Czy lizanie ekranu stanie się mechaniką w grach?

zdjęcie przedstawiające Homei Miyashitę, profesora Meiji University i twórcę pierwszego ekranu do lizania, razem z jego prototypem, lizanie ekranu w grach

Część z Was zapewne kojarzy pachnące kartki z katalogów kosmetyków. Oto kolejny krok w ewolucji – lizanie ekranu, by poznać smak.

Gry obecnie są w stanie zaangażować do pracy większość naszych zmysłów. Wzrok, słuch, dotyk – jest to tak normalne, że nie wzbudza większej sensacji. Lizanie ekranu w grach brzmi natomiast dość absurdalnie, jednak ostatnio rozpoczęła się całkiem poważna dyskusja na ten temat. Wszystko za sprawą pewnego profesora.

Reuters przygotował zresztą cały reportaż na ten temat. Homei Miyashita, profesor jednego z najbardziej przestiżowych uniwersytetów w Japonii, opracował prototyp ekranu podatnego na lizanie. Dokładne działanie tego systemu wyjaśnia w fimie towarzyszącym artykułowi. Generalnie sprowadza się to do odpowiedniego zaprojektowania maszyny, które to pozwala jej imitować kilka wybranych potraw.

[Urządzenie] używa karuzeli 10 kanistrów smakowych, które w połączeniu ze sobą tworzą smak danej potrawy. Próbka następnie przesuwa się na higieniczny film nałożony na ekran, tak by użytkownik mógł jej spróbować.

Próbka tuż przed przeniesieniem na ekran smakowy. Źródło: REUTERS/Kim Kyung-Hoon

Miyashita stworzył urządzenie sam, w przeciągu roku. Jak twierdzi, stworzenie komercyjnej wersji kosztowałoby około 875 dolarów. Zapytany o potencjalne zastosowania tej maszyny wymienia naukę zdalną kucharzy i gry zorientowane na smakowanie. Zwłaszcza to ostatnie brzmi dość interesująco. Jedzenie jest w końcu niezwykle przyjemnym dodatkiem w wielu grach. Odpowiednio zaimplementowana, ta mechanika mogłaby z pewnością jeszcze bardziej zwiększyć immersję.

Oczywiście, biorąc pod uwagę zwariowane pomysły Japonii, łatwo byłoby sobie wyobrazić użycie tego panelu w mniej grzeczny sposób, na przykład do zabaw z dziewczynkami w recenzowanym przez nas niedawno Hunie Pop 2: Double Date.

A może pamiętacie popularne swego czasu napoje od Oshee, inspirowane Wiedźminem 3? Co byście powiedzieli na możliwość skosztowania słynnych wiedźmińskich eliksirów takimi, jak opracowali je twórcy? Oczywiście, na razie nie ma na to szans, ale jeżeli lizanie ekranu w grach się przyjmie, to kto wie…

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights