Istnieją takie tytuły, do których wracamy nawet po latach. Czasami ich nie odkładamy mimo upływu czasu i dostępu do gier z lepszą grafiką czy fabułą. Dobrym tego przykładem jest seria Gothic. Dlaczego jest ona nadal tak bardzo popularna?
Wydany niedawno Gothic Remake od lat rozgrzewał serca graczy. Jedni głowili się, co takiego zaoferuje odświeżona wersja, drudzy zaś nie rozumieli w pełni fenomenu gry. Pierwsza część serii została wydana w Polsce w 2002 roku, szybko zaczęła zyskiwać grono fanów, które z czasem powiększało się i do tej pory pozostaje liczne. Co sprawia, że Gothic jest nadal popularny po tylu latach? Warto zacząć od tego, że znany jest przede wszystkim w Polsce oraz Niemczech, gdzie został opublikowany już w 2001 roku. Na arenie międzynarodowej jest to raczej niszowy tytuł.
Istnieje wiele powodów, dla których gra jest rozpoznawalna w naszym kraju. Omówimy je w dalszej części artykułu. Co jednak sprawia, że od 25 lat cały czas zyskuje nowych fanów, podczas gdy starzy też pozostają wierni tytułowi? Gra zachwyciła użytkowników niecodzienną fabułą, czasem budzącą niepokój oraz napięcie muzyką, tworzącą wyjątkowy klimat wraz z mroczną kolorystyką. Poza tym urzekła ludzi unikalną, lecz prostą grafiką oraz specyficzną, zręcznościową mechaniką walki.
Kult Gothica w Polsce
W przypadku Polski jedną z głównych przyczyn, dzięki którym ta saga zebrała taką rzeszę fanów, był dubbing. Zarówno głównemu bohaterowi, jak i postaciom niezależnym głosu użyczyli znani aktorzy głosowi. Byli to m.in. Jacek Mikołajczak, Adam Bauman, Tomasz Marzecki czy Jacek Kopczyński. Sprawiło to, że polscy gracze poczuli się zadbani jako jedna z grup docelowych.
Kolejnym aspektem, który rozpowszechnił Gothica w Polsce, jest nostalgia. Wiele osób grało w ten tytuł w dzieciństwie i w wieku nastoletnim. Zapadł im w pamięć jako pierwsza bardziej złożona i rozbudowana gra typu RPG. Dodatkowo twórcy stworzyli następne części, które przyciągnęły do siebie nowe pokolenia. Wspomnę też o memach, które są tworzone do tej pory i wychodzą poza fanowską społeczność, co wpłynęło na popularność gry.
Jak mody uratowały Gothica
W reakcji na pojawienie się rzeszy fanów twórcy z Piranha Bytes postanowili udostępnić graczom narzędzia do tworzenia modyfikacji, co, jak się później okazało, unieśmiertelniło tę grę. Fani serii szybko zaczęli sami eksperymentować i tworzyć najróżniejsze rozszerzenia poprawiające ich doświadczenia z całą sagą. Wprowadzili nowe modele przedmiotów, broni, pancerzy, gildie, a także zmiany fabularne. Te ostatnie okazały się szczególnym sukcesem – mody wprowadzające nowe wątki do opowieści oraz takie, które udostępniały nową historię w uniwersum.

Gothic stał się dzięki nim nie tylko lepszą grą, ale także warsztatem, piaskownicą i platformą do tworzenia modyfikacji. Obejmują one np. nową muzykę czy wspomniane wcześniej zmiany w historii lub nowe opowieści niezwiązane z główną fabułą. Znając niedokończone wątki i dziury fabularne, moderzy wykazują się kreatywnością w wypełnianiu tych luk, niekiedy nawet poprawiając błędy twórców. Przykładami takich modów są np. Content Mod oraz Quest Pack 4 do Gothica 3.
Najlepsze polskie mody do Gothica a popularność gry
Polacy również mają ogromne osiągnięcia na scenie moderskiej. Najbardziej znanymi przypadkami są bez wątpienia Mroczne Tajemnice (Gothic 1) czy Złote Wrota i Złote Wrota 2 (Gothic 2). Jednak według obiegowej opinii jednym z najlepszych modów do Gothica 2 z dodatkiem Noc Kruka są Kroniki Myrtany — produkcja, która zdobyła tak duże uznanie wśród graczy, że otrzymała nagrodę Moda Dekady. Akcja dzieje się 10 lat przed wydarzeniami z pierwszej części i opowiada o losach młodego człowieka, który wraz z bratem ucieka z zagrożonej atakiem orków ojczystej wyspy Londram na sąsiednią wyspę Archolos i próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Mod oferuje nie tylko inny świat i fabułę, ale również mechaniki, których nie było w poprzednich częściach. Wprowadzono szybką podróż, łowienie ryb, pozyskiwanie surowców, wytwarzanie broni dystansowej i amunicji, losowe wydarzenia, a także kolejne animacje. Warto wspomnieć, że twórcy modyfikacji obecnie pracują nad wersją 2.0, która wprowadzi nie tylko elementy kosmetyczne, ale również zwiększy możliwości korzystania z magii, doda świeżych przeciwników, nowe ruchy postaci, a także podniesie nieco poziom trudności.
Gothic 1 Remake – czy ma sens?
Sukces Gothica i jego otwartość na scenę moderską zachęciły THQ Nordic do zmierzenia się z trudnym zadaniem stworzenia Gothic 1 Remake po włączeniu części zespołu Piranha Bytes. Studio od początku podkreślało chęć dialogu ze społecznością, publikując ankiety i udostępniając grywalne wersje demonstracyjne. W ten sposób studio zbadało grunt i nastroje fanów. A to są niewątpliwie właściwe kroki, dające nadzieję na sukces nowej wersji i przyciągnięcie jeszcze większej liczby zwolenników.
Gracze mieli bardzo wysokie oczekiwania wobec tego tytułu. Liczyli na poprawienie błędów, ulepszenie systemu walki oraz odświeżenie grafiki. Wszystko to, co przez lata starali się naprawić modami, chcieli zobaczyć w oficjalnej wersji, która odda hołd ich ukochanej serii. Wielu fanów miało nadzieję, że jeśli Gothic Remake okaże się sukcesem, otworzy drogę do odświeżenia kolejnych odsłon. Pierwsze recenzje i opinie graczy sugerują, że taki scenariusz jest możliwy, zwłaszcza jeśli zainteresowanie zarówno wiernej społeczności, jak i nowych graczy utrzyma się na wysokim poziomie. Gothic Remake można już kupić na Steamie.
Popularność Gothica
Podsumowując, Gothic jako seria nadal jest popularny, ponieważ wywalczył sobie pozycję kultowego klasyka, który jest na tyle dobry, że ludzie się w nim zakochali, ale na tyle niedopracowany, że fani ruszyli na ratunek i zaczęli sami w nim grzebać oraz poprawiać niedociągnięcia. Poza tym pełna współpraca studia, które stworzyło sagę, oraz udostępnienie graczom odpowiednich narzędzi zapewniło zarówno szacunek, jak i lojalność społeczności, która wiernie wracała przez 25 lat.

