Równo tydzień temu Sony postanowiło zamknąć Bluepoint Games. Jednakże pojawiają się nowe doniesienia na temat niezrealizowanych projektów zamkniętego studia. Czy jest jeszcze nadzieja na powstanie remake’u Bloodborne?
Ostatnie przecieki o wewnętrznej sytuacji Bluepoint Games rozzłościły graczy. Od dobrych kilku lat fani gry zadawali sobie pytanie, czy jest jeszcze szansa na powstanie remake’u Bloodborne. Niestety, 19 lutego Sony ogłosiło, iż w marcu tego roku Bluepoint Games zostanie oficjalnie zamknięte. Wiemy już, że to, co działo się za kulisami tego upadku studia, zdążyło wcześniej obniżyć morale zespołu.
Bluepoint Games było studiem znanym z tworzenia kultowych remake’ów. Na koncie posiadało takie produkcje jak Shadow of the Colossus na PlayStation 4 oraz Demon’s Souls Remake na PlayStation 5. Będąc już wieloletnim partnerem firmy Sony Bluepoint Games, zyskało renomę i stworzyło silną markę.
Bluepoint Games do firmy Sony dołączyło we wrześniu 2021 roku. Dla graczy było to wręcz naturalne, iż studio zacznie prace nad remake’iem Bloodborne. I się nie mylili! Tuż po przejęciu przez japońskiego giganta Bluepoint Games planowało opracować nowe mechanizmy gry do przyszłej odświeżonej odsłony Bloodborne. Niestety, studio nigdy nie otrzymało pozwolenia od Sony na dalsze działania. Powodem miała być „wewnętrzna polityka” japońskiego giganta oraz słabe, wręcz kruche relacje z drugim, japońskim producentem – FromSoftware. Pomimo iż to firma Sony posiada prawa do Bloodborne, to jest to dzieło Hidetaki Miyazakiego – prezesa FromSoftware. Więcej o tej sprawie możecie przeczytać we wpisie użytkownika GreenZoneBites na platformie X.
Krążą pogłoski, iż pracownicy Bluepoint Games przeczuwali, że może nastać kres studia. W 2025 roku mieli zaprojektować grę-usługę umiejscowioną w uniwersum God of War, następnie zademonstrować wersję ostateczną w marcu tego roku. Projekt gry-usługi został anulowany pod koniec 2025 roku i finalnie Bluepoint Games zostanie zamknięte. Gracze niestety nie doczekają się remake’u Bloodborne, a przynajmniej nie z rąk tego dewelopera.

