Riot Games oficjalnie potwierdziło projekt związany z League of Legends zatytułowany Next. Legendarna MOBA otrzyma największą aktualizację (a tak naprawdę ich szereg) w swojej 16-letniej historii. Niektórzy określają to mianem remake’u. Czego możemy się spodziewać?
Jeśli gracie w najpopularniejszą grę od Riot Games od początku jej istnienia, to pewnie wiecie, że trafiały do niej zauważalne zmiany. Mimo wszystko to, co studio zaplanowało na najbliższe lata, będzie inne niż dotychczasowe aktualizacje. Wraz z projektem Next, League of Legends przejdzie wielką przebudowę pod kątem technicznym oraz wizualnym. Skąd o tym wiemy? Przecieki najpierw pojawiły się w raporcie serwisu Bloomberg, a duże zainteresowanie graczek i graczy zmusiło deweloperów do szybkiej reakcji. Andrei van Roon, czyli szef zespołu od League of Legends potwierdził projekt na platformie X i opublikował istotny fragment nagrania.
Co się zmieni i kiedy możemy się tego spodziewać?
-
Koniec z przestarzałym klientem: Nowy klient gry zostanie w pełni zintegrowany z silnikiem (podobnie jak w innej grze studia, czyli Valorant). Oznacza to rezygnację z obecnego podziału na launcher i właściwe okno gry.
-
Lifting wizualny: Mapa Summoner’s Rift przejdzie całkowitą metamorfozę graficzną.
-
Zmiany w rozgrywce: Niektóre mechaniki w grze przejdą gruntowne poprawki i zmiany.
-
Systemy przedmeczowe: Przebudowa systemu run i nie tylko.
-
Próg wejścia: Dalsze ułatwienia dla nowych graczy (kontynuacja trendu, np. niedawno wprowadzone sterowanie WSAD).
Sama rewolucja zostanie wdrożona do gry dopiero w 2027 roku. Mimo wszystko na przestrzeni 2026 roku Riot Games zamierza publikować konkretniejsze szczegóły na temat zmian. Wspomniane nagranie z platformy X to tylko wycinek, a całości możemy spodziewać się tuż po Nowym Roku.

