Polacy mają się czym chwalić, czyli szczegóły nowego systemu walki w Lords of the Fallen 2

Na obrazie na pierwszym planie stoi wojownik w ciężkiej, ciemnej zbroi. Ma na głowie hełm lub koronę z kolcami, a z jego ramion opada długi, postrzępiony płaszcz rozwiewany przez wiatr. W prawej ręce trzyma długi miecz skierowany w dół, jego sylwetka jest wyprostowana i pewna - stoi na ciele ogromnej, wilkopodobnej bestii. Otoczenie wygląda na zrujnowane miasto lub twierdzę. W tle widać monumentalne, poszarpane formacje skalne oraz ruiny budowli o gotyckim charakterze. Nad horyzontem unoszą się dwie smocze sylwetki, ledwie widoczne w mgle. Scena jest skąpana w chłodnym, zielonkawo-turkusowym świetle, które emanuje z ziemi lub jakiejś magicznej energii. Wokół wojownika widać zdeformowane, wychudzone postacie przypominające zombie lub potępione dusze, wyłaniające się z ruin. Powietrze wydaje się ciężkie, pełne pyłu i drobinek unoszonych przez wiatr.

Wiemy już, w jaki sposób twórcy ze studia CI Games rozbudowywali swoje nowe dzieło. Poznaliśmy szczegół systemu walki w Lords of The Fallen 2 i gra zapowiada się bardzo obiecująco.

Deweloperzy na swoim kanale YouTube wrzucili niedawno bardzo interesujący film. W materiale omawiającym Lords of the Fallen 2 podzielili się, w jaki sposób odświeżą system walki i na jakie szczegóły kładą nacisk. Tym razem stawiają na większą dynamikę walki, różnorodność buildów i dostosowywania postaci pod nasz styl gry.

Intensywność walk podkręcona do 110%

Twórcom ewidentnie zależy na przyspieszeniu rozgrywki. Widać to już po sposobie poruszania się postaci. Nasz bohater będzie szybszy i zwinniejszy, co prawdopodobnie wpłynie również na sposób działania oraz liczbę przeciwników. Ładnie podkreśla to nowy system ładowanych ataków, które źle użyte wystawią nas na bolesną kontrę od przeciwników. W Lords of the Fallen 2 będziemy musieli być bardzo czujni. Interesująca funkcją wydaje się być także możliwość szybkiej zmiany pomiędzy walką wręcz, z dystansu i używaniem magii. W ten sposób twórcy chcą zachęcić graczy do eksperymentowania. Jakby nie patrzeć, w soulslike’ach rzadko składamy buildy złożone z pozoru niepasujących do siebie zdolności. Za to ich chlebem powszednim jest gęsty, mroczny klimat, który i tutaj ma być mocno wyczuwalny. Chociażby za pomocą nowych animacji finisherów lub odrywania części ciała. Do wysokiego poziomu brutalności gry swoje trzy grosze z pewnością dorzuci także kosa, czyli zupełnie nowy rodzaj broni. 

Lords of the Fallen wyszło w 2023 roku i zostało ciepło przyjęte przez graczy. Aktualnie na Steamie widoczne jest 75% ocen pozytywnych. Jeśli chodzi o kontynuację, to pierwszy gameplay zobaczyliśmy pod koniec zeszłego roku, a premiera jest planowana na 2026 rok. Na razie nie znamy jeszcze dokładnej daty. Przypominamy, że gra ukaże się na PC, Play Station 5 i Xboksa Series X|S.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights