Swen Vincke odradza granie w stare Divinity przed nowym RPG twórców Baldur’s Gate 3

Grupa sześciu fantastycznych bohaterów w gotowości do walki, w tym magini z fioletową energią, wojownik z kuszą, elfia łuczniczka, szkieletowy czarodziej, brodaty pirat z szablą oraz humanoidalny jaszczur w zbroi. W tle górski krajobraz spowity mgłą, a kompozycja podkreśla różnorodność postaci i ton epickiej przygody fantasy.

Larian Studios wraca do marki Divinity, ale Swen Vincke przestrzega graczy przed cofnięciem się do najstarszych części serii. Według twórcy nie będzie to najlepszy sposób na przygotowanie się do nowej gry.

Powrót Divinity został oficjalnie zapowiedziany. Wraz z nim pojawiły się pytania fanów, od czego najlepiej zacząć przygodę z tym uniwersum. Wielu graczy trafiło do produkcji Larian Studios dopiero dzięki Baldur’s Gate 3 i zastanawia się, czy warto cofnąć się i ograć wszystkie poprzednie Divinity. Sam Swen Vincke w wywiadzie dla GamesRadar wyraźnie studzi te ambicje i tłumaczy, czy warto grać w stare Divinity.

Twórca podkreśla, że najstarsze odsłony serii nie zestarzały się najlepiej. Dlatego ich ewentualne ogranie nie będzie konieczne do zrozumienia nowego Divinity. Chronologia świata gry jest mało intuicyjna, a powiązania fabularne między poszczególnymi tytułami – jak przyznają nawet wieloletni fani – bywają dość luźne. Choć znajomość historii uniwersum może pozwolić wychwycić pewne nawiązania, to nie one mają stanowić o sile nadchodzącej produkcji.

Zdaniem Vincke’a, gracze, którzy pokochali Baldur’s Gate 3 za sposób prowadzenia fabuły, wracając do najstarszych Divinity mogliby się mocno rozczarować. Belgijski deweloper rekomenduje raczej skupienie się na dylogii Original Sin, zwłaszcza drugiej części, której fundamenty stały się podstawą rozwoju BG3. „Jeśli grałeś w Baldur’s Gate 3 ze względu na taktyczną walkę, tryb współpracy dla wielu graczy lub dużą swobodę – zdecydowanie powinieneś zagrać w Original Sin 2” – mówi Vincke, dodając, że „jedynka” stanowi rozsądny krok numer dwa, jeśli komuś będzie mało.

Jednocześnie twórca pozostawia otwartą furtkę dla graczy, którzy chcą „dowiedzieć się wszystkiego”. W takim przypadku nic nie stoi na przeszkodzie, by sięgnąć po wszystkie wcześniejsze części – nawet jeśli ich wiek momentami mocno dziś „czuć”. Vincke jednak przekonuje, że najnowsze Divinity ma być w pełni przystępne dla osób, które znają jedynie Baldur’s Gate 3.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights