Zapowiedź Coven of the Chicken Foot to śpiew ptaków, powolne przenikanie się nocy i dnia oraz piękna paleta kolorów.
Tytuł od Wildflower Interactive wygląda z jednej strony uroczo i przytulnie, z drugiej – dość mrocznie. Stylizowana i ręcznie rysowana grafika przyciąga wzrok, a półotwarty świat zaprasza do zwiedzania i poznawania przemyślanej narracji środowiskowej. Wygląda też na to, że twórcy będą puszczać oko do znanych nam tropów z tradycyjnych przygodówek fantasy. Starsza czarownica Gertie jako grywalna bohaterka to na pewno powiew świeżości. Wprawdzie starsi ludzie bywali bohaterami gier, jak choćby w pastiszowym Just Die Already, którego recenzję znajdziecie na naszej stronie, jednak w zapowiedzi Coven of the Chicken Foot widać, że tym razem twórcy traktują swoją bohaterkę zdecydowanie poważniej. Niestety jeszcze nie wiadomo, kiedy gra wyjdzie.
Akcja zaczyna się po zabiciu potworów i splądrowaniu lochów przez tak zwanych bohaterów, którzy jak zwykle beztrosko ruszają dalej. To wtedy do akcji wkracza nasza bohaterka, Gertie, która usiłuje wykazać się przed swoim sabatem. Żeby to zrobić, chce sprzeciwić wspomnianym dumnym bohaterom. Rusza przez opustoszałe lochy. Musi też sprzymierzyć się z dziwacznym stworzeniem, które też możemy zobaczyć w zwiastunie:
Coven of the Chicken Foot będzie platformówką z łamigłówkami – część z nich możemy zobaczyć na powyższym filmiku. Wspomniany już towarzysz Gertie będzie się wiązał z interesującą mechaniką. Ma on uczyć się nowych rzeczy i adaptować do sytuacji. Responsywność będzie tu kluczowa. Co ciekawe, wiedźma i jej towarzysz nie mówią w jednym języku. Jest to celowy zabieg, po to żebyśmy my również czytali między wierszami. Narracja środowiskowa będzie więc mocno eksponowana. Lubicie takie zabiegi, czy wolicie historie opowiadane bardziej wprost?

