Najciekawsze gry z kobietą w roli głównej, które ukażą się w 2026 roku

Rysunek przedstawia cztery postacie kobiece: od lewej z góry jest to Lara Croft w klasycznym wydaniu, w niebieskim topie i szortach, obok niej ubrana w czerwony płaszcz bohaterka Zero Parade, pod nią Sophia o greckiej urodzie i na koniec dziewczynka z gry Harmonium.

Silna kobieca postać – jakże to oklepany zwrot. Czy istnieje jej przeciwieństwo w postaci słabej postaci męskiej?

Wszyscy byśmy chcieli, żeby w tym roku królowała jedna kobieta – Cirilla, przybrana córka Geralta i Yennefer. Oczyma wyobraźni widzę te dziesiątki tekstów i analiz na temat jej charakteru, temperamentu, zapytania, czy jest tylko wiedźminem w spódnicy, czy też wnosi nową jakość do uniwersum. Kobiecą jakość. Jakkolwiek rozumianą.

Stąd moje zaczepne pytanie w leadzie. Siła może być rozumiana na wiele sposobów i nawet gry, w których atrybut ten często znajduje liczbową reprezentację w wartości obrażeń, nie dają jasnej odpowiedzi na to, jaka w zasadzie jest „silna kobieca postać”. Sama, po latach ferowania tym zwrotem, odchodzę od narracji, w której wartościowa cyfrowa protagonistka to taka, która umie przywalić. Chyba po prostu cieszę się, gdy jest. Oraz gdy gramy różnymi jej przedstawieniami.

W naszym zestawieniu pojawią się zatem bardzo różnorodne bohaterki. Sprytne śledcze, wnikliwe naukowczynie, zalotne księżniczki, zmęczone ucieczką nastolatki, hakerki, kobiety dojrzałe i dziewczynki. Która z nich stanie się nową fandomową heroiną, pokaże czas. Tymczasem zapraszam do lektury top listy najciekawszych gier z kobietą w roli głównej, które ukażą się w 2026 roku.

Cairn (29 stycznia 2026; PC, PS5)

Pierwszy tytuł na liście i od razu robi się poważnie. To realistyczny symulator wspinaczki wysokogórskiej, w którym wcielimy się w Aavę, doświadczoną alpinistkę. Kobieta wyruszy na zdobycie Kami, do tej pory przez nikogo niezdobytej góry. Twórcom zależało, by zachować równowagę między autentycznym doświadczeniem wspinaczki oraz zabawą, dlatego z jednej strony mamy kontrolę nad każdą kończyną, a z drugiej futurystyczne wstawki takie jak towarzyszący Aavie robot.

Studio odpowiedzialne za grę, The Game Bakers, nie posiada może dużego portfolio, ale ich gry są dopracowane. Grafika, muzyka, mechanizmy – nic nie zostało pozostawione przypadkowi, wszystko jest tip-top. Pamiętam niezwykle klimatyczne Haven i niezapomnianą ścieżkę dźwiękową Dangera. Mam nadzieję, że i tym razem czeka nas piękna opowieść.

I Hate This Place (29 stycznia 2026; PC, PS5, Switch, XSX)

To ukazany w rzucie izometrycznym survival horror. Jego twórcy ze studia Broken Mirror Games postanowili osadzić akcję w krainie pełnej koszmarów, które wpływają na obraz otaczającej gracza rzeczywistości. Oczywiście, nie zabraknie standardowych dla tego gatunku aktywności, bo trzeba będzie zbierać surowce, budować, walczyć oraz – jeśli zajdzie taka potrzeba – walki sprytnie unikać.

Gra ma klimat amerykańskiego małego miasteczka, otoczonego przez nawiedzony las i tajemnicze bunkry. Inspiracją dla niej była seria komiksów pod tym samym tytułem autorstwa Kyle’a Starksa i Artyoma Topilina. Uwagę zwraca zwłaszcza ciekawa retro-stylistyka i klimat horrorów z lat 80.

