W Warszawie rośnie niezwykły okaz dębu, który pamięta XIX wiek, a jego widok znany jest każdemu miłośnikowi Wiedźmina 3 – trwa petycja o jego uhonorowanie. Dołączycie do batalii?
Choć za oknem chłodno, a obecny maj bardziej przypomina jesień niż wiosnę, już teraz można podziwiać imponujące dzieła natury. W Warszawie na ulicy Jagiellońskiej, naprzeciw siedziby CD PROJEKT RED, rośnie okazały dąb szypułkowy. Dąb ten był istotnym bohaterem w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon i dziś ma szansę, by stać się oficjalnym pomnikiem przyrody – pod warunkiem, że sukcesem zakończy się złożona do władz miasta petycja.
Pomysłodawcami inicjatywy są warszawski radny Jan Mencwel i przewodnik PTTK Mateusz Nowicki. Ich celem jest nie tylko ochrona wiekowego drzewa, lecz także nadanie mu oficjalnej nazwy „Dąb Geralt”. Ma to być symboliczny hołd dla jego roli w uniwersum Wiedźmina. Autorzy petycji piszą:
Omawiany dąb szypułkowy wyróżnia się olbrzymimi rozmiarami, zarówno samego pnia, którego obwód pierśnicowy wynosi 400 cm, jak i korony.
Dodają też, że jego stan zdrowotny pozostaje wzorowy, co w warunkach miejskich zdarza się niezwykle rzadko. Autorzy wniosku podkreślają, że spełnia ono wszystkie kryteria niezbędne do uznania go za pomnik przyrody. Dodatkowy kontekst kulturowy wzmacnia sens całego przedsięwzięcia. Na warszawskiej Pradze-Północ byłby to dopiero drugi obiekt o takim statusie.
Początek opowieści i klimat Velen zakorzenione w jednym drzewie.
Warto przypomnieć, że dąb wystąpił w grze jako charakterystyczne Drzewo Wisielców w ponurym regionie Velen. To właśnie pod jego rozłożystymi gałęziami gracze zaczynali swoją przygodę z tym mrocznym obszarem. Ta lokacja szybko stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc produkcji. Wynika to zarówno z klimatu, jak i z ważnego znaczenia fabularnego. Co więcej, obecność rzeczywistego odpowiednika tego drzewa w świecie realnym dodaje pozycji nowy wymiar. Dzięki temu fani mogą poczuć się jeszcze bardziej związani z tym wyjątkowym miejscem.
Dziesiąta rocznica premiery gry Wiedźmin 3: Dziki Gon to idealny moment na uhonorowanie tytułu. A czemu by przy tej okazji nie zadbać również o realne dziedzictwo przyrodnicze? Pomysłodawcy przedsięwzięcia wierzą, że „jest to doskonała okazja do ustanowienia takiego pomnika i zarazem wypromowania Warszawy jako miasta zielonego, dbającego o środowisko naturalne”. Do tej pory petycję o uznaniu wiedźmińskiego dębu pomnikiem przyrody podpisało ponad 23 tysiące osób.
Zapalonych fanów gry zapraszamy zaś do zapoznania się z naszym newsem na temat najnowszych informacji o Wiedźminie 4.
Redaktorka: Victoria Schulz

