Wygląda na to, że nie uciekniemy przed sztuczną inteligencją w gamedewie. Liczne narzędzia AI miały być wykorzystane m.in. w produkcji Battlefield 6.
SI doskonale zadomowiła się w naszej codzienności. Mamy ją w telefonach, komputerach i innych urządzeniach. Korzystamy z niej nie tylko przy wyszukiwaniu różnych treści, ale i – a nawet przede wszystkim – w optymalizacji rozmaitych procesów. Trudno się więc dziwić, że sięgają po nią również twórcy gier. Wielu narzędzi AI użyto np. w produkcji Battlefield 6.
Nowa część serii „Pola Bitwy” od Electronic Arts, w porównaniu z poprzednią odsłoną, to duży sukces (prawie trzykrotnie wyższa ocena na Metacriticu w porównaniu z Battlefield 2042). Udana, otwarta beta najpewniej przełożyła się też na satysfakcjonujące wyniki sprzedaży w pierwszym tygodniu po premierze. Mimo krótkich terminów realizacji deweloperzy „dowieźli” dobrą grę (choć niektórzy twierdzą, że średniego Battlefielda). To zaś m.in. dzięki optymalizacji wybranych procesów przy pomocy sztucznej inteligencji. Gdzie ją wykorzystano?
Narzędzi AI użyto m.in. przy generowaniu modeli postaci i animacji twarzy. Wskazuje się przy tym na takie rozwiązanie jak Voice2Face, które automatycznie zamienia nagrane dialogi w animację ruchu warg. Łącznie odpowiada ono nawet za 30% sekwencji z animowaną mową. Efekty tego zabiegu możemy obejrzeć np. w przerywnikach filmowych. Kolejnymi były FaceRig i Maya/Flow – z ich pomocą skrócono czas tworzenia modeli twarzy z kilku tygodni do paru godzin.
Co istotne – Steam wymaga, aby twórcy oznaczali na kartach swoich produkcji, że wykorzystali generatywną sztuczną inteligencję. Dotyczy to sytuacji, gdy jej efekty są widoczne dla graczy. W przypadku Battlefielda 6 takiej informacji nie znajdziemy. Jednocześnie należy zaznaczyć, że np. Voice2Face i FaceRig są narzędziami, które od lat znajdują zastosowanie w produkcji gier.