Windstorm: The Legend of Khiimori (wczesny dostęp 3 marca 2026; PC, PS5, Switch, XSX)

Trzeci tytuł i znowu kobieta w walce z żywiołem, aczkolwiek tym razem ze wspaniałym towarzyszem w postaci wierzchowca. Podobnie jak w Cairnie, gra będzie miała elementy survivalu i symulacji, ale okoliczności przyrody będą zgoła inne. Wcielimy się w XIII-wiecznego kuriera, młodą Mongołkę, która w przerwach między dostarczaniem przesyłek będzie zajmować się hodowlą koni i polowaniami. Zapowiada się piękna i klimatyczna gra.

The Remake of the End of the Greatest RPG of All Time (I kwartał 2026; PC)

Ów kuriozalny tytuł kryje jeszcze dziwniejszą treść. Pozornie wcielamy się w bohaterkę z nienazwanej, wspaniałej gry jRPG i poznajemy ostatni etap jej podróży. W rzeczywistości jednak więcej czasu zajmie nam odtwarzanie procesu produkcyjnego i odgadnięcie, czemu ów tytuł nigdy nie ujrzał światła dziennego. Poza zwyczajową dla tego gatunku turową walką będziemy przeglądać podręcznik gracza, słuchać komentarza reżysera oraz przeglądać filmy ukazujące kulisy produkcji.

Muszę przyznać, że opis gry dostępny w necie wiele mi nie mówi, ale pewne jest jedno: to będzie tytuł zupełnie wyjątkowy. Meta-gra o tworzeniu gry? A może coś więcej? Czas pokaże.

Dark Mass (IV kwartał 2026; PC)

Zdaję sobie sprawę, że zabrzmię jak hipokrytka, bo zamierzam polecić Wam grę, w którą nigdy nie zagram. Nie dość, że to horror ukazany z perspektywy pierwszej osoby, to jeszcze akcja ma toczyć się w ciasnych zalanych korytarzach w głębi oceanu. Dla jednych ciekawy koncept, dla mnie ziszczenie najgorszych koszmarów. Ale staram się być obiektywna.

Tytuł znalazł się w obecnym zestawieniu, ponieważ bohaterką jest kobieta o imieniu Alice, która odkrywa posiadłość zatopioną na dnie oceanu. Budowla zawiera liczne zapiski z czasów inkwizycji i wszystko wskazuje na to, że poza artefaktami z przeszłości zamieszkuje ją coś jeszcze… to będzie prawdziwie koszmarna gra.

Fable 4 (2026, PC, XSX)

Reboot serii, która dla wielu jest uosobieniem gier dających graczowi pełną wolność wyboru. Możemy być sobie dobrzy, źli, tacy sobie albo szlachetni do mdłości, twórcy nie oceniają. Ważne, by kreować własną tożsamość.

A setting jest typowy dla gier RPG, powiedziałabym, całkowicie swojski, czyli quasi-średniowieczne fantasy z magią i pojedynkami. Powracamy do krainy Albion, przesiąkniętej brytyjskim poczuciem humoru i baśniami. No i główną bohaterką ma być kobieta. Więcej o grze dowiemy się już 22 stycznia podczas Xbox Developer Direct 2026.

Aether and Iron (2026, PC)

Alternatywne lata 30, w których technologia antygrawitacji wyniosła całe miasta ku niebu, a do tego klimaty noir, to ciekawy miks. Pierwszy w naszym zestawieniu tytuł z kobietą w roli przemytnika zapowiada się na solidny RPG z turową walką. A ta ostatnia uwzględniać będzie, uwaga, walkę w pojazdach napędzanym eterem! Równie ważne, co tworzenie zgranej drużyny, będzie zatem budowanie samochodów. Nad tytułem pracuje zespół złożony z weteranów gier RPG, całość utrzymana jest w stylistyce art déco, jednym słowem, cudo.

