Witajcie, Towarzyszu! Zostaliście wytypowani przez Komunistyczną Partię Naszej Republiki do poniesienia ognia rewolucji za kolejne horyzonty oraz na przewodniczącego projektu budowy nowego ośrodka socjalizmu. Oto zaś recenzja Workers & Resources: Soviet Republic. Zapoznajcie się z nią dokładnie i dogłębnie!
Że co mówicie? Że to projekt z 2019 roku? To nieistotne szczegóły, Towarzyszu! Partia wierzy, że duch Lenina wciąż jest silny w narodzie, a Waszym zadaniem jest go rozbudzić przez pracę i ogólny dobrobyt. Musicie wiedzieć jednak, że choć dzisiaj nasz Wielki Brat nie istnieje, to zostaniecie cofnięci do czasów, kiedy Związek Radziecki był w swojej świetności. Przesuniemy więc wskazówki nawet do lat 60. XX wieku. Już pierwszy panel po uruchomieniu projektu może wydać się Wam archaiczny, ale niech Was to nie zwiedzie! Dalej jest tylko ciekawiej! Gotowi na recenzję Workers & Resources: Soviet Republic? Informacje, które tu znajdziecie, mogą być kluczowe dla poniesienia sztandaru socjalizmu naprzód, w świetlaną przyszłość!
Ale… o co chodzi?
No jak, Towarzyszu? Waszym zadaniem jest zbudowanie republiki idealnej dla naszego wielkiego narodu! Choć będzie raczej niewielka i rozmiarami odpowiadająca bardziej Naddniestrzu niż, przykładowo, Białoruskiej Republice Sowieckiej, to wciąż istotnej z perspektywy starcia ze zgniłym Zachodem! Ale… mimo że doceniamy Wasz zapał, to nie rozpędzajcie się w szafowaniu takimi opiniami o imperialistach z NATO. Później wyjaśnię Wam tę kwestię szerzej.
Projekt zakłada kilka trybów działania. Możecie, Towarzyszu, przejść do kampanii Workers & Resources: Soviet Republic, w których podążacie za misjami wyznaczonymi przez Waszych doradców, lub postawić na bardziej swobodne działanie w wybranym przez siebie regionie. Warto dodać, że licencję na budowanie w innych krajach można wykupić w osobnym pakiecie. Jeśli byście się, Towarzyszu, na to zdecydowali, to zyskujecie możliwość operowania nawet na terenie najzabawniejszego baraku w całym obozie – Polskiej Republiki Ludowej!

Natomiast aby dokładnie rozpoznać mechaniki całego projektu, mocno rekomenduję Wam, abyście zaczęli od samouczka Workers & Resources: Soviet Republic. Znajdziecie tam bowiem ważne elementy, które pomogą zbudować prosperujące państwo ludowe, aby Republika rosła w siłę, a ludziom żyło się dostatnio.
Waszym celem bowiem będzie zbudowanie stabilnej gospodarki oraz zadbanie o potrzeby ludu. Cywile muszą jeść, mieć dostęp do rozrywek, ubrań, elektroniki, a przede wszystkim – pracy. To ona jest najwyższą wartością w naszym projekcie, Towarzyszu. Zaczynacie z dużym kredytem, który z biegiem czasu może się wyczerpać. Wierzę jednak, że ludowa mądrość, chęć przodowania w pracy i wsparcie Waszych doradców pomogą Wam wygrać ze spekulantami i wrogami narodu!
No… no dobrze… Ale powiedz mi, co dokładnie mam robić?
Towarzyszu… Mam wrażenie, że zostaliście wyrwani z jakiegoś głębokiego snu… Nie martwcie się jednak. Nie doniosę na Was bezpiece, że przejawiacie pewne wywrotowe tendencje. W końcu my, budowniczowie socjalizmu, musimy trzymać się razem. Jesteśmy równi, a nawet równiejsi! Ale do sedna.

Przede wszystkim będziecie odpowiedzialni za administrowanie Republiką. Czeka Was budowanie bloków z cegieł, a na dalszym etapie z betonowych prefabrykatów. Stworzycie również zakłady pracy. Na przykład – od prostych kamieniołomów, przez żwirownie, cementownie, aż po betoniarnie. Musicie też zadbać o właściwe wyżywienie i ubranie obywateli, więc Waszym zadaniem będzie zaprojektowanie i wprowadzenie w życie całego łańcucha dostaw – od kołchozu po fabryki żywności i zakłady odzieżowe. Jednak później kluczowy będzie przemysł ciężki, a więc kopalnie. W końcu socjalizm kocha i hutników! Partia równie mocno kocha także tych, którzy wytwarzają maszyny emaliowane, dzieła komunistycznej myśli motoryzacyjnej i lotniczej. Nasza republika może i jest niewielka, ale możliwości ma ogromne i zdolność do produkcji nawet paliwa jądrowego!
A skąd na to środki!?
Towarzyszu… Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej nie po to powstała, żeby Związek Radziecki wysysał z innych republik socjalistycznych wszystkie dobra, prawda? Prawda?! No… cieszę się, że się zgadzamy. Zatem Wasze starania mają nam zapewnić stały dochód. Związek Radziecki zapewni Wam dość środków na początek, zarówno rubli, jak i, tfu! dolarów, abyście mogli zacząć rozwijać nasz piękny socjalistyczny raj.
Będziecie więc mogli budować budynki na kredyt, wykorzystując te środki na poczet zatrudnienia pracowników oraz zakupu materiałów czy maszyn. Z czasem, gdy w myśl Planu Iluśtamletniego produkcja osiągnie odpowiedni poziom, będziecie mogli wykorzystywać własne środki do budowy i nająć kadrę spośród przodowników pracy Republik, czyli drogich robotników i elementu wywrotowego… to znaczy wysoce wykwalifikowanych, wykształconych pracowników.
Nim jednak osiągniecie te założenia, Towarzyszu, będziecie mogli nie tylko budować na kredyt, ale i za przydzielone środki pozyskiwać wszelkie inne dobra. Żywność, elektronikę, ubrania, alkohol… Musicie zapewnić stałą podaż tych towarów, aby robotnicy mieli siłę i wolę budować wspólnie nasz wielki wspólny dom. Co więcej – za udzielone kredyty zyskujecie także możliwość ściągania pracowników – zarówno z innych republik, jak i Trzeciego Świata (tych będziecie musieli opłacić dolarami). Uważajcie jednak – przenosiny i migranci mogą generować niezadowolenie, o czym opowiem Wam więcej później.
Najpewniej w początkowej fazie projektu będziecie obserwowali, jak budżet się uszczupla. To zmartwienie na później, ale już teraz pomyślcie o handlu zagranicznym. Ten będzie odbywał się zarówno drogą lądową, morską, jak i powietrzną. Na lądzie będziecie wymieniać towary przez terminal.

I teraz… wyjaśnijmy sobie coś, Towarzyszu. Wiem, że siedzenie na dwóch krzesłach jest niewygodne. Czasem jednak bywa konieczne. Dlatego będziecie mogli eksportować dobra zarówno do odgrywającego przewodnią rolę w budowaniu socjalizmu Związku Radzieckiego, jak i… na Zachód… brrr… Na samą myśl mną wstrząsa. Ale niech się przekonają tam, Amerykańce i inne Europejczyki, co znaczy solidna, socjalistyczna robota!
Jak mam zadbać o logistykę?
Ha! Cieszę się, że o to pytacie, Towarzyszu! Widzę, że nieobca Wam socjalistyczna przenikliwość, co świadczy o naszej wyższości nad kapitalizmem! Chcę, abyście wiedzieli, że komunizm nie wymyślił jeszcze problemów, z którymi by dzielnie nie walczył! Dlatego tak ważne jest w projekcie Workers & Resources: Soviet Republic mikrozarządzanie, czy poprawniej – ścisła kontrola procesów produkcyjnych oraz szczegółowe planowanie!
Będziecie więc budowali zajezdnie, magazyny, stacje przeładunkowe i wszystko inne, co potrzebne do sprawnego transportu towarów. W przypadku pojedynczych gałęzi przemysłu najlepiej umieszczać zakłady tak, aby nie było potrzeby przewożenia surowców między nimi za pomocą ciężarówek, ale by transport odbywał się za pomocą taśmociągów.
A skoro już o ciężarówkach. Żebyśmy mieli jasność, Towarzyszu. To nie jakiś zgniły kapitalizm, że zatrudniacie podwykonawców do organizacji logistyki. W tym przypadku sami w zajezdniach kupujecie odpowiednie pojazdy do transportu towarów, wyznaczacie punkty, między którymi mają się one poruszać, a następnie decydujecie o uruchomieniu linii. Dodam, że tyczy się to nie tylko środków samochodowych, ale i kolei oraz wszelkich innych rodzajów transportu.
Co ważne – musicie również zadbać o przewóz obywateli Republiki. Wielu z nich porusza się przede wszystkim pieszo, więc muszą mieć odpowiednie połączenia między miejscem zamieszkania a zakładem pracy, ośrodkami kultury i sportu oraz domami handlowymi. Jeśli nie mogą ich znaleźć w pobliżu (a wykazują ogromne przywiązanie do zasady jednostek sąsiedzkich, czy – jak to ujmuje nowoczesna nowomowa – miasta piętnastominutowego), to muszą mieć zapewniony transport publiczny.

Gwarantuję, że najwięcej „rozrywki” zapewni Wam transport kolejowy. To podstawa socjalistycznej gospodarki! Czy widzicie, Towarzyszu, oczyma wyobraźni te tabory ciągnące czarne złoto? Albo pręty ze stali? Pamiętajcie jednak, aby stworzyć odpowiednią infrastrukturę, wraz z torami i semaforami. Wybaczcie, nie mam czasu na te detale, by wyjaśniać tę materię. W samym projekcie znajdziecie krótką broszurę, która opowiada więcej o semaforach, ale nie o ich rozmieszczaniu. Jeśli wydaje się Wam, że już ten system opanowaliście, to najpewniej macie rację i wydaje się Wam.
Wspominałeś coś o zadowoleniu mieszkańców…
Tak! Cieszę się, że poruszacie ten temat. Dobro robotników i innych obywateli jest istotnym czynnikiem w budowaniu sukcesu socjalizmu! Bo wiadomo, że strajki i niepokoje oraz informacje o niedostatkach to propaganda zgniłego Zachodu. W Naszej Republice wszyscy żyją szczęśliwie i dostatnio! A przynajmniej Wy, Towarzyszu, macie o to zadbać.
Ale do rzeczy. Otóż oprócz zadbania o dostęp do towarów spożywczych, odzieży czy elektroniki, będziecie musieli zapewnić im również inne dobra. Budujcie więc w okolicy miejsca ich zamieszkania boiska, baseny i inne centra sportu. Czasem też nawet prosty kołchoźnik musi się odchamić, więc warto postawić przynajmniej kino. Wiadomo… niektórzy lubią patrzeć na świat przez denko od kieliszka. Dlatego obok gorzelni możecie postawić im budki z piwem czy bary, gdzie będą mogli udać się… przepłukać gardło. Uważajcie jednak, aby nie popadli w alkoholizm! Wiadomo, człowiek nie wielbłąd, pić musi, ale alkoholizm wpływa negatywnie na poziom zdrowia.

I właśnie! Zdrowie i bezpieczeństwo! Będziecie musieli stawiać kliniki, szpitale, ale i remizy strażackie czy posterunki oraz więzienia. Zdarza się, że ktoś ma fanaberię, by się uczyć, więc warto wznieść szkołę oraz politechnikę. Pomyślcie, czy tego nie zrobić na jakąś rocznicę, jak to było z projektem budowy tysiąca szkół na tysiąclecie. Kojarzycie?
Pamiętajcie, Towarzyszu. W Naszej Republice nie ma miejsca na jakieś humanistyczne fanaberie, o ile to nie są treści zatwierdzone przez Partię. Wtedy jednak mogą się kształcić w jej siedzibie. W oddziale Partii Komunistycznej i na politechnice możecie prowadzić badania, które pomogą Wam budować silny przemysł i gospodarkę oraz rozwijać administrację Republiki. Będziecie mogli przykładowo zwiększać świadomość dotyczącą bezpieczeństwa pożarowego. To szczegół, ale przydatny, jeśli straż ma problem z dojechaniem na miejsce pożaru. A… i zarówno wozy strażackie, jak i karetki czy inne pojazdy też będziecie musieli sami kupić.
Ale przecież nie wszystkim życie tutaj musi się podobać…
Co proszę? Czy ja słyszę, Towarzyszu, defetyzm? Hmpf… Puszczę to mimo uszu, ale pamiętajcie, że nigdy nie wiadomo… Poczekajcie… Nie, pod biurkiem nie ma pluskwy. No dobrze, to słuchajcie, Towarzyszu. Uważajcie na takie komentarze. Wyjaśniam, dlaczego.
Lojalność jest równie ważna, co zadowolenie! Jacyś tam robotnicy raczej niewiele myślą o tym, co się dzieje na Zachodzie, ale wykształceni, wyobraźcie to sobie!, chętnie łypią w tamtym kierunku! Dlatego to od Was zależy, czy dopuścicie każdego do studiowania oraz jaka będzie kadra. Możecie na przykład ustalić minimalną lojalność tak nauczycieli, jak i studentów.
A co jeszcze wpływa na lojalność obywateli? Oczywiście, że radzieckie pomniki! Nic nie napawa większą dumą niż symbole chwały naszego, opierającego się amerykańskiemu imperializmowi, wielkiego Bloku. Nie to, że nie zdarzają się dysydenci. Wywrotowcy, niestety, są wszędzie. Do walki z nimi więc niezbędna będzie odpowiednia służba bezpieczeństwa. W przeciwieństwie jednak do tego śmiesznego… To znaczy towarzysza El Presidente z republiki Tropico, nie będziecie mieli możliwości sterowania jej działaniem. Agenci sami będą jeździli i podkładali podsłuchy. No… może to nieładne, ale tak już to wygląda. Pamiętajcie, że element wywrotowy tylko czyha na to, aby zdyskredytować naszą świetlaną Republikę, Związek Radziecki oraz genseka. Minister propagandy w razie czego wyjaśni Wam to szerzej.

I jeszcze jedno… To… Delikatny temat, ale niektórzy mogą domagać się kościołów. Miejmy to za sobą. Partia nie pozwala na budowanie żadnych świątyń zabobonów. Prawdziwą świątynią dla socjalistów jest zakład pracy i siedziba Partii. Jednak, gdy będziecie rozwijali Republikę w miejscu, gdzie już ktoś mieszka i tam będą kościoły… To od Was zależy, co z nimi zrobicie. Ja nie będę Wam doradzał, bo ludzie bywają kapryśni i mogą chcieć czasem się pomodlić… Że co, proszę? Że ja mam krzyżyk na szyi?! Ciszej, Towarzyszu…
A jak mogę dowiedzieć się więcej o obywatelach?
Do tego niezbędny będzie Wam urząd miasta! To tutaj znajdziecie najważniejsze statystyki dotyczące wybranego obszaru. Bo… Nie wspominałem o tym jeszcze? No dobrze, to słuchajcie. Republika dzieli się na miejscowości. To nieważne, że między nimi są maksymalnie dwa, trzy kilometry odległości. Myślcie szeroko i wielkościami godnymi ZSRR-u! Wracając – w urzędzie miasta znajdziecie informacje o zadowoleniu, żywności, stanie zdrowia i lojalności mieszkańców. Tam też macie dane demograficzne, w tym o dorosłych, którzy wciąż mieszkają z rodzicami. Swoją drogą… zjawisko to wymagałoby odpowiedniej interwencji planistycznej, nie sądzicie?

Poza tym urząd miasta stanowi dla Was bazę danych o typie, ilości i wartości produkowanych towarów. Urzędnicy dostarczą Wam również informacje o tym, ile zyskujecie na eksporcie i jak dużo wydajecie na import. Na życzenie dostarczą też dane o produkcji i konsumpcji. Wszystko więc, co potrzebne, by właściwie stymulować postęp i z rozmysłem tworzyć kolejne, wieloletnie plany gospodarcze, prawda?
Ale czemu tu jest tak… szaro buro… a jednocześnie przaśnie?
Nooo… Towarzyszu! Socjalizm ma swoją estetykę i trzeba ją docenić! To nie miejsce na jakieś zachodnie fanaberie. Tutaj obowiązują twarde standardy socrealizmu i praktyczności. Podziwiajcie więc bloki z wielkiej płyty i wsłuchajcie się w szlagiery rodem z radzieckiego radia. A i przejdźcie się koło kina kiedyś, to usłyszycie dźwięki z filmów najlepszych demoludowych reżyserów.
Pamiętajcie też, że to projekt, który ma kilka lat… Poza tym tu chodzi o przyjemność administrowania i obserwowania, kiedy wszystko zaczyna w końcu działać. Bo zacznie, prawda? Zadbacie o to, Towarzyszu? Nawet jeśli nie będziecie mieli zagranicznego konta szwajcarskiego, jak ten pazerny El Presidente? Swoją drogą… wyobrażacie sobie, że marzy mu się już siódma republika?!

Poza tym gwarantuję Wam, że wraz z rozwojem i postępem do pewnego stopnia wzrośnie również różnorodność. Pamiętajcie, że obok bloków, zakładów pracy i cudownych pomników radzieckich, macie także możliwość stawiania fontann i pewnych innych ozdób. A dodatkowe pakiety do projektu mogą Was posłać nawet do historycznych początków socjalizmu. Wyobrażacie sobie węglarkę ciągniętą przez konia?! No właśnie! Tam to zobaczycie!
Ale… czy ja się w tym odnajdę?
Nie będę Wam mydlić oczu, Towarzyszu. Ten projekt jest trudny. Wymaga zacięcia stachanowca. Czasem pewnie poczujecie frustrację godną genseka Breżniewa, który nie mógł przywitać innego sekretarza należytym buziakiem. Szczególnie przy projektowaniu kolei. Dopięcie budżetu też wymaga wielu starań, ale po zbadaniu centrów dystrybucji i bliższym zainteresowaniu się turystyką (a jakże! naszą piękną Republikę mogą podziwiać mieszkańcy Zachodu, by się przekonali o naszej wyższości!), Wasz przemysł powinien zacząć rosnąć, a wraz z nim – obie dewizy. Jeśli jednak tylko czerpiecie satysfakcję z odrobiny władzy, projektowania miast, budowania złożonej gospodarki, w której pilnujecie każdego aspektu – będziecie więcej niż zadowoleni. To co? Łapiemy za łopatę i budujemy nowy dom? Jeszcze Wam pokażę centra logistyczne, jak się planuje sieć energetyczną… i kładzie wodociągi wraz z kanalizacją. Zobaczycie, jak niesamowicie działa przepompownia szamba!

