Battle royale w The Last of Us 2? Czy to możliwe?

The Last of Us: pojedynki battle royale. Obrazek przedstawia mapę odnalezioną w plikach gry.

Pewien dociekliwy gracz odkrył w plikach gry interesujące pozostałości po twórcach. Przyglądając się znalezisku, można dojść do bardzo zaskakującego wniosku. Na przykład takiego, że w The Last of Us 2  planowano wprowadzić pojedynki battle royale!

Kilka dni temu z okazji TLOU Day deweloperzy z Naughty Dog potwierdzili, że pracują nad grą multiplayer w świecie popularnej serii. Chociaż nie podano szczegółowych informacji na temat produkcji, to jednak z pewnością wielu  fanów odetchnęło z ulgą. Twórcy od dawna zapewniają, że rozgrywka nie będzie częścią singlowej gry a osobnym tytułem. W związku z tym znalezisko gracza dziwi tym bardziej. Na podstawie plików, do których dokopał się Speclizer, można wysnuć śmiały wniosek. Wygląda na to, że pojedynki battle royale początkowo planowano umieścić w The Last of Us 2.

Co takiego właściwie odnaleziono w plikach gry, że można pokusić o taką spekulację? Przede wszystkim natrafiono na pozostałość po dużej mapie terenu, wprost idealnej do rozgrywki w trybie battle royale. Jednak to nie wszystko! Poza tym doszukano się kilku ciekawych assetów, na przykład urządzenia podsłuchowego, psiej obroży i modeli pancerzy!

Jak z pewnością zauważyliście, nie wszystkie przedmioty znalazły się w filmie ze względu na problem z ich wyświetleniem. Niektóre z nich Speclizer umieścił później na swoim Twitterze.

Prawdopodobnie na wczesnym etapie produkcji twórcy  z Naughty Dog planowali zaimplementować pojedynki battle royale do The Last of Us 2. Po pomyśle w plikach pozostało niewiele, w związku z tym szybko musiano odejść od pierwotnego zamiaru. Z komentarzy widzów pod filmem wynika, że tryb odpowiadałby fanom serii. Wiele osób przyznało również, że nie może doczekać się multiplayera. Jednak nie ma co liczyć na rychłą premierę gry. Studio bardzo ambitnie podchodzi do rozgrywki sieciowej i nie zamierza się spieszyć z projektem. Podejście Naughty Dog jest jak najbardziej zrozumiałe. Pośpiech nie przysłużył się jeszcze żadnej produkcji, a fani tytułu póki co wykazują się sporą dozą cierpliwości. A co Wy o tym sądzicie?

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights