Halloween w League of Legends, czyli jak (nie) powinny wyglądać skiny

obrazek z League of Legends, na nim wiedźma w szpiczastym kapeluszu sięga ręką w kierunku lewego dolnego kąta obrazka, z jej rąk buchają płomienie, a wokół latają halloweenowe dynie

Skórki w League of Legends, dostępne specjalnie z okazji Halloween, budzą mieszane uczucia wśród graczy. Według wielu, nowe wersje nie oddają już upiorności tego święta.

Mamy końcówkę października. W ostatnich dniach Halloween zawitało do wielu gier cyfrowych – nie ominęło też League of Legends, które, jak co roku, z tej okazji zaoferowało graczom rozmaite upiorne skórki. Przyjrzyjmy się więc, czy tegoroczne skiny różnią się od tych ukazanych w poprzednich latach, a jeśli tak, to czy z czasem zyskały na jakości. 

A wszystko zaczęło się tak…

League of Legends na sieciowy rynek trafiła jesienią 2009 roku. To drużynówka, której głównym celem jest zniszczenie bazy przeciwnika. Cieszy się ogromną popularnością na całym świecie wśród milionów użytkowników. Na dzień publikacji tego artykułu w grze mamy dostępnych ponad 160 bohaterów. Z własną historią oraz skinami, czyli skórkami, które wizualnie zmieniają naszą postać podczas grania. 

Po trzynastu latach od daty premiery gry sporo się zmieniło. Między innymi, pojawiła się możliwość personalizacji naszego bohatera poprzez skórki czy chromy (barwy). W grze dostępne są zarówno wersje darmowe, jak i premium. Aby je zdobyć i umilić sobie rozgrywkę, możemy nabyć RP (walutę), która bezpośrednio w zakładce Sklep umożliwia zakup tego, co nam się podoba. Nie jest to niestety tani zabieg, ponieważ ostatnimi laty Riot Games sukcesywnie zwiększało ceny swoich produktów”.

Biorąc pod uwagę obecny podział skinów na: klasyczne, epickie, legendarne, mityczne oraz superskórki, można stwierdzić, że trzeba mieć nie lada kieszeń, aby z nich korzystać, ponieważ każda wymieniona kategoria uwzględnia wyższą cenę skórki. Dla przykładu – epicka kosztuje 1350 RP, czyli 48 złotych, a legendarna 1820 RP. W tym drugim przypadku musimy jednak wydać już niecałe 100 zł, gdyż pomiędzy wspomnianym progiem 1350 RP a 2950 RP (wartego właśnie 99,99 zł) nie ma żadnej pośredniej opcji. Dodatkowo, halloweenowa seria pojawia się tylko raz do roku w określonym terminie, później jest niedostępna dla użytkowników gry. Wówczas skórki można jedynie wylosować po otrzymaniu skrzynki (nagroda za zdobycie najwyższej oceny za grę postacią) albo w trakcie wyjątkowych wydarzeń.

Upiorne skórki kiedyś

Źródło: lol-skin.weblog.vc

Halloween ma wiele wymiarów. W League of Legends szczególnie. Przeglądając najstarsze dostępne skórki, można zauważyć pewną tendencję Riotu do tworzenia ciemnych, mrocznych i kontrastowych splash-artów (głównych grafik przedstawiających wygląd bohaterów). Jest to widoczne na załączonym obrazku przedstawiającym Vladimira (nazwa skórki: Vladimir Nosferatu). Możemy tu dostrzec wysuwającą się na pierwszy plan krew, którą bohater sprawnie manipuluje w ramach swoich umiejętności. Dodatkowo uwydatnione zostały szpony oraz szata Vladimira, która nadaje mu iście wampirzego wyglądu. Całość domknięta jest jasną karnacją oraz ciemnym tłem podbijającym efekt upiorności postaci. 

Skórki takie jak: Zombie Brand, Zombie Ryze, Haunting Nocturne czy wyżej wymieniony Nosferatu Vladimir, które zostały wydane w latach 2010-2012, są nastawione na wywoływanie uczucia niepokoju u gracza. Pewnie ma to związek z tym, że LoL nadal jest grą, w której większy udział ma jednak męskie grono. Dodatkowo jedynie męskie postacie w League of Legends korzystają z takiego mrocznego wyglądu. Czy jest to jednak dobra decyzja?

Seria “Bewitching/Czarująca”

Źródło: cdn.boop.pl

Riot od paru lat próbuje do serii halloweenowych skinów dołożyć coś, co zadowoli i żeńską część graczy. Taką serią skórek jest Bewitching, czyli cukierkowe podejście do jednego z bardziej wyczekiwanych wydarzeń w grze w ciągu roku. Co jest w tym więc takiego kontrowersyjnego?

Tylko dla kobiet

Seria ta dotyczy jedynie kobiecych postaci League of Legends. Skórki dostały m.in.: Morgana, Anivia, Poppy, Cassiopeia, LeBlanc, Nami, Yummi, Senna, Fiora, Elise, Syndra, Neeko, Janna czy Tristana. Jest to ciekawe, ponieważ przy innych seriach skinów Riot dba o różnorodność płciową przy danych tematykach.

Typowo dziewczęca kolorystyka

We wspomnianych skórkach dominują różowo-fioletowe kolory, które obecnie przez dużą część społeczeństwa uznawane są za typowo dziewczęce. Dodatkowo, widać w nich neonową grę świateł oraz mnóstwo błyszczących kolorowych cząsteczek, które mają dodać postaciom czarującego stylu. Pokazuje to cukierkowość wydarzenia, a nie, tak jak w przypadku skinów z lat wcześniejszych, mrok i skojarzenia z rozlewem krwi.

Niespecjalnie w halloweenowym klimacie

Seria Bewitching nie ukazuje całej tej upiorności, z jaką kojarzy się Halloween. Składa się głównie ze skąpo ubranych i umalowanych kobiecych bohaterek, które zdecydowanie odbiegają od tego, jak dawniej studio prezentowało opisywane tu mroczne święto. W samej grze postaci wyglądają ujmująco, jednak nie trudno zacząć się zastanawiać, czy to właśnie na to czekali fani gry. Skórki z tej linii otrzymały tylko jedne z popularniejszych postaci, a championki takie jak: Rell, Kalista czy Zoe pominięto. Dla przykładu, Kalista dołączyła do gry osiem lat temu, a ma dostępne cztery skórki, natomiast Neeko jest w grze cztery lata i do wyboru gracze mają ich już pięć. Co ciekawe, większość z wyżej wymienionych skórek wzbogacono o chromy. Te jednak wciąż nie są na tyle mroczne, by nadawać rozgrywce niepokojących barw.

Lenistwo Riotu

Jedną z głośniejszych burzy wśród internautów (dokładnie sprzed roku) była ta o wygląd prestiżowej skórki z serii Bewitching dla jednej z najpopularniejszych bohaterek – Morgany. Prestiżowe skórki w League of Legends (wszystkie, a nie tylko te na Halloween) są ulepszeniem tych podstawowych. Ich kolorystyka oraz efekty wizualne są wnoszone na jeszcze wyższy poziom, by w ten sposób uhonorować daną postać. Problem jednak w tym, że Morgana dostała takową skórkę na wzór starego skina z omawianej serii, wydanego sześć lat temu. Mimo przeprowadzonego w 2019 roku reworku (zmiany modelu oraz efektów wizualnych) wywołało to sporo kontrowersji, szczególnie wśród mainów (osób, które grają głównie jednym championem), którzy oczekiwali czegoś innego niż jedynie dodania efektów do starego skina.

Jest jednak nadzieja

Źródło: i0.wp.com

W tym roku, oprócz kolejnych wyżej wymienionych skórek Bewitching, na kanale Skin Spotlight mogliśmy zobaczyć nowy cykl Fright Night (pl. Postrach Nocy). Nowy wygląd otrzymały takie postacie jak: Renata Glasc, Nautilus, Annie, Draven, Trundle i Urgot. Czym różnią się one od poprzednich wersji?

Otóż Riot prawdopodobnie inspirował się klasycznymi horrorami. Biorąc postaci pod lupę, można zobaczyć chociażby odwzorowanie Annie jako Wednesday Addams, Urgota jako Oogie-Boogie z Miasteczka Halloween (widniejącego na zamieszczonej wyżej grafice) czy Dravena, którego wygląd jest stylizowany na Jasona z Piątku 13. Jak można zauważyć, skórki te w większości czerpią stylem graficznym z filmów jednego z wybitniejszych amerykańskich reżyserów i animatorów –Tima Burtona. Jest to jedna z lepszych graficznie serii, które wydała firma. Nie tylko jeśli chodzi o grafikę, lecz także muzykę czy animacje postaci w samej grze. 

Warto jednak nadmienić, że krytyka krytyką, ale każda seria znajdzie swoich zwolenników i przeciwników. Zarówno najnowsze Bewitching, jak i Fright Night są niesamowicie dopracowane i zasługują na pochwały. Faktem jest jednak widoczny tutaj podział na grono kobiece (Bewitching) i męskie (starsze skórki z lat 2010-2012 wymienione wyżej), co nie do końca podoba się fanom produkcji. Ciekawe, co dostaniemy w następnych latach przy zmianie prezydenta LoL-a na Lil Nasa. Słynny raper odpowiada m.in. za pomoc przy zaprojektowaniu prestiżowego skina dla najnowszej, homoseksualnej postaci – K’Sante. Czy tendencja do sfeminizowanych i przesłodzonych kostiumów się utrzyma, czy może otrzymamy więcej surowego stylu dominującego we wcześniejszych latach? Jak myślicie?

*O grze League of Legends możecie dowiedzieć się więcej z jej oficjalnej strony.

 

Redaktorka: Obama

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights