Smurfing to zjawisko, które frustruje, a League of Legends właśnie wprowadziło opcję zgłaszania graczy za tę nieuczciwą praktykę. W rzeczywistości istnieje wiele obaw i problemów związanych z tą zmianą.
Jeśli gracie we wspomniany tytuł od dłuższego czasu, to z pewnością znacie ten problem. Doświadczony gracz zakłada nowe konto i rywalizuje ze słabszymi przeciwnikami odbierając im przyjemość z rozgrywki. To właśnie jest smurfing, a League of Legends chce z nim walczyć wprowadzając możliwość zgłaszania takich osób. W patchu 26.1, wraz ze startem sezonu 16 pojawiła się taka opcja, ale spotkała się z mieszanym odbiorem pośród społeczności. Z pozoru brzmi to jak świetny pomysł, więc o co chodzi?
Część fanów obawia się, że jest to tak zwany „report placebo”, czyli bez realnych konsekwencji. Funkcja, która ma jedynie uspokoić sfrustrowanych graczy i dać im poczucie sprawczości. W przeszłości istniała już podobna opcja, czyli zgłoszenie za niewystarczające umiejętności. Nawet jeśli dana osoba była wielokrotnie zgłaszana, to nie skutkowało to banem. Służyło to jedynie zbieraniu danych i dawaniu upustu emocjom po przegranym meczu.
Z drugiej strony pojawiają się obawy, że Riot Games zamiast uważnie przyglądać się spływającym zgłoszeniom będzie banować niewinne osoby. Czasem trudno odróżnić smurfa od po prostu utalentowanego gracza czy graczki. Każdy czasem ma też lepszy dzień i potrafi rozegrać imponujący mecz. W tym przypadku potrzebna jest sprawiedliwa i uważna weryfikacja.
Społeczność oczekuje stanowiska deweloperów w sprawie egzekwowania zgłoszeń. Nie wiadomo jakie będą kary – czy bany na konto, czy może mechanizmy szybszego przenoszenia takich osób do wysokich dywizji. Warto wspomnieć, że istnieje już system MMR, który ma za zadanie pomóc utalentowanym osobom wspinać się w rankingu.
Riot Games w najbliższym czasie planuje o wiele więcej zmian, a największą z nich będzie projekt Next.

