają to liczne opinie, chociażby na Steamie – tam podstawka ma 84% pozytywnych recenzji. Nic więc dziwnego, że Bit Reactor – nowe studio założone przez osoby przy XCOM-ie pracujące – wzbudza spore zainteresowanie wśród fanów i fanek strategii turowych.
Entuzjazm podsyca dodatkowo sam współzałożyciel studia, pragnący rozpocząć nową, złotą erę strategii. Greg Foertsch pracował w Firaxis prawie 22 lata (z czego 14 jako starszy dyrektor kreatywny). Ma w swoim portfolio naprawdę imponujące produkcje. Sid Meier’s Civilization 3 i Civilization 4, Pirates!, oraz oczywiście obie części serii XCOM… a to tylko niektóre z pozycji.
Czego możemy dowiedzieć się z wywiadu?
Foertsch udzielił niedawno wywiadu dla gameindustry.biz. Opowiedział w nim nieco o swoich planach na odświeżenie gatunku gier strategicznych. Podkreślił również ich zauważalne odstawanie w tyle.
Cały gatunek zaczął się cofać, nie mając jednocześnie wystarczających wartości produkcyjnych, i został trochę porzucony. Teraz już tego nie ma. Rozdzielczość ekranu nie jest problemem. Są możliwości opowiedzenia historii i przekazania informacji, które nie wymagają ścian tekstu.
Na tym właśnie jesteśmy skupieni – aby wprowadzić to do gatunku i zatrzeć granice między grami strategicznymi i grami akcji.
W wywiadzie wyraźnie wybrzmiewa uczucie, jakim Greg Foertsch darzy gatunek strategii turowych. Widzi w nim olbrzymi potencjał, który razem ze swoim studiem planuje w pełni wykorzystać.
Ten gatunek jest tak plastyczny. Spójrzcie na Mario Rabbids oraz Gears Tactics – nie mogłyby bardziej różnić się od siebie. A jednak, pod spodem mają to samo DNA. Jest w tym sporo elastyczności.
Jeżeli poprowadzisz dobrą, immersyjną historię, myślę że możesz znaleźć sposób na stworzenie wspaniałej gry, a nie tylko gry strategicznej.
W dalszej części wywiadu mężczyzna dzieli się głównym celem studia na najbliższe lata. I trzeba przyznać, że postawili oni sobie poprzeczkę naprawdę wysoko.
Naszym celem jest zdobycie nagrody w kategorii Gra Roku. Spodziewamy się, że będziemy w stanie iść łeb w łeb z Halo czy kimkolwiek innym, tak jak robiliśmy to w 2012 [w październiku 2012 roku premierę miało XCOM: Enemy Unknown].
Dodatkowo mężczyzna powiedział, że Bit Reactor pracuje już nad kilkoma projektami. Na więcej informacji przyjdzie nam jednak na razie poczekać.
Bit Reactor z pewnością mierzy wysoko – by rozpocząć swoją złotą erę, nowe studio będzie musiało zmierzyć się chociażby z legendarną marką XCOM. A jeżeli listopadowy przeciek odnośnie pracy nad trzecią odsłoną serii okaże się prawdą, ich misja dodatkowo się skomplikuje. Jeżeli jednak Greg Foertsch i reszta utrzymają swój zapał, to możemy doczekać się naprawdę ciekawych produkcji. Co sądzicie o ambicjach Foertscha? Czy rzeczywiście możemy spodziewać się odrodzenia strategii turowych?

