Mario na innych platformach? Były szef PlayStation wypowiedział się w temacie gier na wyłączność

Zbliżenie na twarz Mario z Super Mario bros. WIdzimy najbardziej klasyczne wcielenie bohatera, w swoich niebieskich ogrodniczkach, czerwonej kolszulce i dużej czerwonej czapce z literą M na jej przodzie. Mario ma niebieskie oczy, duży nos i wąs. Stoi na niebieskim tle.

Czy Mario trafi na PlayStation? Na to i podobne pytania próbował ostatnio odpowiedzieć Shawn Layden, wskazując kilka wyzwań i potencjalnych problemów, które mogą czekać branżę.

Jeśli zapytamy Shawna Laydena, czy Mario trafi na PlayStation, odpowiedź raczej nikogo nie zaskoczy. W podcaście Pause for Thought były szef PlayStation bronił idei ekskluzywności niektórych gier. W tej samej rozmowie zajął jednak znacznie bardziej zaskakujące stanowisko. Odnosiło się do przyszłości formatów gier.

Myślę, że musimy dojść do świata, w którym mamy ujednolicony format gier. Może to wyjdzie z PC. Może znajdziemy sposób, by oprzeć to na jądrze Linuxa. Wtedy tworzymy wokół tego konsorcjum i programy licencyjne, które pozwalają innym producentom budować sprzęt w tej przestrzeni. Dopiero wtedy możemy mówić o prawdziwym zwiększaniu liczb.

W swojej wypowiedzi Layden nawiązał do sytuacji Sony z formatem Betamax, który przegrał z VHS, mimo że wielu ekspertów uznawało go za lepsze jakościowo rozwiązanie. Stało się tak, ponieważ Sony ściśle kontrolowało patent na Betamax, podczas gdy konkurencyjny format wspierało wiele różnych firm. Zdaniem Laydena sytuacje te są podobne – jeśli branża chce dotrzeć do większego grona odbiorców, same formaty gier powinny zostać ujednolicone.

Na zdjęciu widzimy Shawna Laydena, Byłego szef Sony Interactive Entertainment / PlayStation Studios. Ubrany jest w garnitur i jest w trakcie jakiegoś przemówienia. Stoi na tle dużego niebieskiego banneru z logiem Playstation

Co to oznacza dla idei tytułów na wyłączność? Czy Mario trafi na PlayStation? Były szef PlayStation podchodzi do tej kwestii znacznie bardziej zachowawczo:

Nie uważam, że każda gra musi być ekskluzywna, ale akceptuję fakt, że jeśli masz firmy skupione na jednej platformie, jak Sony czy Nintendo, to silne tytuły na wyłączność budują wartość marki. Jeśli Mario zacząłby pojawiać się na PlayStation, to byłaby apokalipsa, prawda? Świat stanąłby na głowie. To samo dotyczy Nathana Drake’a i Uncharted. To one sprawiają, że platforma żyje.

Layden zaznaczył również, że gry na wyłączność są zazwyczaj lepiej dopracowane i lepiej pokazują prawdziwą moc danej konsoli. Dzieje się tak dlatego, że deweloperzy mogą skupić się na jednej, konkretnej specyfikacji sprzętowej.

Całej rozmowy posłuchacie w podcaście Pause for Thought, do czego zachęcamy. A jeśli zastanawiacie się nad zakupem konsoli i nadrobieniem zaległości w exclusive’ach  – mamy dla Was raczej mało optymistyczne wieści. Przez wysokie ceny kości RAM, konsole obecnej generacji mogą jeszcze podrożeć.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights