Najciekawsze survivale, które ukażą się w 2026 roku

Na obrazku znajduje się kolaż ze zrzutów ekranu z czterech gier. W lewym górnym rogu widnieje futurystyczny krajobraz, budynki z kolorowych blach i kontenerów oraz wielka, czerwona wieża. W prawym górnym rogu widać kobietę - ma jasną cerę, blond włosy, nosi okulary. Stoi na tle obco wyglądającej flory. W lewym dolnym rogu widać duży samochód - van - jadący leśną drogą. Kolory są ciepłe, jakby słońce właśnie zachodziło lub wschodziło. W prawym dolnym rogu widać mężczyznę stojącego pośrodku płonącego domu. Trzyma w dłoniach coś, co przypomina słoik lub puszkę.

Nieważne, czy oczekujecie od gier wymagającej rozgrywki czy spokojnego klimatu. Od mrocznych, postapokaliptycznych światów, przez głębiny pełne tajemnic, aż po unoszące się w powietrzu wyspy i mobilne domy – każdy znajdzie tu coś dla siebie. Oto najciekawsze survivale, które ukażą się w 2026 roku.

Przed nami miesiące pełne wrażeń dla fanów gier o przetrwaniu. Wśród tegorocznych premier znajdą się zarówno kontynuacje kultowych serii, jak i zupełnie nowe projekty, które wprowadzą świeże spojrzenie na gatunek. Niektóre zaskoczą nawet największych wyjadaczy. Przed Wami najciekawsze survivale, które ukażą się w 2026 roku.

Astrobotanica (16 lutego; PC)

To nadchodząca, spokojna gra survivalowa osadzona w otwartym prehistorycznym świecie. W Astrobotanice wcielimy się w pozaziemskiego biologa Xela, wysłanego w kosmos z misją odkrywania nowych gatunków roślin. Po awarii statku bohater zostaje uwięziony na obcej mu planecie – Ziemi. Panujące na niej warunki niestety nie sprzyjają jego biologii.

Rozgrywka skupi się na gromadzeniu dwutlenku węgla, którego Xel potrzebuje do oddychania, a także kultywowaniu gleby, nawadnianiu plonów i ochronie upraw przed szkodnikami. Istotną rolę odegra także system rozwoju postaci, pozwalający dostosować styl gry do własnych preferencji. Twórcy zapowiadają również mechaniki wytwarzania mikstur, przydatnych podczas konfrontacji z niebezpiecznymi stworzeniami.

Ważnym elementem gry będzie także budowanie relacji z Neandertalczykami – nauka podstaw ich języka oraz pomaganie im w codziennych problemach. W zamian otrzymamy dostęp do cennych surowców i narzędzi.

Dead in Antares (19 lutego; PC)

Jeżeli znacie i lubicie Dead in Bermuda lub Dead in Vinland, zwróćcie uwagę na nadchodzące Dead in Antares. To turowa gra survivalowa z elementami RPG, której akcja rozgrywa się na tajemniczej planecie Antares Prime. Przejmiemy kontrolę nad dziesięcioosobową grupą ocalałych, a kluczem do ich przetrwania będzie rozsądne zarządzanie zespołem i zasobami.

Rozgrywka zaoferuje taktyczne starcia, rozbudowany system ulepszeń oraz liczne umiejętności do odblokowania. Twórcy przygotowali cztery poziomy trudności, dzięki czemu tytuł powinien przypaść do gustu zarówno osobom szukającym większego wyzwania, jak i tym preferującym spokojniejsze tempo. W Dead in Antares ma się roić od trudnych wyborów. Gra zaoferuje pięć różnych zakończeń, zależnych od podejmowanych decyzji.

Tides of Tomorrow (24 lutego; PC)

DigixArt, twórcy Road 96, w tym roku zabiorą nas w kolejną podróż pełną wyzwań i trudnych wyborów. W Tides of Tomorrow trafimy do Elynd – świata próbującego podnieść się po Wielkiej Powodzi. Naszym celem będzie utrzymanie się przy życiu, eksploracja pływających platform i odnalezienie lekarstwa na tajemniczą plastyfikację.

Każdy wybór zadecyduje o tym, czy napotkane postaci uznają nas za sojusznika, czy wroga. To jednak nie wszystko – grę wyróżni unikalny system multiplayerowy, w którym decyzje podejmowane przez znajomych będą kształtować także nasz świat. Połączenie samotnej walki o przetrwanie ze wspólną podróżą – trudno przejść obojętnie obok takiej perspektywy.

The Legend of Khiimori (wczesny dostęp: 3 marca 2026; PC, PS5, XSX, Nintendo Switch 2)

Bezludne wyspy i futurystyczne dystopie już się Wam znudziły? The Legend of Khiimori to tytuł, na który warto zwrócić uwagę. Przeniesie nas do XIII-wiecznej Mongolii, gdzie wcielimy się w kuriera przemierzającego konno zdradliwe szlaki. Otoczenie nie będzie przyjazne – tylko ci, którzy potrafią mądrze zarządzać ograniczonymi zasobami i rozsądnie planować podróże, dotrą bezpiecznie do celu.

Na drodze staną nam między innymi trudne warunki pogodowe i nieprzyjazna zwierzyna, której stawimy czoła wyposażeni w łuk i strzały. Kluczową rolę odegra też dbanie o naszego wiernego wierzchowca – jego bezpieczeństwo i komfort okażą się równie ważne jak nasze własne, bo to dzięki niemu wyprawy w ogóle będą możliwe. Twórcy zapowiadają rozbudowane mechaniki związane z hodowlą koni, troską o ich potrzeby i ich szkoleniem. Gra ukaże się we wczesnym dostępie 3 marca 2026 roku.

Afterdepth (27 marca 2026, PC)

Proceduralnie generowany świat, dynamiczna symulacja fizyki, pixel-art pełen szczegółów i budowanie bazy. Brzmi kusząco? Afterdepth to tytuł, którego nie możecie przegapić. Zwiedzimy w nim świat zainfekowany przez toksyczny pył. Powierzchnia nie nadaje się już do życia, więc zostaniemy zmuszeni do zejścia pod ziemię – do jaskiń, tuneli i bunkrów – a im głębiej, tym bardziej niebezpieczne i dziwaczne stanie się otoczenie.

Na wyprawach będziemy musieli uważać na zawalające się tunele, lawę, anomalie geologiczne oraz przede wszystkim ograniczony poziom tlenu. Powietrze stanie się więc zasobem luksusowym. Gra zaoferuje nam także odrobinę tajemnicy. Jeśli będziemy uważni, być może odkryjemy prawdę o tajemniczym Bunkrze 09.

Zrzut ekranu z gry Afterdepth. Widać na nim niewielką postać - małego ludzika w czapce z daszkiem - otoczonego systemem jaskiń i podziemnych rozlewisk.

Burning House (1. kwartał 2026; PC)

Tytuł, który może przyciągnąć uwagę osób szukających świeżego podejścia do survivalu. Burning House to jednoosobowa gra łącząca elementy przetrwania i roguelite’a, w której próbujemy uciec z płonącego domu. Każda próba wydostania się będzie innym doświadczeniem – losowo generowana posiadłość nie pozwoli nam opierać się na pamięci ani wyuczonych schematach.

Pośród ognia przyjdzie nam zmierzyć się z ciemnością, ukrywającą to, co niezbędne do ucieczki. Sam dom okaże się jednocześnie źródłem zagrożeń i narzędziem przetrwania. Zapadające się konstrukcje i spadające belki będziemy mogli wykorzystać na swoją korzyść, tworząc skróty lub odsłaniając ukryte przedmioty. Aby nie było zbyt łatwo, konieczne okaże się również kontrolowanie wytrzymałości, opatrywanie odniesionych urazów oraz radzenie sobie z nieproszonymi gośćmi pałętającymi się po płonącym przybytku.

Zrzut ekranu z gry Burning House. Przedstawia człowieka stojącego pośrodku płonącego domu. Mężczyzna trzyma w dłoniach przedmiot, który przypomina puszkę lub słoik.

Red Rain (1. kwartał 2026; PC)

Jeśli szukacie bardziej klasycznego singleplayerowego survivalu z elementami RPG, to być może zainteresuje Was Red Rain. To tytuł rozgrywający się w ruinach Ameryki Północnej, zniszczonej przez supererupcję kaldery Yellowstone. Miejsce, które niegdyś było Montaną, stało się toksyczne i nieprzyjazne. Skażona ziemia, wygłodniałe wilki i wrogo nastawieni ludzie to zagrożenia, z którymi przyjdzie nam się mierzyć codziennie.

W centrum wydarzeń znajdzie się Allie – kobieta walcząca o przetrwanie własne oraz swojej jedynej córki, Myi. Twórcy zapowiadają walkę w czasie rzeczywistym, półotwarty świat oraz rozbudowaną, bogatą fabułę.

Zrzut ekranu z gry Red Rain. Widać na nim niewielki drewniany domek. Dookoła rosną drzewa - niektóre wciąż zielone, inne całkiem żółte i pomarańczowe. Przed domkiem na dróżce stoi kobieta.

Oceaneers (2. kwartał 2026; PC)

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to kolejna zwyczajna gra o rozbitkach na bezludnej wyspie. Nic bardziej mylnego! To gra o rozbitkach, którzy próbują przetrwać na wyspach unoszących się na wodzie za pomocą technologii Float-Tech, opracowanej przez tajemniczą korporację!

Świat został zalany i jest pełen takich dziwacznych formacji, a naszym zadaniem będzie je zwiedzić, wyłuskać z nich wszystkie zapasy i utrzymać grupę ocalałych przy życiu. Oczywiście przyjdzie nam zarządzać podstawowymi zasobami, takimi jak woda i jedzenie, ale nie zabraknie też mniej oczywistych problemów – na przykład związanych z utylizacją odpadów.

Ocearneers będzie grą singleplayerową, skupioną na zarządzaniu grupą. Ocalałymi pokierujemy bezpośrednio lub przydzielimy im zautomatyzowane zadania. Tytuł zaoferuje wszystko, czego można oczekiwać od rozbudowanego survivalu: rozwój technologii, uprawę roli, niebezpieczną eksplorację oraz liczne zagrożenia, które na każdym etapie mogą pokrzyżować nasze plany.

Outbound (2. kwartał 2026; PC, PS5, XSX, Nintendo Switch)

Myśleliście kiedyś, żeby rzucić wszystko, spakować się do kampera i wyruszyć w siną dal? Twórcy Outbound pozwolą nam przeżyć taką przygodę bez wychodzenia z domu. To nadchodząca, spokojna gra eksploracyjna z otwartym światem, w której zagospodarujemy pusty kamper i przekształcimy go w samowystarczalny dom na kółkach. Modułowy system budowania umożliwi stworzenie mobilnej bazy, o jakiej niejeden podróżnik może tylko marzyć.

Nie zabraknie również elementów survivalowych – do przetrwania niezbędna będzie energia. Pozyskamy ją z paneli słonecznych oraz urządzeń wykorzystujących siłę wiatru i wody. Stałe przemieszczanie się wymusi na nas dopasowywanie systemu zasilania kampera do otoczenia i zmiennych warunków środowiskowych. W Outbound zagramy zarówno w pojedynkę, jak i w trybie kooperacji dla maksymalnie czterech osób.

As One We Survive (wczesny dostęp: 2. kwartał 2026, PC)

To propozycja dla osób ceniących postapokaliptyczne klimaty oraz klasyczne podejście do survivalu, wzbogacone o elementy zarządzania społecznością. Akcja As One We Survive rozgrywa się w zniszczonej Ameryce. Wcielimy się w ojca, który w świecie pozbawionym prądu, porządku i bezpieczeństwa desperacko szuka pomocy dla swojej ciężko chorej córki. Tylko budując społeczność zdolną do współpracy, zdoła ocalić to, co jest dla niego najcenniejsze.

Naszym zadaniem będzie nie tylko rozsądne gospodarowanie zasobami, tak aby wszyscy byli najedzeni i bezpieczni, lecz także podejmowanie trudnych decyzji wpływających na losy całej grupy. Twórcy zapowiadają wymagającą rozgrywkę oraz bezlitosne mechaniki, dzięki którym walka o przetrwanie stanie się naprawdę surowym doświadczeniem. Nie znajdziemy tu apteczek magicznie leczących wszystkie rany ani broni, która nigdy się nie psuje. As One We Survive nie da nam taryfy ulgowej… no chyba że zdecydujemy się na tryb fabularny, pozwalający w łagodniejszych warunkach skupić się na historii.

Enginefall (2026; PC)

Szukacie survivalu stawiającego na dynamiczną walkę i wspólną zabawę ze znajomymi? Warto zwrócić uwagę na Enginefall. To nadchodząca wieloosobowa strzelanka, której akcja rozgrywa się na pokładach ogromnych, pędzących pociągów. Wcielimy się w załogę wahadłowca Grot – potężnej maszyny pełniącej funkcję mobilnej bazy wypadowej. Pozostałe składy staną się arenami walki o cenne zasoby.

Twórcy zapowiadają, że Enginefall od podstaw projektowane jest z myślą o intensywnych interakcjach między graczami. Wspólne rajdy, obrona baz oraz starcia o kluczowe trasy transportowe sprawią, że każde spotkanie będzie nieprzewidywalne. Sojusze okażą się kruche, a próby współpracy w jednej chwili mogą przerodzić się w brutalny konflikt o zasoby niezbędne do konstruowania sprzętu i pancerzy.

Solarpunk (2026; PC)

To kolejna propozycja dla graczy szukających spokojnej rozgrywki z nutą survivalu. Trafimy do technologicznie zaawansowanego świata, na jedną z wielu wysp unoszących się w powietrzu. Będziemy tu mogli puścić wodze wyobraźni i skonstruować bazę swoich marzeń. Każdy domorosły architekt poczuje ekscytację na widok trybu budowania i detali, które zostały przewidziane w Solarpunku.

Jeśli zaś na myśl o kreowaniu okazałych posiadłości, domków i zameczków przechodzi Was gęsia skórka, to być może przekonają Was inne aspekty rozgrywki. Aby nasza baza prosperowała i mogła się rozwijać, niezbędna będzie energia. Tę pozyskamy ze światła słonecznego, wiatru i wody. Kluczowe okaże się również wytwarzanie własnego jedzenia oraz konstruowanie różnego rodzaju gadżetów. A gdy uznamy, że zrobiło się zbyt ciasno, zawsze możemy wsiąść na sterowiec i wyruszyć na eksplorację kolejnych wysp. W Solarpunka zagramy jeszcze w tym roku – zarówno w trybie solo, jak i w sieciowej kooperacji. Jeśli nie chcecie czekać, już teraz możecie pobrać demo na Steamie.

Subnautica 2 (wczesny dostęp: 2026; PC, XSX)

Tego tytułu nie trzeba przedstawiać fanom survivali. Jeszcze w tym roku zagramy w drugą część uwielbianej gry od studia Unknown Worlds Entertainment. Ponownie zanurzymy się w nieznane wody i odkryjemy całkowicie nowy, obcy świat. Wylądujemy w środowisku wrogim dla człowieka i będziemy musieli znaleźć sposób, by się do niego przystosować.

Pomogą nam w tym nie tylko narzędzia, które stworzymy, ale także system ewolucji naszego ciała. Aby przetrwać, będziemy musieli przekroczyć własne granice i zmienić w sobie wszystko, co uniemożliwia adaptację do nowych warunków. Oczywiście nie zabraknie budowania baz i pojazdów podwodnych, które pozwolą nam przemierzać głębiny i eksplorować tajemnicze ruiny. Tym razem nie będziemy zdani wyłącznie na siebie – Subnautica 2 przewiduje również rozgrywkę w drużynie liczącej maksymalnie cztery osoby.

After Hell Freezes Over (2026; PC)

Na koniec propozycja, która zachwyca nietuzinkową oprawą graficzną. To obowiązkowa pozycja dla osób ceniących powolne napięcie i odkrywanie tajemnic zamiast nieustannej akcji. W After Hell Freezes Over trafimy do lodowatego świata opanowanego przez przerażające istoty. Naszym zadaniem będzie nie tylko przetrwanie, ale też zrozumienie przyczyn upadku cywilizacji.

Podczas eksploracji odwiedzimy opuszczone laboratoria, obozowiska i wraki samolotów – znajdziemy w nich nie tylko cenne zasoby, lecz także fragmenty historii opisujące wydarzenia, które doprowadziły do katastrofy. Utrzymanie ciepła stanie się priorytetem, a zbieranie drewna i rozpalanie ognisk – stałym elementem codziennego przetrwania Walka będzie ostatecznością – przynajmniej na początku. Cierpliwa obserwacja słabych punktów wroga może okazać się bardziej wartościowa niż bezpośredni atak. Do zmagań z mrozem i dziwacznymi istotami przystąpimy sami – gra oferuje wyłącznie tryb dla jednego gracza.

Najciekawsze survivale, które ukażą się w 2026 roku – podsumowanie

Rok 2026 zapowiada się wyjątkowo obficie dla fanów gier survivalowych. To tylko część tytułów skupionych na przetrwaniu, które trafią na rynek w nadchodzących miesiącach. Wiele zapowiedzianych projektów nadal czeka na konkretną datę premiery, więc lista godnych uwagi survivali może jeszcze znacząco się wydłużyć. A jeśli nie znaleźliście tego, czego szukaliście, zerknijcie na inne nasze tegoroczne zestawienia. Jest w czym wybierać!

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights