Wciąż nie jest to oczekiwany powrót sytuacji sprzed Covid-19, ale jednak coś zaczyna się poprawiać. Dostępność kart graficznych Nvidia będzie dobrym przykładem.
Mamy dalszy ciąg historii problemów z dostępem podzespołów komputerowych. Sytuacja niestety wciąż nie wygląda dobrze, a ostatecznie być może będzie jeszcze gorzej. Już ceny sprzętów korzystających z elementów elektronicznych poszybowały w górę i chyba nadziei na poprawę brak. No właśnie, chyba. Niedawno pełniąca funkcję dyrektora finansowego Colette Kress oświadczyła, że dostępność kart graficznych Nvidia zmieni się w połowie 2022 roku. Chodzi tu oczywiście o większą obecność owych kart na rynku. To światełko w tunelu z pewnością dodaje otuchy wszystkim, którzy czekają na tańszy sprzęt komputerowy.
Zmiana będzie raczej subtelna i nie bezpośrednio wpłynie na ceny produktów elektronicznych. Jednak na dłuższą metę większa ilość nowych podzespołów komputerowych i części do PC obniży wartość tych używanych. Być może faktyczną poprawę zobaczymy już w przyszłym roku. Obecnie w sklepach brak nawet last-genowych konsol jak PS4 czy PS4 Pro. Nie ma więc mowy o tych next-genowych. Podobnie ma się to w przypadku najnowszych części komputerowych jak choćby pamięci DDR5. Brakujące chipsety i moduły PMIC niestety przybiły gwóźdź do trumny. Wszystkiemu oczywiście winny jest monopol na metale ziem rzadkich i zerwane łańcuchy dostaw.
Jakie są perspektywy na przyszłość?
Colette Kress przemawiała jako przedstawiciel Nvidia na 24. dorocznej konferencji Needham Growth Conference. Odpowiadała na pytania dotyczące wydajności gier na sprzęcie wytwarzanym przez jej firmę. Pytania były bardzo techniczne i obrazowały nowe możliwości, jakie niosą najnowsze rozwiązania ich produktów. Duża część rozmowy dotyczyła również ich obecności na rynku. W tym segmencie mogliśmy dowiedzieć się między innymi, że dostępność kart graficznych Nvidii będzie znacznie większa już w połowie 2022 roku.
Tak więc nawet przez cały rok 2021 widzieliśmy duże zapotrzebowanie na GeForce. I nadal pozostaje to zapotrzebowanie silne. Silniejsze niż nasza podaż, którą możemy zaoferować. Na przykład na wakacje popyt był dość duży, szczególnie w przypadku laptopów. Choć wciąż kończymy nasz kwartał rozliczeniowy, przyjrzymy się temu pod koniec i porównamy z tym, co widzieliśmy pod względem dystrybucji. Widzieliśmy, że kanały dystrybucji są dość słabe. Współpracujemy z naszymi partnerami nad łańcuchami dostaw, aby zwiększyć dostępność produktów. Czujemy, że będzie lepiej z naszą sytuacją zaopatrzeniową w drugiej połowie roku kalendarzowego ’22.
Może to nie świadczy o tym, że dostępność kart graficznych Nvidia faktycznie będzie lepsza. Daje to nam jednak jakąś nadzieję na przyszłość. Z pewnością na płynnym zaopatrzeniu zależy właśnie głównie producentom części komputerowych. Pozostaje nam bacznie przyglądać się przyszłości i liczyć na najlepsze.

