Steam Hardware, czyli Sprzęt Steam to najgorętszy temat ostatnich dni. Nic dziwnego – to kilka nowych urządzeń, które poprawią wygodę wielu osób. Kto najbardziej na tym skorzysta?
Kilka dni temu pojawiła się zapowiedź nowego sprzętu od Valve. Już od jakiegoś czasu krążyły plotki o następcy Valve Indexa, ale chyba nikt się nie spodziewał tylu urządzeń na raz. <strong>Steam Hardware, czyli Sprzęt Steam to zestaw kompatybilnych ze sobą produktów, które ułatwią granie. Steam Decka wszyscy już znają, ale przyszła pora na trzy nowe pozycje – Steam Controller, Steam Machine oraz Steam Frame.
Steam Controller to innowacyjny pad do grania, który może być używany bezprzewodowo i po kablu. Co ciekawe, Valve już wcześniej miało podobne rozwiązanie, a sam produkt nazywał się identycznie. Nowa wersja jest zdecydowanie odświeżona i usprawniona, by zapewnić jeszcze lepsze wrażenia z rozgrywki. Magnetyczne drążki nowej generacji zostały zaprojektowane tak, aby poprawić wrażenia dotykowe i zwiększyć czas reakcji. Dzięki wykorzystanej technologii będą trwalsze, a problem z tak zwanym „driftem” nie będzie występować. Warto wspomnieć o żyroskopie w chwycie, który usprawni celowanie. Funkcja jest opcjonalna i można ją włączać i wyłączać. W dolnej części kontrolera widać kwadratowe elementy dotykowe, znane ze Steam Decka. To rozwiązanie pojawiło się też w pierwszym Steam Controllerze, ale w nieco innej formie.

Mniejszy od banana
Steam Machine to komputer z systemem SteamOS. Jego największą zaletą jest niewielki rozmiar, cicha praca oraz niskie zużycie energii. Jest bardzo poręczny i może być z łatwością wykorzystywany nawet w niewielkich pomieszczeniach. Mimo, że maszyna została zoptymalizowana pod kątem grania, to można na niej zainstalować własne aplikacji lub inny system operacyjny. Urządzenie jest kompatybilne ze Steam Controllerem i łączy się z nim bez wykorzystywania pucka (nadajnika). Można z niego strumieniować rozgrywkę na inne sprzęty, takie jak Steam Deck, czy Steam Frame. Komputer występuje w dwóch wariantach, z różną przestrzenią dyskową – 512 GB lub 2 TB. Mimo wszystko można to jeszcze rozszerzyć poprzez kartę microSD. Maszyna umożliwia rozgrywkę w 4K przy 60 FPS z wykorzystaniem technologii FSR.

Czy Meta Quest jest zagrożony?
Steam Frame to bezprzewodowe gogle VR stworzone z myślą o wygodzie. Jeśli ktoś miał wcześniej Valve Index, to z pewnością pamięta, ile zamieszania było w związku z konfiguracją sprzętu w pomieszczeniu. Teraz to już przeszłość, a nowy headset można po prostu założyć i cieszyć się rozgrywką, bez żadnych kabli. Soczewki typu pancake są lekkie i zapewniają ostrość przy jednoczesnym dużym polu widzenia. Zawierają panele LCD o rozdzielczości 2160×2160, po jednym na każde oko, a częstotliwość odświeżania to 72-144 Hz.
Jakość dźwięku niestety nieco się pogorszy w porównaniu z poprzednikiem, czyli Valve Index. Nowe gogle zaoferują dwa głośniki stereo z obydwu stron, ale to nie to samo co głośniki przyuszne. Najbardziej innowacyjny i interesujący jest system strumieniowania obrazu z wyostrzaniem środkowym (foveated rendering). Co to oznacza? Urządzenie ma wbudowane kamery, które śledzą nasz wzrok i renderują obraz w najlepszej rozdzielczości w miejscu, na które właśnie spoglądamy. Funkcja działa dla wszystkich gier na Steam, jeśli zdecydujemy się na strumieniowanie gry z komputera na gogle. W takiej sytuacji PC renderuje rozgrywkę w pełnej rozdzielczości i streamuje ją na Steam Frame z wykorzystaniem wspomnianej technologii.
Zestaw zawiera dwa bezprzewodowe kontrolery, w dość standardowym układzie. Do zabawy będzie można wykorzystywać także nowy Steam Controller.
Gdy Valve wypuszczało poprzednika Steam Frame, czyli Valve Index, to niedługo później pojawiła się gra Half Life: Alyx na VR. Teraz także krążą pogłoski o tym, że firma najprawdopodobniej wykona podobny ruch, ale nie są to potwierdzone informacje.


Konsola, czy może Steam Machine? Oto jest pytanie
Dla kogo w takim razie jest Steam Hardware? Zdecydowanie najbardziej przyda się osobom, które cenią sobie wygodę i bezproblemowość, a także nie mają zbyt dużo miejsca w domu. Klasyczny komputer stacjonarny wymaga dużej ilości przestrzeni, a Steam Machine jest mniejszy od banana i zoptymalizowany bezpośrednio pod granie. To ciekawa odpowiedź Valve na rynek konsol, który właśnie tym przede wszystkim przyciąga ludzi – bezproblemowością i niewielkim gabarytem sprzętu. Na ten moment nie znamy ceny wspomnianych urządzeń. Ich premiera odbędzie się w 2026 roku. A Wy, planujecie coś kupić?

