Grasz częściej, płacisz więcej? Dynamiczne ceny zawitały do PS Store

Peter Parker i Miles Morales z gry Spider-Man 2 stoją obok siebie w eleganckim, ciepło oświetlonym wnętrzu przypominającym restaurację lub salę bankietową. Po lewej znajduje się Miles w czarno-czerwonym kostiumie z charakterystycznym czerwonym symbolem pająka i czerwonymi akcentami na masce. Po prawej stoi Peter w klasycznym czerwono-niebieskim stroju z dużym, białym emblematem pająka rozciągającym się na klatce piersiowej. Obaj bohaterowie patrzą w tym samym kierunku, jakby skupieni na czymś poza kadrem.

Sony prowadzi testy nowego modelu sprzedaży, w którym ceny gier mogą różnić się w zależności od użytkownika. Dynamiczne ceny w PS Store dotarły już do Polski i zaczynają wzbudzać pierwsze kontrowersje. 

Sony najwyraźniej postanowiło sprawdzić, jak daleko może posunąć się w personalizowaniu ofert dla graczy. Dynamiczne ceny w PS Store są częścią eksperymentu prowadzonego od listopada 2025 roku, który stopniowo obejmuje kolejne rynki, w tym Polskę. W praktyce oznacza to model, w którym ceny gier nie są stałe i mogą różnić się w zależności od użytkownika, jego aktywności czy historii zakupów. Takie rozwiązania od lat stosują hotele i linie lotnicze. Niedawno polscy gracze odkryli, że dynamiczne ceny zawitały także do naszego regionu. Użytkownik Rycu Cycu opublikował na portalu X wpis, w którym pokazał różnice w cenach pakietu gier z serii Metro. Cena zmieniała się w zależności od tego, czy był zalogowany na swoje konto. Sony niestety nie odniosło się szerzej do sprawy ani nie przedstawiło oficjalnego wyjaśnienia. Zasugerowali jedynie kontakt z Centrum Obsługi Klienta. 

Jak możemy się dowiedzieć z raportu PSPrices, eksperyment objął aż 68 krajów. Najwyższa odnotowana obniżka wyniosła 27% na rynku amerykańskim, w Europie zaś sięgała 17%. Zmiany cen dotyczyły 190 tytułów, w tym produkcji AAA, takich jak Spider-Man 2, God of War, Helldivers 2 czy Gran Turismo 7. Na razie wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z testem o ograniczonym zasięgu. Sony nie objęło nim całego PlayStation Store i nie zapowiedziało, czy rozwiązanie to zostanie wprowadzone na stałe. Można więc przypuszczać, że firma póki co „bada grunt”, sprawdzając reakcje użytkowników na taki model ustalania cen. 

W ostatnim czasie gracze coraz częściej spotykają się ze zmianami w sposobie wyceniania gier. Nie tak dawno pisaliśmy o nowym przeliczniku regionalnym na Steamie. Teraz zmiany w cenach próbuje wprowadzać PS Store. Pozostało jednak mieć nadzieję, że na testach się skończy. Dynamiczne ceny od dawna budzą kontrowersje i rodzą pytania o przejrzystość oraz uczciwość takich rozwiązań.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights