W sierpniu pojawi się zupełna nowość – monitor PlayStation od marki Sony. Co go wyróżnia na tle innych sprzętów?
Choć tę markę kojarzymy głównie z konsolami stacjonarnymi i akcesoriami dedykowanymi do salonu, ta wykonuje ważny krok w stronę użytkowników, którzy wybierają rozgrywkę przy biurku. Sony zapowiedziało zupełnie nowy, 27-calowy monitor PlayStation. Został stworzony z myślą o płynnej i dynamicznej zabawie. Wizualnie prezentuje się dość ciekawie, choć minimalistycznie, ale czy wyróżnia się technologicznie? I czy sprawi, że zapomnimy o negatywnych aspektach, które wprowadza Sony?
Wspomniany monitor oferuje wyświetlacz o rozdzielczości QHD (1440p). Fanki i fani dynamicznych strzelanek z pewnością docenią wysoką częstotliwość odświeżania, która sięga aż 240 Hz. Jeśli jednak zdecydujemy się podłączyć monitor do konsoli PlayStation, możemy liczyć jedynie na 120 Hz. Dodatkowo urządzenie wspiera technologię zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR), eliminującą efekt rozrywania ekranu (tak zwany tearing). Nie zabraknie również technologii HDR, która gwarantuje kontrast i żywe kolory.
Wizualnie jest to czarno-biały sprzęt, który spodoba się przede wszystkim minimalistkom i minimalistom. Jeśli lubicie porządek, to uchwyt do zarządzania okablowaniem z pewnością Wam się spodoba. Tym, co wyróżnia monitor i podkreśla to, że stworzyło go Sony, jest wbudowana ładowarka do kontrolera DualSense. Z tyłu znajdziemy bardzo bogaty zestaw portów, w tym wejścia HDMI i DisplayPort. Podłączymy do niego także słuchawki przez wejście mini-jack.
Sprzęt docelowo będzie kompatybilny nie tylko z PlayStation, ale także z komputerami osobistymi i Macami. Nowy produkt trafi do sprzedaży 27 sierpnia 2026 roku.

