Według najnowszych doniesień agencji Bloomberg, Sony może szykować dużą zmianę strategii wydawniczej. Coraz więcej wskazuje na to, że w przyszłości zobaczymy gry PlayStation bez planów na wersję PC. Firma chce ponownie skupić się na ekskluzywności dla konsoli PlayStation 5.
Jason Schreier informuje o dużej zmianie strategii Sony po sześciu latach multiplatformowych premier. Firma ma stopniowo odchodzić od wydawania swoich największych gier singleplayer na komputerach. W efekcie w przyszłości mogą pojawić się gry PlayStation bez podążającej za nimi wersji na PC. Decyzję mają tłumaczyć rozczarowujące wyniki sprzedaży części portów na komputerach. Sony obawia się też długoterminowego osłabienia siły marki PlayStation. Według źródeł, Ghost of Yotei oraz nadchodząca gra akcji Saros pozostaną ekskluzywne dla PS5. Podobny los może spotkać także Marvel’s Wolverine. Zmiana strategii nie dotyczy jednak gier nastawionych na rozgrywkę sieciową. Produkcje takie jak popularny ostatnio Marathon czy Marvel Tokon: Fighting Souls mają nadal trafiać na różne platformy. Źródła Schreiera poprosiły o anonimowość, a przedstawiciele Sony odmówili komentarza.
Według Jasona Schreiera za decyzją Sony stoi kilka powodów. Ostatnie porty gier na komputery osobiste nie osiągnęły oczekiwanych wyników sprzedaży. W firmie pojawiły się też obawy o wpływ multiplatformowości na sprzedaż konsol PlayStation. Problemem okazała się również niespójna strategia premier na PC. Część gier trafiała na komputery z dużym opóźnieniem i w nieregularnych odstępach. Negatywne reakcje wywołał także obowiązek zakładania konta PlayStation Network. Wielu graczy PC odebrało tę decyzję bardzo krytycznie. Z ustaleń Schreiera wynika jednak, że zmiana dotyczy głównie wewnętrznych studiów Sony. Produkcje zewnętrznych deweloperów wciąż mogą trafiać na komputery. Wśród przykładów pojawiają się Death Stranding 2 oraz Kena Scars of Kosmora.
Jason Schreier zwraca też uwagę na działania Microsoftu i plany dotyczące nowego Xboksa. Według plotek nadchodząca konsola ma opierać się bezpośrednio na systemie Windows. Taka konstrukcja pozwoliłaby na natywne uruchamianie gier z komputerów osobistych. W praktyce oznaczałoby to łatwiejszy dostęp do wielu tytułów z PC. Dla Sony taki scenariusz ma być bardzo problematyczny. Największe hity firmy mogłyby wtedy działać na sprzęcie bezpośredniego konkurenta. Według źródeł Schreiera taki rozwój wydarzeń byłby dla władz Sony nie do zaakceptowania.


Jeśli się to sprawdzi to życzę Plastation przyszłościowego upadku dla konsol i marki PlayStation.
I żeby to było za mojego życia tym bardziej się ucieszę .
Patrząc że nie używam konsol z powodu swojej Niepełnosprawności bo używanie Padòw i granie na nich jest dla mnie niewygodne.
I jeśli odbiorą mi możliwość zakupu i ogrania na PC nawet po tych 2-4 latach od Premiery na konsoli takich tytułów jak Chost Yotei lub Wolwerinne itp w przyszłości to życzę im upadku