Nowy zabijaka w Dead by Daylight to ten, na którego gracze czekali od prawie dekady. Behaviour Interactive uczciło jego obecnością 10. urodziny gry.
Dead by Daylight ma na swoim koncie jedne z najbardziej spektakularnych crossoverów w historii gier. Było to m.in. Halloween, Silent Hill, czy Stranger Things. Z okazji dziewiątych urodzin w grze zagościły nawet postaci z uniwersum Wiedźmina. Graczom od lat brakowało tylko jednego.
Jason Voorhees był jednym z najczęściej wymienianych nieobecnych w grze. Mimo że Freddy Krueger, Michael Myers, Leatherface, Ghostface, Pyramid Head czy Chucky zdążyli już zadomowić się w The Fog. Powód nieobecności był jeden i dobrze znany społeczności: prawny chaos wokół praw do postaci.
Przez lata prawa do Jasona Voorheesa były podzielone między kilku właścicieli. Osobno kontrolowano elementy oryginalnego filmu, późniejsze wersje postaci, a nawet konkretną ikonografię, w tym słynną hokejową maskę. Behaviour Interactive otwarcie przyznawało, że chce mieć Jasona w grze i żartowało, że postać ma u nich otwarte zaproszenie.
Te same komplikacje prawne miały poważne konsekwencje dla Friday the 13th: The Game. Gry, która zadebiutowała w 2017 roku, ale została zmuszona do zatrzymania aktualizacji, a ostatecznie przestała być dostępna. Dla fanów Jasona to był podwójny cios – własna gra upadła, nie mógł też zadebiutować w Dead by Daylight. Przez długi czas wyglądało na to, że hokejowa maska w świecie gier wideo zniknęła na dobre i to bez szans na powrót.
Koniec prawnego koszmaru
Przełom nastąpił w 2024 roku. Horror Inc. ogłosiło inicjatywę zwaną Jason Universe. To program mający na celu rozbudowę marki Piątek 13-go we wszystkich mediach: serialach, filmach i grach wideo. To właśnie Jason Universe odblokował prawne komplikacje i umożliwił Jasonowi pojawienie się w Dead by Daylight.
Natomiast 2026 to wyjątkowo duży rok dla tej postaci – poza debiutem w Dead by Daylight w październiku na platformie Peacock i w produkcji A24 zadebiutuje serial Crystal Lake, będący prequelem oryginalnej serii.
Najbardziej frustrujące ogłoszenie roku
Co ciekawe, Behaviour Interactive nie zdecydowało się na zwykły zwiastun. Zapowiedź poprzedzała starannie zaplanowana kampania. Zaszyfrowane wskazówki zaczęły pojawiać się na Instagramie w piątkowy wieczór, a zwieńczeniem był stream na YouTube. Na ekranie przez ponad 12 godzin widać było tylko starą chatę pośrodku lasu, a kamera nie ruszała się z miejsca. Noc stopniowo zapadała, aż w końcu w oknie pojawiła się hokejowa maska.
Nie wszyscy byli zachwyceni. Gracze, którzy zasiedli przed ekranem spodziewając się szybkiego ogłoszenia, musieli czekać prawie 13 godzin na odpowiedź. Część z nich przyznawała, że tak długie oczekiwanie skutecznie wybiło ich z klimatu. Zamiast ekscytacji poczuli głównie ulgę, że to już koniec.
Co wiemy do tej pory?
Jason pojawi się w grze jako zabijaka w rozdziale CHAPTER 40: Jason – dodatku DLC zaplanowanym na 16 czerwca 2026 roku. Warto zauważyć, że w zwiastunie nosi nową wersję hokejowej maski z projektu Jason Universe. Cena dodatku wyniesie standardowe dla gry 11,99 dolarów, a szczegóły dotyczące rozgrywki i umiejętności postaci zostaną ujawnione podczas specjalnego streamu 14 czerwca. Gracze będą mogli przetestować postać wcześniej – Jason trafi do publicznej bety już 26 maja.
Ciekawostką jest to, że w zwiastunie nie pojawia się ani razu nazwa Piątek 13-go, tylko samo imię Jason. To prawdopodobnie efekt wspomnianego podziału praw, gdzie różne elementy marki należą do różnych podmiotów.

