Faye, żona Kratosa, wraca do świata żywych. Sony zaskakuje wszystkich i zapowiada God of War: Laufey.
Tegoroczny pokaz State of Play zakończył się jednym z najbardziej zaskakujących ogłoszeń ostatnich miesięcy. Sony oraz Santa Monica Studio oficjalnie zaprezentowały zapowiedź God of War: Laufey – nową odsłonę kultowej serii. W niej po raz pierwszy główną rolę zagra Faye, żona Kratosa i matka Atreusa.
Zapowiedź ta potwierdza wcześniejsze plotki dotyczące nowego kierunku dla marki. Zamiast kolejnej historii skupionej na Kratosie lub jego synu, twórcy postanowili opowiedzieć o bohaterce, która dotąd pozostawała jedną z największych zagadek nordyckiej sagi. Twórcy zaprezentowali ponad 20 minut rozgrywki, pokazując zarówno fragmenty fabuły, jak i nowe elementy walki.
Gra ukaże się wyłącznie na PlayStation 5, jednak na razie nie otrzymała daty premiery. Widzimy już jednak, że spełniają się doniesienia na temat Sony powracającego do tytułów ekskluzywnych dla ich konsol.
Fabuła zabierze graczy do zaświatów bogów
Choć wiele osób zakładało, że gra pokaże wydarzenia sprzed fabuły God of War z 2018 roku, twórcy szybko rozwiali te wątpliwości. Reżyser serii Cory Barlog podkreślił, że Laufey jest bezpośrednią kontynuację linii czasowej rozpoczętej w God of War z 2018 roku.
Po śmierci Faye trafia do Everywhen – tajemniczej krainy będącej miejscem narodzin i końca wszelkiej magii. To właśnie tam bohaterka będzie próbowała odkryć, co dzieje się z bogami po śmierci, i znaleźć drogę powrotną do domu. W trakcie przygody ma napotkać postacie inspirowane różnymi mitologiami świata, w tym egipską boginię wojny Sekhmet czy Begtsego, bóstwo znane z tradycji tybetańskiej.
Powrót mechaniki nieobecnej od 13 lat
Już pierwszy gameplay pokazuje, że Faye nie jest jedynie „żeńską wersją Kratosa”. Owszem, potrafi być równie brutalna, ale jej styl walki opiera się przede wszystkim na szybkości i mobilności. Wiele osób od razu zwróciło uwagę na coś, czego w serii nie widzieliśmy od ponad dekady, czyli powrót swobodnego skakania i ataków wykonywanych w powietrzu.
To rozwiązanie pamiętają przede wszystkim fani starszych odsłon cyklu. W nowych grach z nordyckiej sagi zrezygnowano z niego na rzecz cięższej i bardziej przyziemnej walki. Laufey ma połączyć oba podejścia, czerpiąc zarówno z widowiskowości klasycznych części, jak i bardziej filmowego charakteru ostatnich przygód Kratosa.
Magia będzie równie ważna jak broń
W przeciwieństwie do Kratosa, który przez lata traktował boskie moce głównie jako narzędzia walki, Faye ma posiadać naturalną więź z magią Jotunów. W Everywhen jej zdolności zostaną dodatkowo wzmocnione, co pozwoli jej, między innymi, oddzielać dusze przeciwników od ich ciał i manipulować nimi podczas walki.
Pierwsze materiały sugerują również, że tajemniczy miecz zdobyty przez bohaterkę odegra ważną rolę w fabule. Twórcy nie ujawnili jednak szczegółów dotyczących jego pochodzenia ani znaczenia dla historii.
Po pokazie State of Play reakcje fanów są w większości pozytywne. Wielu graczy zwraca uwagę na imponującą oprawę graficzną, widowiskową walkę oraz świeże spojrzenie na uniwersum God of War. Na kolejne szczegóły dotyczące daty premiery i fabuły trzeba jednak jeszcze poczekać. Grę można już dodać do listy życzeń w PS Store.

