Protest fanów PlayStation ma coraz większy zasięg. Niezadowoleni klienci zakładają petycje i anulują subskrypcję PS Plus. W sieci pojawiły się pogłoski o bojkocie konsol PS6.
Ostatnio zawrzało po informacji, że od 1 stycznia 2028 roku gry na PlayStation będą wyłącznie w formie cyfrowej. Japoński gigant porządnie wkurzył swoich konsumentów. Gracze nie mają zamiaru odpuścić i chcą, aby producent dotkliwie odczuł ich niezadowolenie. Protest fanów PlayStation przybiera różne formy.
Zacznijmy od tego najmniej drastycznego dla kieszeni azjatyckiego producenta. W sieci pojawiły się petycje w obronie wydań fizycznych gier. W momencie pisania tego newsa najważniejsza ma już prawie 167 tysięcy podpisów. Gracze podkreślają, że płyty to nie tylko gratka dla kolekcjonerów, ale przede wszystkim gwarancja wolności – pozwalają pożyczać, odsprzedawać i naprawdę posiadać grę.
To, co może bardziej zaboleć japońskiego giganta, to masowa rezygnacja z usługi PlayStation Plus. Gracze twierdzą, że jest to najskuteczniejszy sposób na uderzenie w korporację i zmuszenie jej do zmiany decyzji. W sieci, szczególnie w serwisie X oraz na Reddicie, udostępniają proste instrukcje, jak szybko wyłączyć abonament. Posty te generują ogromne zasięgi i spotykają się z aprobatą dziesiątek tysięcy konsumentów gotowych dołączyć do akcji. Niektórzy nawołują do bojkotu konsoli PlayStation 6, która, według prognoz analityków, miałaby pojawić się na rynku w 2028 roku. Plotki głoszą, że sprzęt zostanie pozbawiony napędu, co miałoby zmusić konsumentów do kupowania wyłącznie cyfrowych wersji gier.
Sceptycy twierdzą, że protesty graczy nie przyniosą skutku, ponieważ Sony od dawna przygotowywało się do tej rewolucji. W fabrykach trwają już szkolenia pracowników z zakresu produkcji mikrosoczewek optycznych, a masowy start linii produkcyjnych zaplanowano na początek 2027 roku.