Elflock (2026; PC)

Gra RPG oparta na węgierskich legendach i w większości opowiedziana w tym jakże wyjątkowym języku – już samo to zasługuje na uwagę. Ale idziemy dalej. Wcielimy się w księżniczkę w każdym calu – broni się nie tyka, jest delikatna i dobrze wychowana. Oraz doskonale obeznana z dworską etykietą i intrygami. Za pomocą sprytu i inteligencji będzie prowadzić śledztwo, prowadzić zakulisową politykę i mieszać się w sprawy królestwa. Mimo wątku baśniowego, gra ma być całkiem realistyczna.

Harmonium: The Musical (2026; PC, XSX, urządzenia mobilne)

Ambitna gra o niesłyszącej dziewczynce, która marzy o stworzeniu muzyki namacalnej i widzialnej. Podczas przygotowań do występu, bohaterka zostanie wciągnięta do świata Harmonium, któremu zagrażać będzie twór zwany Kakofonią. Tytuł ma zawierać elementy zręcznościowe i zagadki oraz gameplay oparty na niewerbalnych komunikatach (np. na amerykańskim języku migowym albo mowie ciała).

Gra powstaje we współpracy z artystami ze społeczności osób niesłyszących i będzie zawierać wiele opcji dostępności takich jak dubbing, napisy oraz animowane napisy pojawiające się w trakcie występów muzycznych.

INDUSTRIA 2 (2026)

To z kolei opowieść o kobiecie zagubionej w równoległej rzeczywistości (a nie, jak mógłby sugerować tytuł, gdzieś na Górnym Śląsku). Tytuł jest kontynuacja gry z 2021 roku o Norze, która została wyrwana z Berlina z 1989 roku i zostaje uwięziona w opuszczonym apartamentowcu. Jak można się domyślać, bohaterka znowu utknęła w innym świecie.

Tytuł ma być narracyjną strzelanką z wciągającą historią, której intensywność ma być zrównoważona długością rozgrywki – twórcy przewidują, że przejście całości ma zająć jakieś 6 godzin.

Judas (2026; PC, PS5, XSX)

Gra przez niektórych zwana Bioshockiem w kosmosie ze względu na to, że tworzona jest przez studio założone przez Kena Levine’a. W rozpadającym się statku kosmicznym Mayflower o losach pasażerów i załogi decyduje Wielka Trójka – ludzie, z którymi główna bohaterka może się dogadać… albo uczynić z nich swych największych wrogów.

Tytuł ma obfitować w walkę z wykorzystaniem broni palnej i żywiołów. Urozmaiceniem w pokonywaniu kolejnych poziomów okaże się wskaźnik zwany Villainy, dzięki któremu poczynania gracza będą decydować o charakterze przeciwników. Silną inspiracją był też system Nemesis znany z Middle-earth: Shadow of Mordor.

Liminal Point (2026; PC)

Klasyczny survival-horror, w którym wcielimy się w byłą gwiazdę rocka o imieniu Lyra. Dziewczyna wyruszy na opuszczoną wyspę Ashen Point, miejsce tragedii, przez którą rozpadł się jej zespół. Na miejscu trafi na dawną znajomą z zespołu, niejaką Mirę, masę potworów i wspomnienia z przeszłości, które wolałaby wymazać. Bohaterka będzie borykać się z ograniczoną amunicją i zasobami oraz gęstą mgłą, która znacznie ograniczy widoczność. Ukazany z perspektywy izometrycznej świat Liminal Point ma oscylować na granicy między jawą a snem… a ten ostatni będzie prawdziwym, surrealistycznym koszmarem.

Neverway (2026; PC)

Sam rzut oka na trailer powinien skierować was w stronę Celeste, ponieważ za warstwę wizualną odpowiedzialny jest ten sam artysta. Ale na tym podobieństwa się kończą, bowiem Neverway jest nie platformerem z przesłaniem, a miksem life-sima i RPG, podszytym odrobiną horroru.

Jako świeżo upieczona bezrobotna Fiona zajmiemy się farmą, na której dzieją się straszne rzeczy. Czas dzielić będziemy między takimi sielskimi aktywnościami jak łowienie ryb czy uprawa roli a walką z potworami. A w międzyczasie sobie poromansujemy!