Koniec stenogramu z podsłuchu
Oficer prowadzący na podstawie zebranego materiału informuje, iż osobnik objaśniający projekt Soviet Republic został uznany za element wywrotowy. Opinia wynika z faktu, iż jego przekonania zostały uznane za niepożądane, a zdolność motywacji do pracy za niewystarczającą. W związku z tym oficer prowadzący zaleca natychmiastową relokację osobnika do ZSRR z rekomendacją umiejscowienia go na Kamczatce celem reedukacji. Jednocześnie oficer prowadzący, wiedziony świadomością pilności projektu, rekomenduje przedłożenie Komitetowi Wykonawczemu (którego członkowie w Partii Komunistycznej Naszej Republiki zwani są „Graczami”) sporządzonej na zlecenie oficera prowadzącego ekspertyzy.
Aneks do stenogramu podsłuchu: wnioski eksperta na podstawie wykonanych badań
Projekt Workers & Resources: Soviet Republic, zwany przez komitet produkcyjny 3Division i komitet wydawniczy Hooded Horse „grą”, uznaje się za pozornie niepotrzebnie skomplikowany. Niemniej owa złożoność postrzegana jest jako dziejowa konieczność, by oddać naturalny charakter naszej wspaniałej idei socjalistycznej. Kontrola nad poszczególnymi segmentami gospodarki i życia społeczeństwa, zwłaszcza w zakresie logistyki czy relokacji między budynkami mieszkalnymi, to esencja systemu oraz samego projektu.
Charakterystyczna oprawa graficzna gry również licuje z myślą komunistyczną. Jest beton. Są kopalnie. Ludzie mają kołchozy i fabryki w adekwatnych, nierozpraszających kolorach, co pozwala im pracować. Muzyka i dźwięki z kina przywodzą na myśl świetlany Związek Radziecki. A jeśli Towarzysze Gracze tak zapragną, to na fasadach budynków mogą umieszczać własne hasła, typu „Wspólna praca ku lepszej przyszłości!”, a nawet „Lubię kotki!”.

Projekt nie jest pozbawiony wad. Jego obsługa przez dostarczoną konsolę (jak to mówią zachodni imperialiści, interfejs) utrudnia odnalezienie odpowiednich funkcji, a grupowanie planów architektonicznych budynków wymaganych do ich postawienia bywa skrajnie nieintuicyjne. Gra najpewniej będzie sprawiać trudności mniej doświadczonym członkom Komitetu Wykonawczego, zwłaszcza w zakresie planowania logistyki, sieci kolejowych czy ciągów taśmowych. Drobne niedopatrzenie może poskutkować zarówno załamaniem się całej gałęzi gospodarczej, jak i upadkiem finansowym Naszej Republiki.
Rekomendacja na podstawie ekspertyzy
Towarzysze Gracze, nie będę ukrywał. Projekt Workers & Resources: Soviet Republic będzie nie lada wyzwaniem wymagającym skrupulatnego planowania. Nie jest on przodującym programem głównego nurtu, ale powstał jako przedsięwzięcie mniejszego komitetu produkcyjnego, co mogło wpłynąć na finalny kształt. Niemniej pewne instrukcje dostarczone wraz z grą pozwalają, krok po kroku, wdrożyć się w główne obowiązki I Sekretarza Partii, gotowego budować socjalizm i dobrobyt sojuszu robotniczo-chłopskiego. Doradcy, którzy określają w trakcie tzw. kampanii cele rozwojowe Republiki, również zapewniają pewne wskazówki.

Moja rekomendacja dla Komitetu Wykonawczego? Towarzysze Gracze… Zalecam powierzenie wykonania projektu Workers & Resources: Soviet Republic członkom z większym doświadczeniem w budowaniu metropolii. Do tego cechującym się wytrwałością, drobiazgowością i cierpliwością. To gra dla szukających wyzwania i pragnących poczuć klimat socjalizmu. Osobiście sam mam zamiar uczestniczyć w tym wiekopomnym dziele – ku chwale Naszej Republiki!
I… zbudujmy w końcu tę kolej prawidłowo, kurde mol!

