Mam nadzieję, że nie wystrzelaliście się ze wszystkich oszczędności w Sylwestra. W nadchodzących miesiącach będzie wiele okazji, aby lepiej je spożytkować. W tym zbożnym celu może Wam pomóc niniejsza lista. Oto najciekawsze gry FPS, które ukażą się w 2026 roku.
Pierwszoosobowe strzelanki to gatunek, który ma się niezmiennie dobrze od wielu lat. Elastyczna formuła FPS-ów pozwala nam przeżyć wiele intensywnych przygód zarówno w pojedynkę, jak i z innymi graczami. Katalog wydawniczy na rok 2026 nie zawodzi. Niezależnie od tego, czy lubicie realistyczne doświadczenia, mocno zręcznościowe odpały lub rozgrywkę wieloosobową, to każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Oferta jest bardzo zróżnicowana i kto wie? Być może sięgniecie po tytuły, które wcześniej z jakichś powodów nigdy by Was nie interesowały?
High on Life 2 (13 lutego 2026; PC, PS5, XSX)
Kontynuacja zwariowanej strzelanki z 2022 roku od studia Squanch Games. W drugiej części poznamy dalsze losy postaci znanej z oryginału. Pokonanie galaktycznego kartelu dało nam wielką sławę i jeszcze większe pieniądze. Sielanka nie trwa długo, ponieważ na horyzoncie pojawia się kolejne zagrożenie. Pewna wpływowa osoba, której mocno nadepnęliśmy na odcisk, postanawia się zemścić. W tym celu wyznacza wysoką nagrodę za życie naszej siostry, co oczywiście przykuwa uwagę wszelkiej maści szumowin. To jednak dopiero czubek góry lodowej. Sytuacja bardzo szybko eskaluje i ponownie przyjdzie nam walczyć o całą ludzkość.
High on Life 2 zabierze nas w kolejną szaloną przygodę po całej galaktyce. W toku przygody odwiedzimy kilka ciekawych lokacji, jak chociażby ogród zoologiczny dla ludzi lub ekskluzywny statek rejsowy. Dwójka nie tylko idzie za ciosem swojej poprzedniczki, ale odkręca wszystkie kurki na maksa. Rozgrywka będzie szybka i pełna widowiskowych strzelanin przy użyciu charakterystycznych gadających spluw. Nowością ma być umiejętność jazdy na deskorolce, która umożliwi inny niż dotychczas sposób poruszania się po świecie.
John Carpenter’s Toxic Commando (12 marca 2026; PC, PS5, XSX)
Jeżeli tęsknicie za serią Left 4 Dead, a Killing Floor III nieszczególnie przypadło Wam do gustu, to nic straconego. Toxic Commando jest kooperacyjną strzelanką dla czterech graczy w klimacie apokalipsy zombie. W grze trafiamy do świata całkowicie opanowanego przez żywe trupy i paskudne mutanty. Jako nieliczni z ocalałych musimy przedrzeć się do leża mrocznego boga, który sprowadził na nas plagę nieumarłych.
Aby zapewnić nam niepowtarzalne wrażenia, ekipa Saber Interactive sięgnęła po pomysł znany z drugiej części Warhammer 40,000: Space Marines. Mechanizm hordy pozwolił twórcom na zasypanie graczy całym mrowiem potworów. Zmagania będziemy toczyć na całkiem sporych i zróżnicowanych mapach. Co ciekawe, istotną rolę w zabawie odegrają uzbrojone pojazdy, które poukrywano w poszczególnych lokacjach. Rzecz jasna nie zabraknie też walki na piechotę z wykorzystaniem bogatego arsenału broni palnej. Dodatkowym atutem prowadzonych postaci mają być unikalne zdolności. Szykuje się prawdziwa uczta dla fanów wspólnego grania ze znajomymi.
Mouse: P.I. for Hire (19 marca 2026; PC, PS5, PS4, Switch, XSX, XONE)
Wspominaliśmy o tym tytule w naszych zapowiedziach na rok 2025. Jak to w życiu bywa, na dobre rzeczy trzeba czasami poczekać trochę dłużej. Tym razem wszystko już zaklepane i pozostaje czekać do marcowej premiery. W Mouse: P.I. for Hire wcielimy się w postać prywatnego detektywa imieniem Jack Pepper. Niczym bohater klasycznych filmów noir, Jack będzie musiał zmierzyć się z przestępczością i korupcją toczącymi miasto Mouseburg.
Dzieło warszawskiego Fumi Games stanowi połączenie elementów typowo strzelankowych z silnym naciskiem na eksplorację świata gry. Miasto ma mieć otwartą strukturę, dzięki czemu gracz będzie mógł osiągać kolejne cele na różne sposoby. Mówiąc o tej grze, nie sposób nie wspomnieć o fantastycznej oprawie audiowizualnej. Grafika utrzymana jest w stylu klasycznych kreskówek z lat 30., zaś w tle przez cały czas przygrywa żywiołowa jazzowa muzyka.
Eternity’s Echo: Patient Zero (I kwartał 2026; PC)
Jeżeli mieszanka FPS-a z klimatem horroru to coś, co lubicie, Eternity’s Echo: Patient Zero jest propozycją godną uwagi. W grze poznamy losy Rayne Williams, członkini grupy specjalnej, która trafiła do tzw. strefy z tajną misją. Sytuacja niestety bardzo szybko wymyka się spod kontroli. Oddział Rayne gdzieś znika, ona sama ma problemy z pamięcią, a wokół zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Jakby tego było mało, to po piętach nieustannie depczą nam bezwzględni najemnicy.
Rozgrywka w Eternity’s Echo: Patient Zero ma oferować bardzo zróżnicowane doświadczenia. Widowiskowe strzelaniny z najemnymi zakapiorami przeplatane będą licznymi wstawkami w klimacie grozy. Poza ludźmi na swojej drodze spotkamy również nadnaturalne byty z innych wymiarów. Aby się ich pozbyć, wykorzystamy m.in. specjalne ostrze, którym dysponuje agentka Williams. Akcja to jednak nie wszystko, ponieważ równie istotne będzie rozwikłanie mrocznej tajemnicy tytułowego pacjenta zero.
Starship Troopers: Ultimate Bug War! (I kwartał 2026; PC, PS5, Switch 2, XSX)
Oglądaliście kiedyś słynne Starship Troopers? Nie?! No to najwyższa pora nadrobić zaległości, aby być gotowym na tę grę. Starship Troopers: Ultimate Bug War! to nowa historia osadzona w uniwersum znanym z filmowej adaptacji powieści Roberta Heinleina. Jako jeden z komandosów piechoty zmechanizowanej wyruszamy na bezlitosną wojnę z rasą owadopodobnych Arachnidów. Rozgrywka ma stawiać na proste, ale sprawdzone rozwiązania. Będzie szybko, brutalnie i widowiskowo. W toku przygody odwiedzimy kilka planet, które zostały zaatakowane przez krwiożercze insekty. Do dyspozycji gracza oddane zostaną m.in. znane z filmów karabin Morita, ręczna wyrzutnia głowic jądrowych, a nawet pancerze bojowe. Pamiętajcie, kochani, jedyny dobry robal to martwy robal!
Klostyn (II kwartał 2026; PC)
Retro shootery nadal mają się bardzo dobrze. Klostyn to kolejna produkcja odwołująca się do złotej ery FPS-ów. W grze wcielamy się w zabijakę, który ląduje na pewnej planecie. Jak szybko wychodzi na jaw, miejsce to jest kryjówką bandy kosmicznych piratów. Naszym zadaniem będzie oczywiście wybicie niemilców co do jednego. Rozgrywka w Klostyn bazuje na bajecznie prostym, ale jakże sprawdzonym schemacie. W toku przygody położymy łapy na ciekawym arsenale broni, który ułatwi realizację wyznaczonego celu. Oprócz tego w grze znajdziemy też pojazdy, jak np. bojowy mech. Całość została okraszona grafiką przywodzącą na myśl pierwszą część Half-Life.
Halo: Campaign Evolved (2026; PC, PS5, XSX)
Halo to jedna z tych serii, które zrewolucjonizowały świat pierwszoosobowych strzelanek. W 2026 roku ponownie przyjdzie nam przeżyć przygodę będącą początkiem legendy Master Chiefa. Halo: Campaign Evolved to stworzony od podstaw remake Halo: Combat Evolved z 2001 roku. W grze wcielimy się oczywiście w słynnego super żołnierza odzianego w futurystyczny pancerz. Naszym zadaniem jest zinfiltrowanie i zniszczenie tytułowej struktury, która należy do wrogiego ludzkości Przymierza. Podobnie jak w oryginale, sednem rozgrywki będzie eksploracja rozbudowanego świata gry oraz liczne potyczki z obcymi. W walce skorzystamy z interesującego arsenału broni oraz kilku pojazdów, jak uzbrojone łaziki, myśliwce lub czołgi.
Gra zaoferuje nam całą zawartość znaną z edycji Halo: Combat Evolved Anniversary, którą dodatkowo wzbogacono o kilka nowalijek. Na liście nowości widnieją m.in. premierowe misje, nowe uzbrojenie, pojazdy oraz dotąd nieznani przeciwnicy. Kampanię będzie można zaliczyć samotnie lub w trybie kooperacji (do 4 graczy). Za wizualną stronę Halo: Campaign Evolved odpowiada Unreal Engine 5. Gruntowny lifting dotknie też warstwę dźwiękową. Na potrzeby remake’u nagrano od nowa wszystkie linie dialogowe oraz muzykę.
Hell Let Loose: Vietnam (2026; PC, PS5, XSX)
Znakomite Hell Let Loose powraca w nowej odsłonie. Tym razem fronty II wojny światowej ustąpią pola dusznej wietnamskiej dżungli. Jako żołnierze armii amerykańskiej lub Wietnamu Północnego stoczymy zażarte boje na rozległych mapach. Poszczególne lokacje będą prezentować bardzo charakterystyczne dla tej części świata krajobrazy. Oprócz tropikalnej dżungli możemy spodziewać się wiosek, pól ryżowych lub bardziej górzystego terenu. W rozgrywce będzie mogło brać udział do 100 graczy podzielonych na dwa zespoły.
Podobnie do oryginalnego Hell Let Loose, gra stawia na bardzo realistyczne doznania. Począwszy od uzbrojenia i sprzętu z epoki, przez rozbudowany system obrażeń ciała, a na zaawansowanej balistyce kończąc. Do dyspozycji każdej ze stron konfliktu oddanych zostanie kilkanaście klas postaci o unikalnych zdolnościach. Aby jeszcze lepiej oddać chaotyczny charakter wojny wietnamskiej, starcia mają być bardziej dynamiczne i rozgrywać się na krótszych dystansach. Oprócz różnic w technologii i taktykach, które dzielą obie strony, dodatkowym urozmaiceniem ma być kilka trybów rozgrywki. Fani bardziej metodycznej i zorganizowanej gry zespołowej mają na co czekać.
Shadow Project (2026; PC)
Shadow Project to kolejna propozycja dla fanów strzelanek z horrorowym sznytem. Fabuła gry przeniesie nas do 1990 roku. Związek Radziecki nieuchronnie chyli się ku końcowi, a wraz z nim cała zimna wojna. Jako amerykański komandos zostajemy wysłani gdzieś w głąb terytorium wroga. Naszą misją jest zbadanie doniesień na temat tajnych eksperymentów, które Sowieci prowadzili w swoich kompleksach badawczych.
Shadow Project to produkcja wyraźnie inspirowana tytułami z serii S.T.A.L.K.E.R. oraz Metro. Rozgrywka ma raczej nieśpieszny charakter, a gracz musi nieustannie radzić sobie ze skromnymi zasobami. Broń, amunicję, żywność i lekarstwa trzeba będzie uzupełniać na bieżąco. Naszej sytuacji wcale nie poprawi przewaga liczebna, którą zawsze ma nad nami nieprzyjaciel. Szybko jednak odkryjemy, że Wania z odbezpieczonym AKM-em to nic w porównaniu do koszmarów wałęsających się w podziemnych bunkrach. Wersję demonstracyjną gry można wypróbować na platformie Steam.
Warhammer 40,000: Boltgun 2 (2026; PC, PS5, XSX)
Boltgun 2 to sequel jednego z najciekawszych shooterów ostatnich lat. Akcja gry ponownie przenosi nas do pogrążonego w wiecznej wojnie czterdziestego pierwszego tysiąclecia. Póki co o fabule nie wiemy nic, ale powiedzmy sobie szczerze – to jedynie dodatek do widowiskowego odstrzału heretyków i pomiotów chaosu. Co ciekawe, część druga pozwoli nam wybrać jedną z dwóch grywalnych postaci. Obok znanego z oryginału Ultramarine, Maluma Caedo, do walki z wrogami imperium stanie też waleczna siostra Nyra Veyrath.
Zależnie od tego, kogo poprowadzimy do boju, rozgrywka ma wyglądać nieco inaczej. Malum będzie niczym żywy czołg, z kolei zaletą Nyry jest zwinność okupiona mniejszą wytrzymałością. Na tym nie koniec, ponieważ każda z postaci ma również dysponować unikalnym dla siebie rynsztunkiem. Dodatkowo znany z jedynki arsenał ma zostać rozbudowany o kilka nowych gnatów. Sedno zabawy pozostanie jednak niezmienne. Można zatem oczekiwać bardzo krwawej jatki okraszonej śliczną pixel artową grafiką.
Najciekawsze gry FPS, które ukażą się w 2026 roku – podsumowanie
To na razie wszystko. Doniesień o wielu innych produkcjach rzecz jasna nie brakuje. Niestety póki co, wiele z nich nie posiada potwierdzonej daty premiery. Mam jednak nadzieję, że wybrane do tego zestawienia gry przykują Waszą uwagę. Sam z ekscytacją czekam na jakiekolwiek informacje o dalszych losach Judas, Atomic Heart II lub polskiego ExeKillera. A na jakie giereczki Wy czekacie? Dajcie znać w komentarzach.

