Mamy dla Was dwie wiadomości – dobrą i złą. Dobra jest taka, że Fallout 5 powstanie i wiemy, kiedy może nastąpić jego premiera, zaś zła – możliwe, że nie wydarzy się to w tym dziesięcioleciu.
W wywiadzie dla IGN Todd Howard potwierdził, że stworzenie Fallout 5 jest w planach Bethesdy i zasugerował, kiedy może nastąpić jego premiera. Niestety, jeszcze długo będziemy musieli na nią zaczekać. Prace nad grą rozpoczną się bowiem dopiero po premierze The Elder Scrolls VI, który od kilku lat jest w pre-produkcji. Co więcej, pozostanie w niej jeszcze przynajmniej do 2023 r., do premiery Starfielda. TES VI wyjdzie zatem dopiero za kilka lat. Tym samym, jeżeli słowa Howarda się potwierdzą, premiera Fallouta 5 może nie nadejść nawet w tym dziesięcioleciu.
Poprzednia część głównej serii, Fallout 4, wyszła w 2015 r., czyli siedem lat temu. W międzyczasie Bethesda wypuściła Fallouta 76, który nie został przyjęty zbyt ciepło. Mimo mieszanych opinii graczek i graczy, studio wciąż rozwija swoją poboczną odsłonę cyklu – na 2022 r. przewidziano naprawdę dużo nowej zawartości do gry. Może wycieczka do Wirginii Zachodniej osłodzi fanom oczekiwanie na kolejną pełnoprawną część z uniwersum.
Obecnie Bethesda pracuje nad swoją najnowszą marką, czyli Starfieldem. Gra prezentuje się naprawdę dobrze, co możecie zobaczyć na niedawno opublikowanych fragmentach rozgrywki. Po wypuszczeniu w świat tej produkcji, prace nad The Elder Scrolls VI ruszą z kopyta. Tym samym nie spodziewajmy się rychłej premiery kontynuacji Skyrima. Dopiero potem na tapet trafi Fallout 5. Nie liczmy zatem na to, że gra wpadnie w nasze ręce przed 2030 rokiem
Na jakiekolwiek informacje o Falloucie 5 przyjdzie nam jeszcze poczekać. Może lepiej byłoby wcale tej gry nie zapowiadać? Teraz na pewno jest jeszcze za wcześnie, by z wypiekami na twarzy wypatrywać premiery najnowszej części serii.
Redaktorka: Meeya

