Microsoft postawił wszystko na jedną kartę i od ponad roku produkuje jedynie konsole nowej generacji, czyli Xbox Series X|S.
O ile fani konsol Sony mogą spać spokojnie, gdyż PlayStation 4 ma jeszcze wrócić na rynek, o tyle zwolennicy Xboksów mogą mieć problem. Okazało się bowiem, że Microsoft nie chce iść śladami konkurenta, który ma kontynuować produkcję konsol poprzedniej generacji wraz z nową. Jest to o tyle istotne, że ostatnie doniesienia mówią o obecnym braku egzemplarzy PS4 w sklepach. Osoby, które nie mają kilku tysięcy na PlayStation 5 mogły się więc zmartwić, że stracą szansę nabycia starszej – a przede wszystkim tańszej – wersji. Niestety, tylko obóz niebieskich może się cieszyć. Zieloni dostali bowiem gorsze informacje. Okazało się, że Microsoft zaprzestał produkowania Xboksów One, czyli swoich konsol poprzedniej generacji, jeszcze w 2020 roku. Firma postawiła wszystko na nowe Xbox Series X i Xbox Series S.
Informacje potwierdziła starsza dyrektor marketingu produktów konsoli Xbox, Cindy Walker. W rozmowie z Tomem Warrenem z The Verge zdradziła, że Microsoft chciał skupić się na produkcji konsol nowej generacji, więc przed końcem roku 2020 wstrzymał prace nad kolejnymi egzemplarzami Xboksa One.
Czy to dobra decyzja? Wedug analityka, Niko Partnersa, sprzedaż konsol Xbox Series X|S wynosi obecnie ponad 12 milionów sztuk. Konkrety poznamy jednak pewnie dopiero pod koniec stycznia. Na taki termin Microsoft zapowiedział prezentację wyników finansowych firmy. My tymczasem polecamy Wam recenzję Xboksa One X na naszym portalu. Sprawdźcie sami, czy jest za czym tęsknić. Przyda się, gdy zwątpicie, czy nie lepiej dołożyć kilku stów do Xboksa Series S, zamiast szukać One’a z drugiej ręki.

