Czy będzie warto poświęcić czas na romanse w The Blood of Dawnwalker?

The Blood of Dawnwalker pokaz rozgrywki, ciemne tło, ciemna postać ze szponami i mieczem, której świecą się tylko oczy

Czas na miłość. Twórca The Blood of Dawnwalker zaznacza, o czym gracze muszą pamiętać podczas romansowania w grze.

Relacje – szczególnie te romantyczne – od zawsze stanowią ważny element gier RPG. Zbliżająca się premiera gry studia Rebel Wolves sprawia, że gracze coraz częściej zastanawiają się, jak twórcy podejdą do tej kwestii. Zespół, który wcześniej pracował przy Wiedźminie 3, ma dość spore doświadczenie w tym temacie.  W The Blood of Dawnwalker pokażą nam jednak inne spojrzenie na romanse.

Dyrektor kreatywny, Mateusz Tomaszkiewicz, potwierdził, że twórcy przygotowali dokładnie zaplanowane wątki romansowe dla niektórych postaci. Nie zdradził jednak szczegółów. Nie wiemy z jakimi bohaterami gry będziemy mogli nawiązać relacje romantyczne, ani ile ich będzie.

Tomaszkiewicz zaznaczył jednak, że gra ma jeden istotny element, który może wpłynąć na decyzje graczy. Jak wiadomo już od dawna, akcja The Blood of Dawnwalker opiera się na systemie kalendarza. Oznacza to, że gracze będą mieli limit czasowy na wykonanie głównych zadań fabularnych. Warto przy tym zaznaczyć, że czas nie będzie płynął automatycznie. Dni będą się zmieniać, gdy gracz wykona konkretne czynności.

30 dni i nocy to limit, w którym gracze muszą ocalić rodzinę głównego bohatera. Dlatego trzeba się mocno zastanowić, czy poświęcanie czasu na romansowanie jest rozsądne. Tomaszkiewicz podkreślał jednak, że nie stanowi to głównego elementu gry. Romanse zostały uwzględnione ze względu na graczy – mają dać im szansę na lepsze poznanie Coena.

Nie są jednak jedyną rzeczą, która będzie w grze funkcjonować nieco inaczej. Wampiry mają być przedstawione jako zjednoczone stronnictwo – mają funkcjonować razem, zapewniać stabilność i dobrobyt w swojej strukturze społecznej. Nie bójcie się, nadal zachowają część wampirzych cech, a ludzka krew stanie się po prostu następnym towarem, jakkolwiek makabryczny by nie był.

Nie każdy zachwyci się tym porządkiem rzeczy, a tym bardziej odkryciem drugiej strony bohatera – czy to wampirzej, czy ludzkiej. Wiemy, że ta mroczniejsza natura może pokazać się nagle w trakcie gry bez naszego udziału. Takie rozwiązanie daje twórcom i graczom ogrom możliwości. Pewnie częściowo dlatego testerzy spędzili w grze aż do 70 godzin. Dla porównania, czas na ukończenie gry przewidywany przez studio to tylko 40 godzin.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Verified by MonsterInsights