Shadow City Mysteries: A Clockwork Noir (2026; PC)

Pora na pierwszą narracyjną grę przygodową w naszym zestawieniu. Jest to w dodatku drugi tytuł, w którym przyjdzie nam się wcielić w panią detektyw. Z opisu wynika, że czeka nas klasyka gier detektywistycznych pełną gębą. Ma być śledztwo, tajemnica, konspiracja oraz wiele różnych zakończeń. Nie zabraknie też wątków paranormalnych.

Całość ma świetny klimat, a przynajmniej dobrze wygląda na dość oszczędnym trailerze i na zrzutach ekranu. Tytuł jest utrzymany w czarno-białej kolorystyce, z niektórymi elementami wyróżnionymi za pomocą żywych barw. Co ciekawe, twórcy ze studia Play On Words stworzyli wokół konceptu Shadow City, w którym toczy się akcja gry, całe uniwersum z różnymi rozwinięciami w postaci: podręcznika do fabularnego RPG i talii tarota.

Resonance: A Plague Tale Legacy (2026; PC, PS5, XSX)

Tytuł ukaże wydarzenia sprzed pierwszej części gry, ale wszystko wskazuje na to, że będzie miał zgoła inny charakter rozgrywki. Tym razem wcielimy się w dziewczynę o imieniu Sophia, która wyruszy na wyspę Minotaura i stawi czoło szeregowi prób. Zamiast jednak skradać się i korzystać z dobrodziejstw cienia, protagonistka stanie do walki i będzie rozwiązywać przeróżne środowiskowe zagadki.

ZERO PARADES: For Dead Spies (2026; PC, PS5)

Jedna z dwóch najbardziej przeze mnie wyczekiwanych gier tego roku, czyli tytuł wykorzystujący te same mechanizmy rozgrywki co Disco Elysium, zachowujący jego specyficzną estetykę i zawierający całe tony doskonałego tekstu. Przyjdzie nam wcielić się w postać agentki o imieniu Hershel Wilk, która w trakcie śledztwa uwikła się w skomplikowaną sieć zależności, kłamstw i półprawd. Znowu przeprowadzimy masę dialogów, nawiążemy zaskakujące sojusze i przekonamy się, że zły rzut kostkami wcale nie oznacza przegranej.

Tomb Raider: Legacy of Atlantis (2026; PC, PS5, XSX)

Druga najbardziej przeze mnie wyczekiwana gra tego roku, czyli remake legendarnego pierwszego Tomb Raidera. Miałam okazję niedawno ograć tę część w zremasterowanej wersji na Switcha i muszę przyznać, że to nadal doskonały tytuł. W tym roku dostaniemy go w pięknej, współczesnej oprawie wizualnej, ale z wszystkimi cudownościami oryginału. Co ciekawe, za powstanie Legacy of Atlantis odpowiedzialne jest polskie studio Flying Wild Hog, z którym Crystal Dynamics nawiązał ścisłą współpracę.

Najciekawsze gry z kobietą w roli głównej, które ukażą się w 2026 roku – podsumowanie

Jak zapowiadałam we wstępie, było różnorodnie i ciekawie, prawda? Podoba mi się, że znalazły się tutaj tytuły zarówno dla dorosłych graczy, jak i dzieci. Trzymam kciuki za każdą z tych gier, ale szczególnie zależy mi na pewnej premierze i dobrej jakości gier detektywistycznych oraz dwóch ostatnich przeze mnie wymienionych. Zdaję sobie sprawę, że brakuje tutaj GTA VI, ale uznałam, że skupię się na tytułach, w których kobieta gra główną i jedyną rolę. Poza tym, tak głośna rzecz nie potrzebuje zabierać czasu antenowego mniejszym produkcjom. Mam nadzieję, że to zestawienie najciekawszych gier z kobietą w roli głównej na 2026 rok, przyczyni się do ubogacenia Waszej wishlisty.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights