Sony prowadzi testy nowego modelu sprzedaży, w którym ceny gier mogą różnić się w zależności od użytkownika. Dynamiczne ceny w PS Store dotarły już do Polski i zaczynają wzbudzać pierwsze kontrowersje.
Sony najwyraźniej postanowiło sprawdzić, jak daleko może posunąć się w personalizowaniu ofert dla graczy. Dynamiczne ceny w PS Store są częścią eksperymentu prowadzonego od listopada 2025 roku, który stopniowo obejmuje kolejne rynki, w tym Polskę. W praktyce oznacza to model, w którym ceny gier nie są stałe i mogą różnić się w zależności od użytkownika, jego aktywności czy historii zakupów. Takie rozwiązania od lat stosują hotele i linie lotnicze. Niedawno polscy gracze odkryli, że dynamiczne ceny zawitały także do naszego regionu. Użytkownik Rycu Cycu opublikował na portalu X wpis, w którym pokazał różnice w cenach pakietu gier z serii Metro. Cena zmieniała się w zależności od tego, czy był zalogowany na swoje konto. Sony niestety nie odniosło się szerzej do sprawy ani nie przedstawiło oficjalnego wyjaśnienia. Zasugerowali jedynie kontakt z Centrum Obsługi Klienta.
Dlaczego przed zalogowaniem cena to 26.90 zł, a po zalogowaniu 40.35 zł? @PlayStationPL @UOKiKgovPL pic.twitter.com/YFIy3Vq495
— Rycu Cycu ❤️💙🗼 (@Rycu00) April 17, 2026
Jak możemy się dowiedzieć z raportu PSPrices, eksperyment objął aż 68 krajów. Najwyższa odnotowana obniżka wyniosła 27% na rynku amerykańskim, w Europie zaś sięgała 17%. Zmiany cen dotyczyły 190 tytułów, w tym produkcji AAA, takich jak Spider-Man 2, God of War, Helldivers 2 czy Gran Turismo 7. Na razie wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z testem o ograniczonym zasięgu. Sony nie objęło nim całego PlayStation Store i nie zapowiedziało, czy rozwiązanie to zostanie wprowadzone na stałe. Można więc przypuszczać, że firma póki co „bada grunt”, sprawdzając reakcje użytkowników na taki model ustalania cen.
W ostatnim czasie gracze coraz częściej spotykają się ze zmianami w sposobie wyceniania gier. Nie tak dawno pisaliśmy o nowym przeliczniku regionalnym na Steamie. Teraz zmiany w cenach próbuje wprowadzać PS Store. Pozostało jednak mieć nadzieję, że na testach się skończy. Dynamiczne ceny od dawna budzą kontrowersje i rodzą pytania o przejrzystość oraz uczciwość takich rozwiązań.

