Mogliśmy zagrać w grę z dzieciństwa, ale twórca musiał ją usunąć

Obrazek przedstawia stylizowaną scenę z kreskówkowym stylem graficznym, w której pojawiają się różne postacie i elementy. Na pierwszym planie widoczna jest postać trzymająca kij, stojąca naprzeciwko dziwnego stwora – smoka, który jest wspierany przez postać z głową wilka. W tle widoczny jest ognisty meteoryt, a po lewej stronie tło przedstawia las. W dalszej części obrazu pojawiają się postacie w zbrojach, w tym jeden jeździec na koniu, który również posiada zbroję, w której widać eleganckie detale. Całość ma charakter dynamicznej sceny, pełnej akcji, typowej dla gier komputerowych lub komiksów, z kreskówkowym zacięciem.

Jeśli też zagrywaliście się w dzieciństwie w przeglądarkowe Age of War, to pewnie zasmuci Was wieść, że po premierze nieoficjalnego wznowienia na Steamie musiało ono zostać usunięte.

Jeśli w szkole na lekcjach informatyki zdarzało Wam się znaleźć wolną chwilę na gry przeglądarkowe, to o tej najpewniej też słyszeliście. Age of War, bo o niej dziś mowa, została niedawno nieoficjalnie wznowiona i, niestety, dość szybko usunięta ze Steama. Powody tej decyzji powinny być zrozumiałe bez większego problemu, chociaż jednocześnie smucą. I tak, ma to bezpośredni związek ze wspomnianym nieoficjalnym wznowieniem.

Jeśli jesteście ciekawi, wznowienie to dało się przejść w zaledwie 10 minut. Zobaczcie sami.

Nową odsłonę flashowej gry opracował Alex Piotrowski. Na Steamie wystawił ją 11 kwietnia jako grę darmową, podobnie jak było w przypadku przeglądarkowego oryginału. Jednak 18 kwietnia musiał usunąć ją ze Steama z prostego powodu. Nie jest on autorem użytych w grze sprite’ów (czy też animacji). W tym temacie opublikował krótkie oświadczenie:

Nie jestem twórcą sprite’ów użytych w tej grze. Sprite’y zostały stworzone przez louissi. Jestem również prawnie zobligowany do poinformowania, że Age of War należy do MaxGames.

Przeglądarkowe Age of War ukazało się pierwotnie w 2007 roku. Była to gra RTS, w której w naszej bazie stojącej po jednej stronie ekranu szkoliliśmy różne rodzaje jednostek. Te zaś wysyłaliśmy, by pokonały wrogie siły z ich bazą znajdującą się po drugiej stronie ekranu.

A jeśli lubicie gry przeglądarkowe, to może zainteresować Was, jakże idealnie odwzorowujący wciąż naszą rzeczywistość, Poopin

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights