Przystojny aktor z Hollywood, gitarzysta legendarnego, rockowego zespołu czy światowej sławy muzyk – sprawdź, którzy celebryci pokochali Warhammera!
Celebryci i znane osoby, które interesują się Warhammerem, pokazują, że to uniwersum przyciąga nie tylko fanów fantastyki, ale także aktorów, muzyków i gwiazdy z całego świata. Choć przez lata uważany był za hobby raczej dla wtajemniczonych, to dziś coraz częściej okazuje się, że w świecie „mroku dalekiej przyszłości”, gier, farbek i figurek jest całkiem sporo celebrytów. Henry Cavill jest dopiero początkiem. Bo kiedy sama zaczęłam sprawdzać, kto jeszcze w wolnych chwilach odkłada świat fleszy i zanurza się w świat Warhammera, okazało się, że lista gwiazd w niego grających robi się naprawdę ciekawa.
Henry Cavill – Superman, Wiedźmin i człowiek, który pilnuje Warhammera w Hollywood

Aktor, znany z roli serialowego Wiedźmina oraz filmu Superman, od lat otwarcie mówi o swojej pasji, jaką jest Warhammer. Henry Cavill jest dziś bez wątpienia najbardziej rozpoznawalną osobą kojarzoną z tym uniwersum. Pokazywał on wielokrotnie, że Warhammer nie jest przypadkowym czy chwilowym zainteresowaniem.
W wywiadach i programach telewizyjnych podkreślał nieraz, że ta pasja to duża część jego życia. W programie The Graham Norton Show, gdy prowadzący pomylił Warhammera z World of Warcraft, Cavill bez chwili zawahania poprawił go krótkim:
„It’s Warhammer, Graham.”
(„To jest Warhammer, Graham.”)
Po czym w prosty sposób wyjaśnił też strukturę hobby:
„There’s the painting/modelling side of the hobby, and then there’s the gaming side of the hobby.”
(„Jest strona hobby związana z malowaniemi modelowaniem, a jest też strona hobby związana z grami.”)
Po jego występie fani Warhammera oszaleli. Jego odpowiedź to samo życie. Brzmiała dokładnie jak reakcja każdego fana, który po raz setny tłumaczy rodzinie, że „to nie są zwykłe figurki”. To też powód, dlaczego tak wiele osób go lubi. Mówi on o Warhammerze normalnie, bez dystansu, jak ktoś, kto naprawdę tym żyje. Cavill otwarcie przyznawał też, że malowanie figurek jest jego długoletnią pasją. W mediach pojawiały się jego wypowiedzi określające ją jako:
„almost life-long hobby”
(,,hobby niemal na całe życie”)
Jest więc to coś, co towarzyszy mu od lat, a nie tylko chwilowa fascynacja.

Jego reakcja na nowe Adeptus Custodes otrzymane podczas kręcenia filmu w Łodzi – bezcenna! Warto w tym miejscu przytoczyć jeszcze jeden cytat Cavilla, kiedy opisywał samą ideę gry:
„Then you put them together in little armies and you fight against someone else’s army.”
(„Następnie łączysz je w małe armie i walczysz z armią kogoś innego.”)
Brzmi prosto, ale każdy, kto miał kontakt z Warhammerem, wie, że w tym jednym zdaniu zawiera się cały sens hobby.
Henry Cavill został producentem wykonawczym i jedną z kluczowych osób odpowiedzialnych za rozwój serialowego projektu Warhammer 40,000. Sam podkreślał, że chce dopilnować, by ekranizacja była wierna estetyce i klimatowi uniwersum.
„It is a tricky IP, and a very complex IP. And that’s what I love about it.”
(„To trudna i bardzo złożona własność intelektualna. I to właśnie w niej kocham.”)
To zdanie dobrze tłumaczy jego podejście. Zamiast upraszczać świat, on docenia go za złożoność.
Facet jest przystojniakiem. Był Supermanem. Grał Geralta. A mimo to nadal siedzi wieczorem i maluje figurki. Moim zdaniem to już poziom oddania godny samego Imperatora.
Brian May – gitarzysta Queen, który po stadionach wracał do modelarstwa
Cavill to nie jedyny przypadek, gdy gwiazda gra w Warhammera. Kolejnym świetnym przykładem jest Brian May. Możesz nie od razu skojarzyć nazwisko, ale gdy padają takie utwory jak We Are the Champions czy The Show Must Go On, wszystko robi się jasne. To gitarzysta legendarnego zespołu Queen.

Oprócz gry na gitarze i pasji do muzyki May interesuje się modelarstwem. Jak sam wspominał, spędzał czas na zajęciach związanych z figurkami. Pojawiały się relacje, że odwiedzał studio Games Workshop razem ze swoim synem. Według wspomnień z tamtego okresu Brian May nie był tylko „towarzyszącym rodzicem”. Zainteresował się samym procesem tworzenia modeli i światem stojącym za figurkami. May miał więc kontakt ze środowiskiem Warhammera, obserwując wszystko od środka.
Ed Sheeran – autor Shape of You, który po koncertach składa Space Marines
Ed Sheeran kojarzony jest przez większość osób z hitami takimi jak Shape of You czy Perfect, a także z koncertami dla tysięcy fanów na całym świecie. Ale jest to jeden z ciekawszych przykładów gwiazd, które mają „warhammerowe” hobby.

W jego przypadku nie mamy klasycznych wywiadów, w których opowiada o swoim zainteresowaniu. Są to raczej sytuacje, w których to fani przyłapują gwiazdę na gorącym uczynku. W sieci można odnaleźć zdjęcia, na których widać, że Ed Sheeran składa modele Kosmicznych Marines m.in. z podpisem
„Dressing room warhammer makin’ sesh. I feel 9 again…”
(„Sesja robienia Warhammera w garderobie. Czuję się znowu jak dziewięciolatek…”)
Jest to bardziej wiarygodne dla fanów niż niejeden wywiad czy deklaracja, ponieważ publikowane są prawdziwe zdjęcia i relacje z życia prywatnego.
Rahul Kohli i Warhammer – pasja aktora Netfliksa
Jeśli nazwisko niewiele wam mówi, to twarz prawdopodobnie już tak. Rahula Kohli widzowie mogą kojarzyć przede wszystkim z serialu iZombie, gdzie grał doktora Ravi’ego Chakrabartiego. Później pojawił się w takich hitach Netfliksa, jak The Haunting of Bly Manor, Midnight Mass oraz The Fall of the House of Usher.

Rahul Kohli otwarcie mówi o swoim hobby. Na swoich profilach regularnie publikuje wpisy związane z figurkami, malowaniem figurek Warhammera. I trzeba przyznać, że malowanie idzie mu bardzo fajnie. Pokazywał on nawet, że zabierał zestaw do malowania miniaturek na plan serialowy. A jakby tego było mało, użyczył także głosu w grze Warhammer 40,000: Boltgun. Rahul ma poziom zaangażowania, którego wielu fanów mogłoby mu pozazdrościć.
Jest to jedna z najbardziej autentycznych gwiazd na tej liście. Rahul Kohli nie wygląda jak ktoś, komu menedżer kazał powiedzieć, że lubi Warhammera. On na serio siedzi w tym świecie i widać, że dobrze się tam czuje.
Ansel Elgort – gwiazda Baby Drivera i fan Warhammera
Ansela Elgorta widzowie mogą kojarzyć przede wszystkim z filmu Baby Driver.

Aktor ten w wywiadach sam przyznawał, że maluje figurki w skali 24 mm. Ale, co najważniejsze, w sieci krążą zdjęcia Ansela, na których widać zdobyte przez niego 3 statuetki Złotego Demona (brązową w 2008, złotą w 2009 i srebrną w 2010). Konkurs Złotego Demona to prestiżowy konkurs malarski organizowany przez Games Workshop. Ansel Elgort żartował nawet, że jeśli ktoś nie potrafi docenić jego miniaturek:
„It’s not going to work out.”
(„Nic z tego nie będzie.”)
Brzmi to jak prawdziwy fan, prawda?
Robin Williams – człowiek, który rozśmieszał świat, a prywatnie kochał fantastykę
Robin Williams, oprócz wspaniałej gry aktorskiej, był znany z ogromnej miłości do gier, RPG-ów i figurek. Jednym z najbardziej uroczych dowodów na to jest fakt, że Williams, zainspirowany serią gier The Legend of Zelda, nazwał swoją córkę Zelda. Po jego śmierci pojawiały się relacje, że miał on kontakt z Warhammerem. Williams miał interesować się figurkami i szeroko pojętą kulturą gier oraz modelarstwa.

W Internecie można odnaleźć krążące historie od fanów i pracowników sklepów Games Workshop, że miał własne armie. Pojawiał się on w tych sklepach, by po prostu pograć. Wspominane jest tu zainteresowanie Kosmicznymi Wilkami i Eldarami.
Nawet gwiazdy siedzą w Warhammerze
Widok gwiazd kina, muzyki czy telewizji, które po godzinach siadają z pędzlem, farbami i figurkami Warhammer, pokazuje jedno – naprawdę fajni ludzie mają naprawdę fajne hobby. A jeśli nawet Hollywood znajduje czas na Warhammera… to chyba najlepsza rekomendacja, jaką można dostać.
For the Emperor!
Źródła obrazków:

